Religia

Zamknij

Dodaj komentarz

„Umiłowawszy swoich… do końca ich umiłował” - Wielki Czwartek (FOTO)

ks. Sławomir Korona 21:04, 02.04.2026 Aktualizacja: 21:12, 02.04.2026
Skomentuj „Umiłowawszy swoich… do końca ich umiłował” - Wielki Czwartek (FOTO) Umiłowawszy swoich… do końca ich umiłował - Wielki Czwartek

Słowa Ewangelii według Świętego Jana (J 13,1 - 15):

Było to przed Świętem Paschy. Jezus, wiedząc, że nadeszła godzina Jego, by przeszedł z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował.

W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty, syna Szymona, aby Go wydał, Jezus, wiedząc, że Ojciec oddał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło, nim się przepasał. Potem nalał wody do misy. I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany.

Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?». Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale poznasz to później». Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał».

Odpowiedział mu Jezus: Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!».

Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy». Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».

A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? Wy Mnie nazywacie „Nauczycielem” i „Panem”, i dobrze mówicie, bo nim jestem. Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi. Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem».

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"14754"}

Komentarz do Ewangelii:

Fragment Ewangelii według św. Jana o umyciu nóg uczniom należy do najbardziej poruszających scen całej Ewangelii. Rozpoczyna on Mowę Pożegnalną Jezusa (J 13 – 17), która rozgrywa się podczas Ostatniej Wieczerzy. Jan, inaczej niż synoptycy, nie opisuje ustanowienia Eucharystii, lecz ukazuje wydarzenie, które odsłania najgłębszy sens całej misji Jezusa: miłość wyrażoną w służbie.

Ewangelista rozpoczyna scenę słowami: umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował (w. 1). Greckie wyrażenie: eis telos, oznacza zarówno „do końca”, jak i „do pełni”. Nie chodzi więc jedynie o ostatni moment życia Jezusa, ale o miłość doprowadzoną do ostateczności, która znajdzie swoje wypełnienie w krzyżu. Cała scena umycia nóg jest więc symbolicznym zapowiedzeniem tego, co dokona się nazajutrz na Golgocie.

Opis czynności Jezusa jest bardzo szczegółowy: wstaje od stołu, zdejmuje wierzchnie szaty, przepasuje się ręcznikiem i zaczyna umywać uczniom nogi. W świecie starożytnym była to czynność zarezerwowana dla sług, często najniżej postawionych. Gest Jezusa jest więc radykalnym odwróceniem przyjętej logiki społecznej.

Jezus, Którego Ewangelia Jana przedstawia jako Syna Bożego, który od Boga wyszedł i do Boga idzie (w. 3), przyjmuje postawę sługi. Ten kontrast jest zamierzony: największa godność Jezusa objawia się w Jego pokornej służbie.

Reakcja Piotra jest spontaniczna i bardzo ludzka: Nigdy mi nie będziesz nóg umywał! (w. 8). Apostoł nie potrafi pogodzić się z tym, że jego Mistrz przyjmuje rolę sługi. Jednak odpowiedź Jezusa odsłania głębszy sens gestu: Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną.

::news{"type":"see-also","item":"62787"}

W interpretacji egzegetów słowa te wskazują, że gest Jezusa nie jest tylko przykładem pokory, ale znakiem oczyszczenia, które On przynosi przez swoją mękę i śmierć. Człowiek potrzebuje pozwolić Chrystusowi, aby go obmył – czyli aby przyjął Jego zbawczą miłość.

Po zakończeniu gestu sam Jezus wyjaśnia jego sens: Jeżeli Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wy powinniście sobie nawzajem umywać nogi (w. 14). Nie chodzi jedynie o powtarzanie samego obrzędu, lecz o przyjęcie postawy służby jako stylu życia ucznia.

W ten sposób Ewangelia Jana ukazuje fundamentalną zasadę życia chrześcijańskiego: prawdziwa wielkość nie polega na dominacji, lecz na zdolności do służenia innym.

Scena umycia nóg pozostaje niezwykle aktualna także dzisiaj. W świecie, w którym często liczy się prestiż, władza czy sukces, Ewangelia przypomina, że droga Jezusa prowadzi przez pokorną miłość i służbę. Dotyczy to zarówno relacji w Kościele, jak i życia rodzinnego, wspólnotowego czy społecznego.

Każdy chrześcijanin jest zaproszony, aby w codzienności realizować to, co Jezus uczynił wobec swoich uczniów: dostrzegać potrzeby drugiego człowieka, przebaczać, pomagać i budować wspólnotę opartą na miłości.

Gest Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy nie jest tylko pięknym symbolem. Jest zaproszeniem, aby pozwolić się obmyć Jego miłości i jednocześnie samemu stać się jej narzędziem. Właśnie w taki sposób rodzi się prawdziwa wspólnota uczniów Chrystusa – wspólnota, w której miłość wyraża się w służbie.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

 

(ks. Sławomir Korona)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%