::addons{"type":"facebook-encouragement"}
W piątkowy wieczór, 27 marca 2026 roku, Biłgoraj stał się świadkiem niezwykłego poruszenia duchowego. Kilkaset osób opuściło ciepłe domy, by po wieczornej Eucharystii w kościele św. Marii Magdaleny wyruszyć w mrok, chłód i samotność. Przed nimi ponad 40 kilometrów trasy, która dla wielu stała się najważniejszą podróżą tegorocznego Wielkiego Postu.
Ekstremalna Droga Krzyżowa (EDK) w Biłgoraju to już tradycja. Jak podkreśla ks. Mateusz Januszewski, wikariusz parafii św. Marii Magdaleny i koordynator wydarzenia, ludzie nie tylko potrzebują tej formy pobożności, ale wręcz o nią dopytują.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"14709"}
- W rozpędzonym, szalonym świecie, pełnym obowiązków, ta jedna noc może przynieść piękne owoce nawrócenia. Bardzo pilnujemy, by nie był to rajd czy przygoda nocna, ale prawdziwa modlitwa - mówi ks. Januszewski. - Modlimy się bólem i zmęczeniem, ćwicząc charakter i wychodząc z „wygodnej kanapy”, o której wspominał papież Franciszek - dodaje kapłan.
Nowość: Mapa biłgorajskich szlaków
Tegoroczna edycja przyniosła istotną nowość dla wszystkich miłośników regionu. Dzięki pracy Andrzeja Czacharowskiego, który opracował trasy, przygotowano specjalne podsumowanie w formie mapy. Zawiera ona opisy wszystkich dotychczasowych tras EDK, uwzględniając nie tylko przebieg drogi, ale i historię mijanych kapliczek oraz kościołów. Mapa ma służyć nie tylko pątnikom, ale i turystom chcącym odkrywać uroki Biłgorajszczyzny w ciągu dnia.
Trasa św. Andrzeja Boboli - śladami wiary i historii
Wśród wielu dostępnych tras, dużą popularnością cieszył się w tym roku nowy szlak prowadzący do Domostawy. Nosi on imię św. Andrzeja Boboli i łączy w sobie wymiar duchowy z historycznym.
- To trasa wyjątkowa. Mijamy miejsca walk partyzanckich na Porytowym Wzgórzu czy Momoty, gdzie poddawał się oddział płk. Zieleniewskiego. Meta znajduje się w Domostawie, przy pomniku upamiętniającym rzeź na Wołyniu - opowiada uczestniczka, Kinga Birut-Solak i podkreśla: - Choć co roku mam chwile kryzysu i obiecuję sobie, że to ostatni raz, to ta droga jest zaraźliwa. Warto to zrobić dla siebie i dla intencji, które niesie się w sercu.
::news{"type":"see-also","item":"62327"}
Siła płynąca z Eucharystii
Organizatorzy podkreślają, że fundamentem EDK nie jest kondycja fizyczna, lecz pokarm duchowy. Wielu uczestników przystąpiło do spowiedzi i przyjęło Komunię Świętą tuż przed startem. To właśnie w Eucharystii pątnicy upatrują siły, która pozwala im pokonać kryzysy po 20. czy 30. kilometrze, gdy organizm domaga się snu, a stopy odmawiają posłuszeństwa.
Biłgorajska EDK 2026 po raz kolejny udowodniła, że w ciszy i trudzie człowiek potrafi odnaleźć sens, którego nie daje codzienna wygoda.
::news{"type":"see-also","item":"62099"}
W drogę22:11, 27.03.2026
Ci co idą ,nie mają wygodnej kanapy ,Bog z wami
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Skolim otworzył sezon turystyczny w Biłgoraju!
A kto to taki Skolim ????
Ja
12:54, 2026-05-18
Spotkanie z NOWA Polska w Biłgoraju
Komu jest znany "ów" samorządowiec ????
Się pytam
12:52, 2026-05-18
Trener z Biłgoraja w Venum Training Camp
Brawo !
Lukas
11:43, 2026-05-18
Skolim otworzył sezon turystyczny w Biłgoraju!
Ja byłam mile zaskoczona występem całego zespołu ze Skolimem.Myslalam ze bedzie w większości z playbacku na silę wnioskujac po tym co oglądałam filmiki w sieci czy w występy w telewizji Wdac ,ze naprawdę mu zależało zeby ludzi usatysfankować.Dal dłuższy koncert,śpiewał ,prowadził interakcje z publicznością wraz z gitarzysta j tylko publiczność jakas sztywna pomimo prób ich rozkręcić stali na bacznosc jak korki.Mozna bylo napewno fajnie sie pobawić nawet jak sie nie jest wielkim fanem twórczości Skolima.Jestem zadowolona ze poszłam na koncert.Rozczarowana jestem bardziej zespołem dżem bo grali kawałki nowe,malo znane nie przemawiajace do mnie dopiero przy koncu sie rozkręcili dając starsze kawałki wtedy fajnie było mozna się pobawić.Zabraklo mi tam starych kawałków Dżemu.
Widzka
11:07, 2026-05-18