Wicie barwnych wianków z polnych kwiatów i ziół, biesiadowanie przy dźwiękach tradycyjnych pieśni oraz kultywowanie dawnych, pięknych obyczajów – tak mieszkańcy Dereźni-Zagrody i okolic spędzili wyjątkowy letni wieczór. Koło Gospodyń Wiejskich „Dereźnianki” po raz czwarty zorganizowało klimatyczne spotkanie, które w idealny sposób połączyło pokolenia i zintegrowało lokalną społeczność nad brzegami Czarnej Łady.
Letnia aura i wysokie czerwcowe temperatury stworzyły idealny klimat dla wydarzenia, które od lat wpisuje się w kalendarz najpopularniejszych imprez plenerowych w gminie. „Wianki u Dereźnianek” to jednak coś więcej niż tylko zabawa - to żywa lekcja historii i lokalnej tożsamości.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"15344"}
Organizowanie tak dużych i angażujących wydarzeń wymaga ogromnej pracy logistycznej. Jak przyznaje Ewelina Myszak-Harasim, przewodnicząca KGW „Dereźnianki” w Dereźni-Zagrody, koło wypracowało już swoje stałe, kultowe punkty programu w ciągu roku: - Mamy tak sztandarowo co najmniej trzy duże imprezy. Jedną z nich są właśnie dzisiejsze „Wianki u Dereźnianek”, które organizujemy już po raz czwarty. Oprócz tego jesienią zapraszamy na tradycyjne „Kartoflaki”, a w grudniu organizujemy spotkanie z Mikołajem dla wszystkich dzieciaków z naszej wioski. Dzisiejsze wydarzenie ma jednak wyjątkowy, nastrojowy charakter. Przede wszystkim chodzi nam o to, żeby kultywować stare polskie obyczaje, a przy okazji spotkać się, pobiesiadować, porozmawiać i po prostu być razem jako sąsiedzi.
Wydarzenie odbyło się w sobotę, 27 czerwca 2026 roku.
„Wianki u Dereźnianek” to propozycja wielopokoleniowa. Organizatorki celowo kierują swoją ofertę również do młodego pokolenia. Chodzi o to, aby nastolatkowie i dzieci oderwali się od ekranów smartfonów i zobaczyli, jak dawniej wyglądały wiejskie spotkania towarzyskie - pełne bezpośrednich rozmów, wspólnego śpiewu i kreatywnej pracy rąk przy dobieraniu ziół.
Głównym punktem programu były oczywiście warsztaty z wicia tradycyjnych wianków, w których chętnie brały udział całe rodziny. Po zakończeniu części rzemieślniczej i wspólnej biesiadzie, barwny korowód uczestników udał się nad przepływającą tuż obok rzekę Czarną Ładę. Tam, zgodnie ze staropolskim zwyczajem, uroczyście puszczono wianki na wodę.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Z racji tego, że tegoroczny czerwcowy wieczór był upalny, wielu uczestników - zwłaszcza tych najmłodszych - z radością wykorzystało tę okazję do orzeźwiającej kąpieli w rzece. Wspólne chwile spędzone na rozmowach między sąsiadami udowodniły, że małe ojczyzny potrzebują takich inicjatyw, by budować silne, przyjacielskie więzi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zmiany personalne księży w naszych parafiach
Szkoda że ludzie dalej nie mogą się pozbyć administratora z Korytkowa. Po tych jego wybrykach powinien od razu wylecieć najlepiej na Ukrainę
Parafianie
19:01, 2026-06-27
Zmiany personalne księży w naszych parafiach
Taaa? To niech spróbują przenieść Flisa...
Chrześcijanin
17:40, 2026-06-27
Zmiany personalne księży w naszych parafiach
Zmiany potrzebne , to normalna rotacja kadrowa.
katolik
16:16, 2026-06-27
Popularne herbatniki z Biedronki wycofane
Wysłać ruskim
normalny
16:15, 2026-06-27