Pisarz rozpoczął spotkanie opowieścią o tym jak rozpoczęła się jego pisarska przygoda, o swoich zainteresowaniach, skąd czerpie pomysły na pisanie kolejnych książek, wspominał dom rodzinny oraz najbliższych, którzy mieli niebagatelny wpływ na to jakim stał się człowiekiem. Opowiadał też młodym czytelnikom jak wygląda cały proces wydawniczy książki, ilu ludzi, oprócz autora pracuje nad tym, aby do rąk czytelnika trafiła ślicznie wydana pozycja.
Pan Marcin to człowiek z ogromnym poczuciem humoru, niejednokrotnie zgromadzona na spotkaniu młodzież wybuchała śmiechem – słuchając o dziwnych i czasem nieprawdopodobnych przygodach bohaterów książek. Pokazał słuchaczom, że będąc dorosłym można jednocześnie mieć duszę dziecka i wielki apetyt na życie. Ujawnił też kilka tajemnic związanych z książkami, które na rynku wydawniczym ukażą się w najbliższym czasie, nadmienił przy tym, że jego książka Sposób na Elfa nominowana została przez Polską Sekcję IBBY do nagrody Książka Roku 2012. Opowiadał także o tym jak ważną i dobrą rzeczą jest praca, której wykonywanie daje satysfakcję i zadowolenie. Zwrócił uwagę uczestników spotkania także na taką cenną rzecz, jaką jest wiara we własne siły, która pomoże pokonać trudności i osiągnąć upragniony cel.
Były także słowa refleksji na temat miejsca książki w życiu młodych ludzi – nasz gość zachęcał wszystkich do czytania książek, gdyż słowo pisane, kształtuje wyobraźnię i wrażliwość oraz poszerza horyzonty myślowe. Jak sam twierdzi pisze po to, aby rozśmieszyć czytelników, żeby przynieść im radość a jednocześnie pokazać, że czytanie w XXI wieku może być naprawdę fajną i cenną rozrywką.
Młodzi czytelnicy bardzo dobrze bawili się na spotkaniu. Zobaczyli, że pisarz wcale nie musi być bardzo poważnym człowiekiem, zwłaszcza gdy opowiada o śmiesznych epizodach z własnego życia. Odpowiedział również na wiele pytań zadanych przez czytelników, rozdawał autografy i co najważniejsze zachęcił do czytania.
Spotkanie odbyło się w ramach projektu Dyskusyjne Kluby Książki, realizowanego przez Instytut Książki i biblioteki wojewódzkie.
/Zofia Karczmarzyk/
ecrvtbynumi,08:34, 20.11.2012
To dobrze ,że małe wioski nie są zapomniane ,więcej takich spotkań powinno być ,a nie każdy z artystów czy polityków wyrywa się tylko do mediów a zapomina sie o bezpośrednich kontaktach
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śledztwo w sprawie pożaru w Puszczy Solskiej
OBY ZŁAPALI TYCH DRANI A NATURA SKUTECZNIE WYELIMINOWAŁA Z ŁAŃCUCHA EWOLUCJI
HENIEK
14:27, 2026-05-09
Pożar w Puszczy Solskiej opanowany
To nie jest puszcza!!!!!!! to są zręby , przecinki , wycinki ,młodniki i wraki LASU!!!
W
13:29, 2026-05-09
OSP Sól zbiera na quada gaśniczego
Małysza czy leci z wami pilot??
Edi
11:18, 2026-05-09
Rondo Armii Krajowej w Biłgoraju zachwyca
Na szacunek zasługują wszystkiew polskie armie , które walczyły z okupantem. I AK , AL , partyzanci i ruch oporu w miastach. Najczęściej młodzie ludzie wstępowali do tych organizacji głównie po to, żeby jako żołnierze walczyć z wrogiem a nie politykować. Nikt nie ma prawa się wymądrzać, że jedni żołnierze lepsi a inni gorsi. Na frontach jedni przeżyli a inni zginęli. To nie wina polskich żołnierzy wszytskich armii II wojny światwowej, z udziałem Polsków, że zachodnie mocarstwa w Jałcie poszły na układ ze Stalinem , co skutkowało przekazaniem Poslki w strefę wpływów ZSRR. Cześć wszytskim żołnierzom , którzy uczciwie walczyli o Polskę i nie szukali wrogów wśród rodaków.
obiektywnie
10:18, 2026-05-09