Choć wielki ogień, który od wtorku trawił lasy w powiecie biłgorajskim, został opanowany, dla strażaków walka wciąż trwa. Obecnie najgroźniejszym przeciwnikiem jest ogień ukryty głęboko pod ziemią, na terenach torfowych Nadleśnictwa Józefów.
::news{"type":"see-also","item":"64235"}
Dziś w działania zaangażowanych jest około 300 strażaków oraz 130 pojazdów ratowniczo-gaśniczych i wspierających. Po trzech dniach walki z żywiołem na obszarze blisko 1000 hektarów, operacja weszła w swoją najbardziej żmudną fazę – dogaszanie pogorzeliska, które wymaga chirurgicznej precyzji.
Największym wyzwaniem dla służb ratunkowych są obecnie tereny torfowe. Pożar torfu różni się od pożaru wierzchołkowego lasu; ogień potrafi tlić się głęboko pod warstwą ściółki, będąc niewidocznym na powierzchni. Zarzewia te mogą przemieszczać się pod ziemią i wybuchać z nową siłą nawet po wielu godzinach.
Strażacy metr po metrze sprawdzają pogorzelisko. Praca polega na mechanicznym zrywaniu warstwy ściółki tam, gdzie wykryte zostanie ciepło, i dokładnym przelewaniu gruntu wodą, by dotrzeć do zarzewi ukrytych w strukturze torfu.
W tak trudnym terenie ludzkie oko często nie wystarcza. Dlatego straż pożarna intensywnie wykorzystuje drony wyposażone w systemy termowizyjne. Bezzałogowce lokalizują miejsca o podwyższonej temperaturze, przesyłając precyzyjne koordynaty do zespołów naziemnych. Pozwala to na punktowe i efektywne działanie tam, gdzie zagrożenie jest największe.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
W obwodzie pozostają również dwa śmigłowce, które - jeśli warunki pogodowe na to pozwolą - będą wspierać akcję w miejscach niedostępnych dla ciężkiego sprzętu i wozów bojowych.
Mimo trudnych warunków, sytuacja zmierza ku dobremu. Jak informuje rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie, jeśli stabilny trend się utrzyma, planowane jest przekazanie dowodzenia akcją Komendantowi Powiatowemu PSP w Biłgoraju. Oznaczałoby to przejście z poziomu operacji wojewódzkiej na działania lokalne, mające na celu ostateczne zabezpieczenie terenu.
::news{"type":"good-news-day","item":"64229"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
OSP Sól zbiera na quada gaśniczego
Małysza czy leci z wami pilot??
Edi
11:18, 2026-05-09
Rondo Armii Krajowej w Biłgoraju zachwyca
Na szacunek zasługują wszystkiew polskie armie , które walczyły z okupantem. I AK , AL , partyzanci i ruch oporu w miastach. Najczęściej młodzie ludzie wstępowali do tych organizacji głównie po to, żeby jako żołnierze walczyć z wrogiem a nie politykować. Nikt nie ma prawa się wymądrzać, że jedni żołnierze lepsi a inni gorsi. Na frontach jedni przeżyli a inni zginęli. To nie wina polskich żołnierzy wszytskich armii II wojny światwowej, z udziałem Polsków, że zachodnie mocarstwa w Jałcie poszły na układ ze Stalinem , co skutkowało przekazaniem Poslki w strefę wpływów ZSRR. Cześć wszytskim żołnierzom , którzy uczciwie walczyli o Polskę i nie szukali wrogów wśród rodaków.
obiektywnie
10:18, 2026-05-09
OSP Sól zbiera na quada gaśniczego
wróci Romanowski z wczasów to wam da !!!
poczekajcie
09:29, 2026-05-09
Rondo Armii Krajowej w Biłgoraju zachwyca
Żyjemy historią gdy tymczasem to dziś mieszkańców miasta żyje się nienajlepiej. No cóż, ale to chyba władz miasta nie obchodzi, a miały być nowe miejsca pracy.
Mieszkaniec
09:00, 2026-05-09