W świątyni pw. św. Jana Nepomucena i Matki Bożej Szkaplerznej rozbrzmiały najpiękniejsze polskie kolędy, wykonane z precyzją i pasją, z których od lat słynie ten zespół. Dla mieszkańców Frampola był to wieczór pełen wzruszeń, stanowiący muzyczny pomost między tradycją a współczesnością.
[FOTORELACJANOWA]14360[/FOTORELACJANOWA]
Dziedzictwo budowane od 1898 roku
Chór „Regina Scapulare” to formacja niezwykła, będąca żywym pomnikiem historii Frampola. Został założony ponad 125 lat temu, w 1898 roku, z inicjatywy ówczesnego proboszcza, ks. Józefa Żyszkiewicza. Od tamtej pory, mimo zawieruch historycznych, chór nieprzerwanie towarzyszy mieszkańcom w najważniejszych chwilach.
Historia zespołu to poczet wybitnych postaci - od pierwszego organisty Michała Kochańskiego, przez okresy współpracy z Piotrem Podobińskim i Józefem Czerwieńcem, aż po powojenną odbudowę aktywności w 1947 roku.
Przez dekady chór prowadzili tacy mistrzowie jak Edmund Borzęcki, Bolesław Cichocki czy rodzina Koprów. Ważną cezurą był rok 1993, kiedy dyrygenturę objął Włodzisław Jasiński, pierwszy prowadzący niebędący organistą parafii, a później Anna Kajdzik, za której czasów (w 2009 roku) patronat nad chórem objął burmistrz Frampola – Tadeusz Niedźwiecki.
Współczesność pod batutą Eweliny Wójcik
Obecnie chór mieszany, działający przy parafii oraz Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury we Frampolu, rozwija się pod batutą Eweliny Wójcik. Zespół, posiadający w swoim dorobku liczne nagrody i wyróżnienia, jest nieodzownym elementem życia społecznego gminy.
[ZT]59854[/ZT]
Ich aktywność wykracza daleko poza granice Frampola. Chórzyści regularnie biorą udział w prestiżowych przeglądach: cecyliańskich w Biłgoraju, maryjnych w Goraju czy pieśni pasyjnej w Korytkowie Dużym. Jednak to domowe koncerty kolędowe, których są gospodarzami, cieszą się szczególnym uznaniem lokalnej publiczności.
Niedzielny występ pokazał, że „Regina Scapulare” to nie tylko grupa śpiewacza, ale przede wszystkim wspólnota ludzi, którzy poprzez muzykę pielęgnują lokalną tożsamość. Wykonane w murach frampolskiej świątyni kolędy przypomniały wszystkim obecnym, jak wielką siłę ma wspólny śpiew i jak pięknie potrafi on wieńczyć czas radosnego świętowania Narodzenia Pańskiego.
[ZT]59911[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Kto wybiera się na strajk do Warszawy
Andrzej, nie zapomnij wziąć Tego Dalejlamę ze starostwa.
olaf
20:24, 2026-01-07
Znana Polka może trafić na banknot
Czyli her Donald wprowadzi nam euro i to będzie nasz koniec.
jani
19:59, 2026-01-07
Kto wybiera się na strajk do Warszawy
To jedna wielka tragedia dla polskich rolników, czy to koalicja czy pislicja to jedna wielka tragedia dla rolnika.
bareja
18:48, 2026-01-07
Znana Polka może trafić na banknot
A dlaczego nie św. Jadwiga Andegaweńska?
18:42, 2026-01-07