Na biłgorajską Komendę Policji zgłosiła się 26-letnia mieszkanka powiatu, która padła ofiarą oszustwa. - Osoba podszywająca się pod jej siostrę za pośrednictwem popularnego komunikatora zwróciła się do niej z prośbą o opłacenie zamówienia i przesłanie kodu BLIK. 26-latka postanowiła pomóc i spełniła prośbę tracąc tym samym prawie 1 tys. zł. Dopiero później okazało się, że było to oszustwo i jej siostra nie potrzebowała pomocy - informuje starszy aspirant Joanna Klimek.
[ZT]60070[/ZT]
Przypominamy, że proceder oszustw przy wykorzystaniu kodu BLIK wciąż jest popularny. Oszuści włamują się na konto społecznościowe i podszywają się pod osobę znajomą.
Następnie wysyłają wiadomość, że pilnie potrzebują finansowego wsparcia obiecując oczywiście zwrot pieniędzy. Proponują łatwy sposób przelania wskazanej kwoty - wystarczy zalogować się do swojego banku i w aplikacji wygenerować kod do płatności telefonem i przesłać go podszywającemu się pod „znajomego” oszustowi. Przekazany kod wystarczy, aby natychmiast wypłacić pieniądze z bankomatu.
[ALERT]1768119185096[/ALERT]
Zanim zdecydujemy się pomóc znajomej osobie skontaktujmy się z nią osobiście lub telefonicznie i ustalmy czy faktycznie potrzebuje pomocy!
Ahcyd09:34, 11.01.2026
To już nawet nie jest śmieszne. To jest tragikomiczne. Tyle razy policja ostrzega a tu jak grochem o ścianę.
rada10:10, 11.01.2026
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Przecież polski rząd jest przeciwny tej umowie, protestują nie tylko polscy rolnicy ale też w innych krajach UE. Nie wiadomo jakie towary mają być importowane z Ameryki Południowej, dobre owoce kupimy od nich taniej jak najbardziej jeśli nie nasycone chemią, ale nie mięso, mięso wolimy polskie ( wyłącznie dobrej jakości co wymaga kontroli produkcji).
czytelnik
10:06, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Z Ameryki Południowej mogą być cytrusy ale nie np. mięso.
klient
10:00, 2026-01-11