Jeszcze nie opadł kurz i dym po gigantycznej akcji w Puszczy Solskiej, gdzie z żywiołem walczyło 1 600 strażaków, a do wycięcia zakwalifikowano aż 400 hektarów spalonego lasu, gdy biłgorajscy ratownicy musieli zmierzyć się z kolejnym zagrożeniem. Tym razem, 14 maja 2026 roku, powodem interwencji było bezmyślne wypalanie traw w miejscowości Korytków Mały.