Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna.
Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie; ponieważ Ja żyję, i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was.
Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie».
Czytany dziś fragment Ewangelii należy do tak zwanej mowy pożegnalnej Jezusa wygłoszonej podczas Ostatniej Wieczerzy. Są to słowa skierowane do uczniów w momencie szczególnym - tuż przed męką i śmiercią Chrystusa. Apostołowie przeczuwają zbliżające się rozstanie, dlatego w sercu tej Ewangelii pojawia się obietnica pocieszenia i trwałej obecności Boga. Jezus nie pozostawia swoich uczniów samych wobec lęku, niepewności i doświadczenia odejścia. Zapowiada dar Ducha Świętego, który będzie trwał z nimi na zawsze.
Słowa: „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania” ukazują bardzo ważną prawdę duchową. Miłość do Chrystusa nie jest jedynie uczuciem ani deklaracją słowną. Prawdziwa relacja z Jezusem wyraża się w życiu według Jego Ewangelii. Zachowywanie przykazań nie jest tutaj ciężarem czy formalnym obowiązkiem, ale odpowiedzią miłości na miłość Boga. Ewangelia św. Jana wielokrotnie podkreśla, że wiara i miłość muszą przekładać się na konkret codziennych wyborów.
Jezus zapowiada również: „Ja będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam”. Greckie słowo Parakletos oznacza obrońcę, pocieszyciela, orędownika i wspomożyciela. Duch Święty zostaje przedstawiony jako Ten, Który pozostaje przy człowieku, prowadzi go i umacnia. W świecie pełnym niepokoju, zagubienia i duchowego chaosu obietnica Ducha Świętego staje się źródłem nadziei. Chrześcijanin nie jest pozostawiony sam sobie. Bóg działa w sercu człowieka, przypomina Ewangelię i daje siłę do wytrwania.
Szczególnie poruszające są słowa Jezusa: „Nie zostawię was sierotami”. W świecie biblijnym sierota była symbolem człowieka pozbawionego opieki, bezpieczeństwa i przyszłości. Jezus zapewnia uczniów, że nawet po swoim odejściu pozostanie obecny pośród nich. Ta obecność realizuje się przez Ducha Świętego, przez słowo Boże, sakramenty oraz życie Kościoła. Chrześcijaństwo nie jest wspomnieniem o kimś nieobecnym, ale żywą relacją z Chrystusem, Który nadal działa i prowadzi swój lud.
W dalszej części perykopy Jezus mówi: „Kto Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca”. Relacja z Chrystusem otwiera człowieka na komunię z samym Bogiem. Ewangelia Jana podkreśla niezwykłą bliskość pomiędzy Ojcem, Synem i uczniami. Wiara nie polega jedynie na przyjęciu pewnych prawd religijnych, ale na wejściu w przestrzeń żywej relacji z Bogiem, Który pragnie zamieszkać w sercu człowieka.
Współczesny człowiek często doświadcza samotności, zagubienia i duchowego osierocenia. Pomimo rozwoju technologii i możliwości komunikacji wielu ludzi nosi w sobie lęk, poczucie pustki i brak sensu. Słowa Jezusa pozostają niezwykle aktualne: „Nie zostawię was sierotami”. Kościół ma być miejscem obecności Boga, przestrzenią pocieszenia, wspólnoty i duchowego umocnienia.
Ewangelia przypomina także, że chrześcijaństwo nie może ograniczać się jedynie do zewnętrznej religijności. Prawdziwa wiara rodzi się z osobistej więzi z Chrystusem i otwarcia na działanie Ducha Świętego. To Duch prowadzi człowieka ku prawdzie, pomaga rozeznawać dobro i daje siłę do życia Ewangelią w codzienności.
Dzisiejszy świat potrzebuje świadków, którzy nie tylko mówią o Bogu, ale żyją Jego obecnością. Człowiek wierzący jest wezwany, aby pośród lęku i chaosu współczesności przypominać innym, że Chrystus nadal jest obecny i nie opuszcza swoich uczniów. Obietnica Jezusa pozostaje aktualna dla każdego pokolenia: kto trwa w miłości Boga, nigdy nie pozostaje sam.
Foto: pixabay.com
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowe stroje dla "Pokolenia - BIS"
W artykule inwestycja w autentyczność, a zdjęcie (a raczej kompozycja z kilku zdjęć) artykułu, aż bije po oczach sztucznością.
Mieszkaniec
08:51, 2026-05-10
Śledztwo w sprawie pożaru w Puszczy Solskiej
OBY ZŁAPALI TYCH DRANI A NATURA SKUTECZNIE WYELIMINOWAŁA Z ŁAŃCUCHA EWOLUCJI
HENIEK
14:27, 2026-05-09
Pożar w Puszczy Solskiej opanowany
To nie jest puszcza!!!!!!! to są zręby , przecinki , wycinki ,młodniki i wraki LASU!!!
W
13:29, 2026-05-09
OSP Sól zbiera na quada gaśniczego
Małysza czy leci z wami pilot??
Edi
11:18, 2026-05-09