Poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku, był dla mieszkańców Woli Różanieckiej w gminie Tarnogród dniem głębokiej zadumy i modlitwy. Dokładnie 83 lata po tragicznych wydarzeniach z czasów II wojny światowej, lokalna społeczność wraz z przedstawicielami władz samorządowych spotkała się, aby oddać hołd ofiarom brutalnej niemieckiej pacyfikacji i wysiedleń.
Rocznicowe obchody połączyły pamięć o historycznym dramacie z religijnym wymiarem święta apostołów Piotra i Pawła. Na uroczystość złożyły się msza święta w intencji poległych i cierpiących oraz symboliczne złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"15374"}
Wysiedlenie Woli Różanieckiej było częścią zakrojonej na szeroką skalę, zbrodniczej operacji pacyfikacyjno-wysiedleńczej prowadzonej przez niemieckiego okupanta na terenie Zamojszczyzny, znanej pod kryptonimem Wehrwolf (Wilkołak).
W nocy z 24 na 25 czerwca 1943 roku niemieckie oddziały szczelnym kordonem otoczyły strategiczną szosę Biłgoraj – Tarnogród. Następnie hitlerowcy przystąpili do bezwzględnego i brutalnego wyludniania kilkunastu okolicznych wsi. Mieszkańców Woli Różanieckiej, często brutalnie wyrywanych ze snu, spędzono na wyznaczony plac.
::news{"type":"see-also","item":"66269"}
Dalsza droga udręki wiodła przez punkty selekcyjne i obozy:
Centralnym punktem obchodów była uroczysta Eucharystia. Przewodniczący jej ks. dziekan Jerzy Tworek w swojej homilii nawiązał zarówno do odwagi patronów dnia – świętych Piotra i Pawła – jak i do lokalnego dramatu sprzed 83 lat.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
- Dzisiejsza liturgia ma dla naszej wspólnoty szczególny wymiar. Wspominamy bowiem 83. rocznicę pacyfikacji Woli Różanieckiej. Dokładnie 83 lata temu mieszkańcy zostali pacyfikowani i wysiedleni. Głęboką modlitwą pochylamy się nad pamięcią tych, którzy przed laty oddali swoje życie i doświadczyli cierpienia w tragicznych wojennych wydarzeniach. Prośmy Pana Boga, aby umocnił naszą wiarę, nauczył nas budować zgodę i przebaczenie oraz sprawił, by pamięć o przeszłości prowadziła nas do odpowiedzialności za teraźniejszość i przyszłość - mówił ks. Jerzy Tworek.
Po zakończeniu nabożeństwa, w asyście mieszkańców oraz samorządowców, pod tablicą upamiętniającą tamte wydarzenia złożono wieńce i zapalono znicze. Tablica ta, będąca trwałym elementem lokalnego krajobrazu pamięci, przypomina kolejnym pokoleniom o cenie, jaką mieszkańcy Woli Różanieckiej zapłacili za wierność swojej Ojczyźnie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mamy kazimierską basztę
to dzięki Tuskowi Niemiec wygrał
PIS-dzielec
12:43, 2026-06-29
Alert drugiego stopnia! Idą silne burze
Upał zabija, m.in. ostatnio dwóch mężczyn w Markach na jakimś maratonie, bez sensu takiem imprezy upalne dni. Nie żyje Polka , która opalała się .
niestety
11:18, 2026-06-29
Mamy kazimierską basztę
Gratulacje dla wybitnego muzyka dr Sławomira Niemca z BCK i dla innych laureatów z naszego terenu.,
Gratulacje
10:54, 2026-06-29
Alert drugiego stopnia! Idą silne burze
Bóg Wam zapłać w wysokości 80% za taką prognozę
wróżący z fusów
09:54, 2026-06-29