Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Pamięć, która kształtuje teraźniejszość. Uroczyste obchody 82. rocznicy bitwy pod Osuchami [REPORTAŻ]

Portal informacyjny bilgoraj.com.pl Portal informacyjny bilgoraj.com.pl 22:25, 28.06.2026 Aktualizacja: 22:34, 28.06.2026
Skomentuj Krzyk historii w Puszczy Solskiej. 82. rocznica bitwy pod Osuchami (FOTO) Krzyk historii w Puszczy Solskiej. 82. rocznica bitwy pod Osuchami

Ziemia, która krzyczy historią. Pod Osuchami oddano hołd bohaterom największej bitwy partyzanckiej

W niedzielę, 28 czerwca 2026 roku, leśne otoczenie Osuch w gminie Łukowa ponownie stało się miejscem spotkania pokoleń. Kombatanci, rodziny żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy regionu wzięli udział w uroczystych obchodach 82. rocznicy bitwy pod Osuchami. To właśnie tutaj, w czerwcu 1944 roku, rozegrał się jeden z najbardziej dramatycznych i jednocześnie heroicznych aktów oporu polskich partyzantów przeciwko niemieckiemu najeźdźcy.

Wydarzenie, które zostało objęte patronatem honorowym przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego, stanowiło nie tylko symboliczną spłatę długu wdzięczności wobec poległych, ale przede wszystkim żywą lekcję tożsamości narodowej.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"15371"}

Nierówna walka w potrójnym okrążeniu

Bitwa pod Osuchami była punktem kulminacyjnym niemieckiej operacji przeciwpartyzanckiej Sturmwind II. Ponad 1100 polskich żołnierzy – ochotników z oddziałów Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, których średnia wieku wynosiła zaledwie 25 lat – stanęło w obliczu potrójnego pierścienia okrążenia. Przeciwko nim dowództwo hitlerowskie skierowało blisko 30-tysięczną armię Wehrmachtu, wspieraną przez lotnictwo i wojska pancerne.

- W tej sytuacji nie było szans na klasyczną walkę, ale jednocześnie nikomu nie zabrakło odwagi i determinacji. Ci chłopcy podjęli tę walkę - podkreślała Wiesława Kubów, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Łukowej i dodaje: - Część z nich wyszła z okrążenia, ponosząc ogromne straty. Świadkiem tego jest cmentarz w Osuchach, na którym pochowanych jest 252 żołnierzy. Szacujemy, że około stu ciał wciąż spoczywa w okolicznych lasach.

Przekazać pałeczkę pamięci młodym

Głównym motywem tegorocznych przemówień była konieczność zaszczepienia historycznej wrażliwości w młodym pokoleniu. Starosta biłgorajski Andrzej Szarlip zaznaczył, że pamięć o tamtych wydarzeniach bezpośrednio determinuje naszą teraźniejszość: - Przypominamy sobie i czcimy pamięć tych wszystkich bohaterów, którzy w latach czterdziestych ginęli tutaj nad rzeką Sopot dla wolnej Polski, po to, żebyśmy dzisiaj mogli żyć w wolnym kraju. Bardzo ważne jest, żebyśmy przekazywali tę prawdę historyczną młodemu pokoleniu. Stąd m.in. coroczny konkurs wiedzy dla uczniów. Chcemy, aby te patriotyczne, polskie korzenie, z których wszyscy wyrastamy, były żywym udziałem młodzieży – mówił starosta, przypominając, że od ubiegłego roku misję tę aktywnie realizuje nowo otwarte Muzeum Partyzantów Polskich.

Szczególny, emocjonalny wymiar uroczystości nadawała obecność rodzin poległych. Anna Stańczyk-Przyłuska ze Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego „Osuchy 1944”, córka partyzanta Romana Kicińskiego ps. „Orkan”, wyznała: - Osuchy to dla mnie miejsce święte, w którym na zawsze pozostała krew polskich patriotów. Nasi ojcowie ryzykowali to, co człowiek ma najważniejszego - własne życie. Jesteśmy dumni, że powstało muzeum, o które tak bardzo zabiegaliśmy, bo ono będzie tę pamięć trwale utrwalało.

::news{"type":"see-also","item":"66257"}

Wnuk legendarnego dowódcy przy ołtarzu

Uroczystości rocznicowe zainaugurował koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu chóru „Harmonia” działającego przy GOK w Łukowej, po którym gości powitał wójt gminy Łukowa Stanisław Kozyra. Centralnym punktem obchodów była uroczysta Msza święta polowa. Przewodniczył jej i homilię wygłosił ks. Paweł Bartoszewski – prywatnie wnuk por. Konrada „Wira” Bartoszewskiego, legendarnego dowódcy rejonu AK Józefów.

Kapłan w poruszających słowach przypomniał niezłomną postawę swojego dziadka, któremu w 1943 roku Niemcy w odwecie rozstrzelali rodziców i siostrę. Mimo osobistego dramatu, „Wir” nie złożył broni. To jego oddział, wykrwawiając się nad rzeką Sopot, zdołał brawurowo przełamać linię wroga, ratując część swoich podkomendnych z hitlerowskiego kotła.

::news{"type":"see-also","item":"66002"}

Ceremoniał i historyczna tożsamość

Po zakończeniu liturgii dr hab. Jacek Romanek z Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie przedstawił zgromadzonym rzetelny rys historyczny czerwcowych wydarzeń z 1944 roku. Ważną częścią uroczystości było również nagrodzenie finalistów XXVII Powiatowego Konkursu o AK i BCh na Ziemi Biłgorajskiej.

Oficjalne obchody zwieńczył ceremoniał wojskowy, poruszający Apel Poległych oraz złożenie wieńców na największym cmentarzu partyzanckim w Polsce. Z okazji rocznicy Gminny Ośrodek Kultury w Łukowej oddał w ręce czytelników 23. numer „Zeszytu Osuchowskiego”. Po zakończeniu oficjalnych uroczystości, uczestnicy mieli okazję zwiedzić stałe wystawy w Domu Pamięci oraz nowoczesnym Muzeum Partyzantów Polskich „OSUCHY ‘44”.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%