W dniach 7 - 8 maja 2026 roku, malownicze Górecko Kościelne stało się sercem modlitewnym powiatu biłgorajskiego. W miejscu, które według tradycji przed wiekami wybrał sam św. Stanisław Biskup i Męczennik, odbyły się doroczne uroczystości odpustowe. Był to czas głębokiej wiary, ale także wspólnotowej troski w obliczu zagrożenia, jakie dotknęło okoliczne lasy.
::news{"type":"see-also","item":"64190"}
Świętowanie rozpoczęło się w czwartkowy wieczór, 7 maja. Mszy świętej zbiorowej przewodniczył ks. Dariusz Babiak, dyrektor Exodus Młodych. W wygłoszonym Słowie Bożym nawiązał do potrzeby świadectwa we współczesnym świecie, czerpiąc wzór z postawy patrona Polski.
Po Eucharystii wierni wyruszyli w klimatycznej procesji – Drodze Światła. Trasa wiodła z kościoła parafialnego przez roztoczańskie lasy aż do słynnej „Kapliczki na wodzie”. Wieczorną modlitwę zakończył Apel Jasnogórski, jednoczący zgromadzonych w duchowej łączności z Królową Polski.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Główne uroczystości przypadły na piątek, 8 maja. Centralnym punktem była suma odpustowa, podczas której homilię wygłosił ks. prałat Antoni Socha. Jako rodak góreckiej parafii, wieloletni proboszcz lubelskiej parafii pw. św. Urszuli Ledóchowskiej, w poruszających słowach przypomniał o historycznych więziach łączących tę ziemię z postacią świętego biskupa.
Tegoroczny odpust miał jednak dodatkowy, dramatyczny wymiar. Oprócz osobistych intencji, wierni zanosili gorące prośby o opanowanie pożaru lasów i torfowisk w Nadleśnictwie Józefów. Ogień, który objął tereny w okolicach Osuch i Kozaków, stał się wezwaniem do szczególnego wołania o deszcz i bezpieczeństwo dla służb ratunkowych.
::news{"type":"see-also","item":"64292"}
- Wierzymy, że św. Stanisław, który wybrał sobie to miejsce 378 lat temu, nadal roztacza nad nami swoją opiekę. Wołaliśmy z wiarą: „Święty Stanisławie, módl się za nami”, powierzając mu nasze prośby i dziękczynienia - mówił ks. Jarosław Kędra, proboszcz parafii w Górecku Kościelnym.
Górecko Kościelne to miejsce szczególne na mapie religijnej Polski. Według podań, to właśnie tutaj w 1648 roku św. Stanisław objawił się miejscowym rolnikom. Wskazał im miejsca pod budowę świątyni i kapliczek, co według tradycji ocaliło wioskę przed spaleniem przez wojska kozackie. Dziś, po blisko czterech wiekach, tradycja ta pozostaje żywa, a wierni wciąż szukają ukojenia i uzdrowienia przy modlitwie w „Kapliczce na wodzie”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Biłgorajska Solidarność jedzie do Warszawy
Duda chyba po sześciu latach wytrzeźwiał i będzie protest robił.Gdzie byłeś głupku,jak Morawiecki i Pisowski komisarz Wojciechowski piali w 2020 roku z zachwytem na temat zielonego ładu?
Logan
16:06, 2026-05-11
Wójt gminy Aleksandrów ogłasza żałobę
to wójt nie jest teraz w żałobie na Szylagyi Dezso Utca w Budapeszcie,przed pustym mieszkaniem Romanowskiego?
Logan
15:53, 2026-05-11
Wójt gminy Aleksandrów ogłasza żałobę
Borowce wstydu nie mają, nawet na tragedii politykę robią. Najwyższy czas na referendum w Aleksandrowie.
Rex
15:30, 2026-05-11
Pijany rowerzysta wpadł do wody podczas ucieczki
było go utopić w tym zbiorniku ! było by dla nas podatników taniej
przedsiębiorca
12:31, 2026-05-11