Wydarzenie, które od lat wpisuje się w kalendarz diecezjalny, rozpoczęło się od najważniejszego punktu - uroczystej Eucharystii. Modlitwa stała się fundamentem spotkania, przypominając, że Chrystus rodzi się w każdym człowieku, szczególnie tym dotkniętym cierpieniem.
[FOTORELACJANOWA]14321[/FOTORELACJANOWA]
Bóg przychodzi w trudnościach
Jak podkreślił ks. Ireneusz Żyła, wikariusz parafii w Tereszpolu, wybór daty i miejsca nie jest przypadkowy. Spotkanie 27 grudnia stało się już piękną tradycją duszpasterstwa. – Chcemy trwać w radości Bożego Narodzenia w rodzinnej atmosferze. Jako wolontariusze i duszpasterze chcemy pokazać bliskość z ludźmi, którzy przeżywają trudności i cierpią na rozmaite choroby - mówił ks. Żyła. Kapłan zaznaczył również głęboki wymiar teologiczny spotkania: -Nasz Zbawiciel sam przyszedł w trudnych warunkach. Przychodzi do życia każdego z nas, naznaczonego chorobą czy niepełnosprawnością, abyśmy mogli wspólnie świętować Jego obecność - dodaje kapłan.
Po Mszy Świętej uczestnicy przenieśli się na świąteczną agapę. Zgodnie z polskim zwyczajem, spotkanie przy stole rozpoczęło się od odczytania Ewangelii i łamania się opłatkiem. Wspólne śpiewanie kolęd oraz rozmowy pozwoliły wszystkim poczuć ciepło wspólnoty, która nawzajem się wspiera.
Wolontariat, który przemienia
Niezwykle poruszające świadectwo wygłosiła Katarzyna Kapica, wolontariuszka z Radzięcina, która przyjechała do Tereszpola za zaproszeniem ks. Damiana Lelenia. Jak sama przyznaje, kontakt z osobami z niepełnosprawnościami całkowicie zmienił jej spojrzenie na życie. - Po prostu się w tych osobach zakochałam. To, ile oni dają radości i szczęścia, jest niepojęte. My, jako osoby zdrowe, wyciągamy z tych spotkań znacznie więcej, niż sami dajemy – wyznała wolontariuszka. – Oni emanują miłością i siłą, której źródło odnajdują w Panu Bogu. To sprawia, że aż chce się z nimi przebywać.
[ZT]59584[/ZT]
Spotkanie w Tereszpolu po raz kolejny udowodniło, że ograniczenia fizyczne nie stanowią bariery dla ducha. Radość płynąca z Narodzenia Pańskiego zjednoczyła wszystkich obecnych - chorych i zdrowych - tworząc jedną, wielką rodzinę diecezjalną, dla której wzajemna obecność jest najpiękniejszym świątecznym darem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Jest program uroczystości nadania Biłgorajowi Patronki
Objawienia św. Marii Magdaleny w Puszczy Solskiej to fakt. Jako biłgorajanin cieszę się z tego, że Św. Maria Magdelana jest patronką Biłgoraja. Dziękuję inicjatorom tego wydarzenia. Z pewnością wezmę udział - ja i cała moja rodzina - w majowych uroczystościach. To ważne wydarzenie dla całej naszej społeczności.
Swój
18:38, 2026-02-11
Ogólnopolski sukces młodych murarzy „Budowlanki”
wszystkie mury pno sie do gory
bilgoraj
09:10, 2026-02-11
Piotr Lisiczka w Dubaju? Co planuje ninja z LBL
No to POWODZENIA👍👍👍
pms
17:15, 2026-02-10
Jest program uroczystości nadania Biłgorajowi Patronki
A czego się tu spodziewacie? Radni zawodowi dbają o własny elektorat, czyli o emerytów, których to coraz więcej... to najlepiej zrobić takowe święto za państwowe środki i będzie co wspominać przed wyborami, a młodzież niech się martwi co robić po szkole, bo perspektyw tu brak, a rajcy mają ważniejsze rzeczy na głowie, no co najwyżej do maca można się zatrudnić, bo w urzędach to już sami nasi... nie mam nic przeciw nadawaniu patronów miastu, ale niech to będzie tylko katolicka i kościelna uroczystość, bez faryzeuszy na ambonie głoszących gładkie słowa...
Beton
10:17, 2026-02-10