Przy figurze św. Mikołaja między Tarnowolą, a Brzezinami, na trasie Górecko Stare Józefów w środku lasu zgromadziło się ponad 100 osób. Okazją były "Mikołajki z Nadleśnictwem Józefów". Wydarzenie odbyło się po raz drugi i trzeba przyznać, że organizatorzy stanęli na wysokości zadania.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"10134"}
- W zeszłym roku, na prośbę i przy wsparciu mieszkańców odnowiliśmy figurę św. Mikołaja, którą postawiono w tym miejscu ponad 200 lat temu. Właśnie by historię, osobę i przesłanie św. Mikołaja przekazać organizujemy plenerowe spotkanie integracyjne. Chcemy wyjść z inicjatywą i w ten sposób sprawić przyjemnościowy dzieciom oraz dać możliwość do spotkania i miłego spędzenia czasu dorosłym - mówi Nadleśniczy Nadleśnictwa Józefów, Ryszard Teterycz.
Eliza Gmyz, edukator Nadleśnictwa Józefów zaznacza, że spotkanie jednoczy mieszkańców, pracowników Nadleśnictwa, druhów strażaków oraz koła gospodyń wiejskich. - Bardzo się cieszymy, że możemy takie spotkanie przy figurze św. Mikołaja, w leśnej zimowej scenerii zorganizować. To z jednej strony odkrywanie i pokazywanie pięknych miejsc z tradycją, z drugiej budowanie wspólnoty. Jest czas by bliżej przyjrzeć się postaci św. Mikołaja, pracy leśników oraz wzajemnie - obecnością i prezentami - sprawić sobie przyjemność - dodaje.
Spotkanie rozpoczęło się od wspólnej modlitwy do św. Mikołaja. Następnie z krótkim występem słowno - muzycznym wystąpiły dzieci. Następnie były prezenty, spotkanie przy ognisku, wspólny posiłek i słodkości przygotowane przez panie z KGW. Strażacy zadbali o "leśny kulig". Dzieci zaś mogły bawić się śnieżkami i słuchać leśnych opowieści.
Jak podkreśla ks. Jarosław Kędra, proboszcz parafii w Górecku Kościelnym, św. Mikołaj, to nie jest postać fikcyjna, czy wesoły staruszek w czerwony stroju, a święty Kościoła Katolickiego, biskup Miry. Najstarsze przekazy o nim pochodzą z VI wieku. Według średniowiecznej hagiografii żył na przełomie III i IV wieku, a zmarł 6 grudnia między rokiem 345 a 352[. Wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym.
- Święty Mikołaj, mówiąc najogólniej jest patronem dobroci, dostrzegania potrzeb i niedostatków bliźnich i zaradzania im w sposób dyskretny. Biorąc z niego przykład winniśmy okazywać sobie życzliwość, miłość, obdarowywać się dobrem, pamięcią. On swą osobą zwracam nam uwagę na dobroć Boga, z której za darmo otrzymujemy łaski - dodaje ks. proboszcz.
- To wydarzenie, to nic innego, jak kultywowanie tradycji, w których jako Polacy zostaliśmy wychowani. To przejaw wiary w Boga i czczenie Jego osoby przez świętych, w tym przypadku świętego Mikołaja ale także wzajemna miłość, życzliwość sąsiedzka, miłość do lasów i przyrody. Te ideały chcemy przekazywać młodemu pokoleniu, stąd organizacja takich wydarzeń - podsumowuje Andrzej Borowiec, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.
::news{"type":"see-also","item":"31914"}
::news{"type":"see-also","item":"38398"}
::news{"type":"see-also","item":"38362"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
„Pamięć jest naszym obowiązkiem” – prof. Sabina Bober
Skoro masz we krwi donoszenie i całujesz w d. zaborców to jestes rasowym Polakiem
do Q
06:15, 2026-03-26
Uczeń ONZ-etu w finale Olimpiady Wiedzy o Mediach
Gratulacje. W dzisiejszych czasach bardzo ważna jest świadomość i wiedza jak media funkcjonują - i manipulują za pomocą odpowiednio podanymi informacjami.
-
14:16, 2026-03-25
Uczeń ONZ-etu w finale Olimpiady Wiedzy o Mediach
Kto doniósł? Jakieś gnidy antysemickie.
Pytanie retoryczne
09:55, 2026-03-25
Uczeń ONZ-etu w finale Olimpiady Wiedzy o Mediach
Nie można komentować artykułu o zamordowaniu małżeństwa Trzcińskich, więc zrobię to tutaj. Przede wszystkim oddam im chwałę i szacunek. Natomiast odnośnie artykułu to chciałbym dopisać to, czego nie napisano. Owszem, zamordowali Niemcy, ale zgadnijcie kto na nich doniósł.? No właśnie...
Rodzina Trzcińskich.
08:55, 2026-03-25