Zamknij

Dodaj komentarz

Jan wskazuje. Jezus zbawia

ks. Sławomir Korona 08:56, 18.01.2026
Skomentuj Jan wskazuje. Jezus zbawia Jan wskazuje. Jezus zbawia

Słowa Ewangelii według Świętego Jana (J 1, 29 - 34):

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi».

Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».

Komentarz do Ewangelii:

Rozpoczynając swoją Ewangelię, Jan koncentruje uwagę na świadectwie Jana Chrzciciela o tożsamości Jezusa. Czytany dziś tekst następuje bezpośrednio po dialogu Jana z wysłannikami z Jerozolimy i stanowi kulminację jego misji prorockiej: Jan nie tylko zaprzecza, że sam jest Mesjaszem, lecz publicznie wskazuje na Jezusa jako Tego, w Którym wypełniają się starotestamentowe obietnice zbawcze. Charakterystyczne jest, że czwarta Ewangelia nie opisuje samego aktu chrztu Jezusa, lecz ukazuje Jego znaczenie teologiczne poprzez świadectwo proroka, co od początku nadaje narracji wymiar chrystologiczny i objawieniowy.

Scena rozpoczyna się słowami „Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego ku niemu”, które wprowadzają dynamikę objawienia rozłożonego w czasie. Inicjatywa zawsze należy do Boga: to Jezus przychodzi ku Janowi, a nie odwrotnie. W teologii Janowej motyw „przychodzenia” Boga do człowieka jest kluczowy i podkreśla, że wiara nie rodzi się z ludzkich poszukiwań, lecz z darmowego daru objawienia. Już na tym etapie tekst ma wyraźny wymiar pastoralny: nawrócenie i wiara są odpowiedzią na Boże przyjście, a nie jego warunkiem.

Centralnym punktem perykopy jest okrzyk Jana Chrzciciela: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata”. Określenie to jest teologicznie niezwykle bogate i nie ma bezpośredniego odpowiednika w innych księgach Nowego Testamentu. Odsyła ono jednocześnie do baranka paschalnego z Księgi Wyjścia, którego krew ocaliła Izraelitów w noc wyjścia z Egiptu, do postaci cierpiącego Sługi Jahwe z Księgi Izajasza, prowadzonego jak baranek na rzeź, oraz do codziennej ofiary świątynnej składanej za lud. Jezus zostaje ukazany jako Ten, Który bierze na siebie grzech świata nie tylko w sensie moralnym, ale w wymiarze egzystencjalnym i kosmicznym. Użyty przez ewangelistę czasownik oznacza zarówno „dźwiganie”, jak i „usuwanie” grzechu, co wskazuje, że zbawcze dzieło Chrystusa polega nie na symbolicznym zadośćuczynieniu, lecz na realnym zwycięstwie nad złem.

Jan następnie podkreśla preegzystencję Jezusa, mówiąc, że Ten, Który po nim przychodzi, był wcześniej od niego. W perspektywie Janowej Jezus nie jest jedynie prorokiem czy charyzmatycznym nauczycielem, lecz Odwiecznym Synem, Który wchodzi w historię. Ta chrystologiczna głębia ma istotne znaczenie duszpasterskie: chrześcijaństwo nie opiera się na ideach ani etyce, lecz na osobowym spotkaniu z Bogiem, Który stał się człowiekiem.

Dwukrotne stwierdzenie Jana: „Ja Go przedtem nie znałem” wskazuje, że poznanie tożsamości Jezusa nie dokonało się na drodze ludzkich relacji czy naturalnej intuicji, lecz przez objawienie. Znakiem tego objawienia jest Duch Święty zstępujący i pozostający na Jezusie. Symbol gołębicy nawiązuje do biblijnych motywów nowego stworzenia i nowego początku, podkreślając, że w Jezusie rozpoczyna się nowa epoka w historii zbawienia. Szczególnie istotne jest stwierdzenie, że Duch „pozostał” na Nim, co wskazuje na trwałość i pełnię Jego mesjańskiego namaszczenia.

Zapowiedź chrztu Duchem Świętym wprowadza wyraźny kontrast między misją Jana a misją Jezusa. Chrzest wodą ma charakter przygotowawczy i symboliczny, natomiast chrzest Duchem oznacza realne uczestnictwo w nowym życiu, które Jezus przynosi. W perspektywie pastoralnej tekst ten stanowi fundament sakramentalnej teologii chrztu chrześcijańskiego jako początku życia w Duchu, a nie jedynie rytuału oczyszczenia.

Perykopa kończy się osobistym świadectwem Jana: „Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym”. Wiara w Ewangelii Jana rodzi się ze świadectwa tych, którzy doświadczyli objawienia. Kościół, idąc śladem Jana Chrzciciela, jest wezwany, aby nie skupiać uwagi na sobie, lecz nieustannie wskazywać na Chrystusa jako Baranka Bożego, który gładzi grzech świata i obdarza Duchem Świętym. Tekst J 1,29–34 łączy w sobie chrystologię, soteriologię i pneumatologię, ukazując Jezusa jako centrum wiary i życia Kościoła oraz niewyczerpane źródło refleksji teologicznej i inspiracji pastoralnej.

(ks. Sławomir Korona)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%