Na sygnale

Zamknij
Realizując założenia akcji „Misja 112 - jeden numer, tysiąc szans” dzielnicowa z biłgorajskiej Komendy spotkała się z uczniami Szkoły Podstawowej Nr 3 w Biłgoraju.
Niewiarygodną czujnością i zimną krwią wykazała się starsza mieszkanka Biłgoraja, która o mało nie padła ofiarą bezwzględnych naciągaczy. Kobieta była przekonana, że ratuje życie swojej córki i przygotowała do przekazania kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wystarczyło jednak jedno spojrzenie na podejrzanego „kuriera”, by seniorka przejrzała podstęp i spłoszyła przestępcę.
54-latek trafił do szpitala, na chwilę obecną nie ma szczegółowych informacji o obrażeniach, które odniósł. Policja apeluje o ostrożność
Groźne zdarzenie drogowe w gminie Józefów. Jak informuje OSP KSRG Józefów, na DW 849.
23-latek chciał sprzedać przez Internet hulajnogę, niestety wszedł w podesłany przez oszustów link.
Ostatnia misja kapitana. Ziemia Biłgorajska pożegnała tragicznie zmarłego pilota
45-latek chciał sprzedać przez Internet żyrandol, niestety wszedł w podesłany przez oszustów link. W efekcie podstępu z jego konta „zniknęło” 6 000 złotych.
Przed godziną 11:00, w Biłgoraju, na skrzyżowaniu ulicy Sikorskiego i Armii Kraków doszło do zderzenia dwóch aut osobowych: Mercedesa i Peugeota. Na miejscu są służby. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jedna osoba jest zakleszczona w Mercedesie.
Miał być szybki odwrót przed patrolem, a skończyło się na akcji ratunkowej i przymusowym osuszaniu ubrań. 61-letni mieszkaniec gminy Księżpol, próbując uniknąć kontroli drogowej, wpadł wraz z rowerem prosto do zbiornika wodnego.
Wczorajszy dzień okazał się wyjątkowo pechowy dla kierujących czterokołowcami na Lubelszczyźnie. W dwóch oddzielnych zdarzeniach w powiatach biłgorajskim i lubartowskim poważnych obrażeń ciała doznali mężczyźni w wieku 24 i 41 lat. W jednym przypadku niezbędna była interwencja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Wielka operacja gaśnicza w lasach powiatu biłgorajskiego wchodzi w końcową fazę. Po kilku dniach intensywnej walki z żywiołem, wyspecjalizowana Kompania Gaśnicza „SMOK 1” z województwa małopolskiego oficjalnie zakończyła swoje działania w Nadleśnictwie Józefów i udała się w drogę powrotną do macierzystych jednostek.
Choć sytuacja po wielkim pożarze w Puszczy Solskiej jest już opanowana, dla strażaków praca wciąż trwa. Kluczowym wyzwaniem pozostają tereny torfowe, gdzie ogień może tlić się głęboko pod ziemią. W akcję zaangażowanych jest obecnie ponad 200 ratowników.
Akcja gaśnicza w Puszczy Solskiej trwa już czwartą dobę. Choć ogień nie rozprzestrzenia się dalej, strażacy, leśnicy i żołnierze wciąż prowadzą intensywne działania, aby wyeliminować każde potencjalne zagrożenie ukryte w ściółce.
Mieszkańcy gmin Łukowa i Józefów mogą odetchnąć z ulgą. Po wielogodzinnej i dramatycznej walce z żywiołem, dowództwo operacji poinformowało w piątek po południu, że pożar w Puszczy Solskiej został opanowany.
Choć warunki atmosferyczne uległy poprawie, walka z żywiołem w powiecie biłgorajskim daleka jest od zakończenia. Wiceszef MSWiA, Wiesław Leśniakiewicz, poinformował w piątek, że działania ratownicze w Puszczy Solskiej będą kontynuowane z pełną intensywnością. Głównym wyzwaniem pozostaje specyfika terenu – ogień ukrył się głęboko w podłożu torfowym.

OSTATNIE KOMENTARZE