Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi».
Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».
Rozpoczynając swoją Ewangelię, Jan koncentruje uwagę na świadectwie Jana Chrzciciela o tożsamości Jezusa. Czytany dziś tekst następuje bezpośrednio po dialogu Jana z wysłannikami z Jerozolimy i stanowi kulminację jego misji prorockiej: Jan nie tylko zaprzecza, że sam jest Mesjaszem, lecz publicznie wskazuje na Jezusa jako Tego, w Którym wypełniają się starotestamentowe obietnice zbawcze. Charakterystyczne jest, że czwarta Ewangelia nie opisuje samego aktu chrztu Jezusa, lecz ukazuje Jego znaczenie teologiczne poprzez świadectwo proroka, co od początku nadaje narracji wymiar chrystologiczny i objawieniowy.
Scena rozpoczyna się słowami „Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego ku niemu”, które wprowadzają dynamikę objawienia rozłożonego w czasie. Inicjatywa zawsze należy do Boga: to Jezus przychodzi ku Janowi, a nie odwrotnie. W teologii Janowej motyw „przychodzenia” Boga do człowieka jest kluczowy i podkreśla, że wiara nie rodzi się z ludzkich poszukiwań, lecz z darmowego daru objawienia. Już na tym etapie tekst ma wyraźny wymiar pastoralny: nawrócenie i wiara są odpowiedzią na Boże przyjście, a nie jego warunkiem.
Centralnym punktem perykopy jest okrzyk Jana Chrzciciela: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata”. Określenie to jest teologicznie niezwykle bogate i nie ma bezpośredniego odpowiednika w innych księgach Nowego Testamentu. Odsyła ono jednocześnie do baranka paschalnego z Księgi Wyjścia, którego krew ocaliła Izraelitów w noc wyjścia z Egiptu, do postaci cierpiącego Sługi Jahwe z Księgi Izajasza, prowadzonego jak baranek na rzeź, oraz do codziennej ofiary świątynnej składanej za lud. Jezus zostaje ukazany jako Ten, Który bierze na siebie grzech świata nie tylko w sensie moralnym, ale w wymiarze egzystencjalnym i kosmicznym. Użyty przez ewangelistę czasownik oznacza zarówno „dźwiganie”, jak i „usuwanie” grzechu, co wskazuje, że zbawcze dzieło Chrystusa polega nie na symbolicznym zadośćuczynieniu, lecz na realnym zwycięstwie nad złem.
Jan następnie podkreśla preegzystencję Jezusa, mówiąc, że Ten, Który po nim przychodzi, był wcześniej od niego. W perspektywie Janowej Jezus nie jest jedynie prorokiem czy charyzmatycznym nauczycielem, lecz Odwiecznym Synem, Który wchodzi w historię. Ta chrystologiczna głębia ma istotne znaczenie duszpasterskie: chrześcijaństwo nie opiera się na ideach ani etyce, lecz na osobowym spotkaniu z Bogiem, Który stał się człowiekiem.
Dwukrotne stwierdzenie Jana: „Ja Go przedtem nie znałem” wskazuje, że poznanie tożsamości Jezusa nie dokonało się na drodze ludzkich relacji czy naturalnej intuicji, lecz przez objawienie. Znakiem tego objawienia jest Duch Święty zstępujący i pozostający na Jezusie. Symbol gołębicy nawiązuje do biblijnych motywów nowego stworzenia i nowego początku, podkreślając, że w Jezusie rozpoczyna się nowa epoka w historii zbawienia. Szczególnie istotne jest stwierdzenie, że Duch „pozostał” na Nim, co wskazuje na trwałość i pełnię Jego mesjańskiego namaszczenia.
Zapowiedź chrztu Duchem Świętym wprowadza wyraźny kontrast między misją Jana a misją Jezusa. Chrzest wodą ma charakter przygotowawczy i symboliczny, natomiast chrzest Duchem oznacza realne uczestnictwo w nowym życiu, które Jezus przynosi. W perspektywie pastoralnej tekst ten stanowi fundament sakramentalnej teologii chrztu chrześcijańskiego jako początku życia w Duchu, a nie jedynie rytuału oczyszczenia.
Perykopa kończy się osobistym świadectwem Jana: „Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym”. Wiara w Ewangelii Jana rodzi się ze świadectwa tych, którzy doświadczyli objawienia. Kościół, idąc śladem Jana Chrzciciela, jest wezwany, aby nie skupiać uwagi na sobie, lecz nieustannie wskazywać na Chrystusa jako Baranka Bożego, który gładzi grzech świata i obdarza Duchem Świętym. Tekst J 1,29–34 łączy w sobie chrystologię, soteriologię i pneumatologię, ukazując Jezusa jako centrum wiary i życia Kościoła oraz niewyczerpane źródło refleksji teologicznej i inspiracji pastoralnej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
2000 książek, które budują wspólnotę. Dar prof. Płatek
PIS to partia wypisz wymaluj PZPR, przecież w niektórych sytuacjach oni zachowują się gorzej jak komuniści, jak nie podzielasz ich poglądów to według tych pseudo katolików jesteś nikim, zobaczcie sami ich narrację, ale też działanie, nie jesteś człowiekiem jak masz inne poglądy, a ja pytam to gdzie i kiedy jest demokracja, chyba tylko wtedy jak PIS BĘDZIE MIAŁ 100% WŁADZY CZYLI KOMUNO WRÓĆ.
opozycja
07:55, 2026-01-18
"Czas Polski". Biłgoraj, spotkanie z politykami PiS
Kto pozwolił sprofanować przez pisowskich przygłupów tak piekne miejsce jak Bilgorajski Dom Kiltury.Dom Kultury to nie miejsce na polityczne spędy.Ten dzban z Lublina znalazł 45 chętnych dzbanków do wysłuchania z terenu Bilgoraja.👎
Analityk
20:52, 2026-01-17
2000 książek, które budują wspólnotę. Dar prof. Płatek
A może należało zastosować szwajcarską wymówkę: Biłgoraj odrzuca pomoc Pani Profesor z powodu odległości i bariery językowej.
Szwajcar
19:34, 2026-01-17
2000 książek, które budują wspólnotę. Dar prof. Płatek
Prowezory - do psychiatry czas.
porada
17:41, 2026-01-17