Wydarzenie to udowodniło, że tradycja wspólnego śpiewania na wschodnich terenach Polski nie tylko ma się dobrze, ale przeżywa swoją drugą młodość.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Bogaty program pełen dźwięków
Niedzielne spotkanie z kolędą rozpoczęło się z wielkim rozmachem. Jako pierwsza wystąpiła Orkiestra Dęta z Obszy, wprowadzając zgromadzonych w uroczysty nastrój. Tuż po nich na scenie pojawił się ubiegłoroczny laureat – Zespół Zacier z Obszy, który swoim występem pokazał wysoki poziom, jakiego oczekuje się od uczestników konkursu.
::photoreport{"type":"see-button","item":"14386"}
Po przesłuchaniach konkursowych, w których siedem grup zaprezentowało swoje interpretacje najpiękniejszych polskich kolęd, przyszedł czas na gościa specjalnego. Finał wydarzenia uświetnił koncert kapeli „Galicjanie” z Narola, która porwała publiczność skocznymi melodiami i profesjonalnym wykonaniem.
Dlaczego konkurs, a nie przegląd?
Inicjatywa zorganizowania konkursu zamiast tradycyjnego przeglądu była strzałem w dziesiątkę. Jak podkreśla Bożena Bednarczuk, dyrektor GOK w Obszy, zmiana formuły znacząco wpłynęła na jakość występów.
- Pomyśleliśmy, że konkurs podniesie rangę tych występów. Zespoły zaczęły się lepiej przygotowywać. Na terenach rolniczych śpiewanie często schodziło na dalszy plan, a teraz stało się priorytetem. To już czwarty rok, kiedy realizujemy tę ideę, bo chcemy, by nasze polskie kolędy były kultywowane. To jest najważniejsze w naszej tradycji - tłumaczy Bożena Bednarczuk.
„Dunajowanie” i powrót do korzeni
Dyrektor GOK zwraca uwagę na specyfikę regionu, gdzie tradycje są głęboko zakorzenione. Wspomina m.in. o dunajowaniu - unikalnym zwyczaju chodzenia grup kolędniczych w dniu świętego Szczepana. Dzięki działaniom ośrodka kultury, ten niemal zapomniany zwyczaj udało się odbudować.
::news{"type":"see-also","item":"60091"}
- Pierwszym razem, gdy chłopcy poszli kolędować, wywołali zdziwienie. Dzisiaj ludzie do nich dzwonią, czekają na drodze, by ich zaprosić. To pokazuje, jak bardzo potrzebujemy tych spotkań - dodaje dyrektor Bednarczuk.
Nowe życie tradycji
Konkurs o „Złotą Gwiazdę Betlejemską” to nie tylko rywalizacja dorosłych. Na widowni i w zespołach widać coraz więcej dzieci i młodzieży. To właśnie do nich ma trafić ten przekaz – idea odszukiwania starych pieśni, rozmawiania z najstarszym pokoleniem i nagrywania ich wspomnień.
::news{"type":"see-also","item":"60058"}
Tegoroczne wydarzenie w Obszy pokazało, że kolędowanie ma ogromną moc jednoczenia społeczności. Dzięki zaangażowaniu lokalnych artystów i determinacji organizatorów, tradycyjne polskie kolędy nabierają „drugiego życia”, stając się żywym elementem codzienności mieszkańców gminy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Palikot w sieci!
Szkoda że nie startował na prezydenta , idealnie by pasował na tym stołku jakby wygrał albo powinien być premierem , bo ten kraj tylko na takie elementy zasługuje jak nim rządzą
szansa
22:24, 2026-04-28
Palikot w sieci!
chonorowy łobywatel. Czas najwyższy na zmianę tego tytułu.
1
22:20, 2026-04-28
Palikot w sieci!
Panie Januszu jeszcze nie jest za późno, dzisiaj szpital psychiatryczny w Radecznica gotów jest pomoc. Kilkutygodniowy pobyt poprawi Pański komfort życia, a na pewno osobom w Pana życiu.
Pp
16:35, 2026-04-28
Palikot w sieci!
Czy ten jest ciągle honorowym obywatelem Biłgoraja?
14:55, 2026-04-28