[REAKCJA_LAPKI]UNKNOWN[/REAKCJA_LAPKI]
W uroczystości uczestniczyli tegoroczni abiturienci z osobami towarzyszącymi, a także grono pedagogiczne, które towarzyszyło im przez lata nauki w technikum. Wydarzenie rozpoczęło się od jednego z najbardziej podniosłych momentów – tradycyjnego poloneza. W pierwszej parze, ramię w ramię z uczniami, taniec poprowadziła dyrekcja oraz nauczyciele, co zawsze wzbudza wielkie emocje wśród zgromadzonych rodziców i zaproszonych gości.
[FOTORELACJANOWA]14414[/FOTORELACJANOWA]
Refleksja nad upływającym czasem
Dla wielu uczniów studniówka to pierwszy tak poważny bal, ale dla dyrekcji szkoły to także czas podsumowań. Adam Balicki, dyrektor ZSZiO w Biłgoraju, w swoim przemówieniu zwrócił uwagę na to, jak szybko minęły lata spędzone w murach placówki.
- To wieczór, który pokazuje, jak czas szybko płynie. Jeszcze nie tak dawno ci młodzi ludzie przekraczali progi naszej szkoły, a dziś są już u progu zakończenia nauki. Bal studniówkowy to cenzura czasowa, która poprzedza ostatnią prostą przed jednym z najważniejszych egzaminów w życiu - mówił dyrektor Balicki.
Zaznaczył jednak z uśmiechem, że choć matura jest ważna, to prawdziwe egzaminy z odpowiedzialności za siebie i bliskich przyjdą dopiero w dorosłym życiu.
Niezapomniane wspomnienia
Dyrektor podzielił się również osobistą refleksją, wspominając własną studniówkę sprzed ponad 30 lat, którą odbył jako uczeń tej samej szkoły – ówczesnego Technikum Mechanicznego.
- Maturę można powtórzyć, można ją poprawić, ale swojej studniówki już nie. Dlatego należy ją przeżyć godnie, tak aby pamiętać ją do końca życia. Mimo że od 25 lat, z racji pełnionej funkcji, bywam na studniówkach co roku, to ta moja własna sprzed lat wciąż wywołuje we mnie pozytywne emocje. Tego samego życzę moim uczniom - podkreślał Adam Balicki.
[ZT]60304[/ZT]
Tradycja i wspólnota
Nieodłącznym elementem wieczoru było pamiątkowe, wspólne zdjęcie wszystkich maturzystów, które dla wielu będzie najcenniejszą pamiątką z lat szkolnych. Po części oficjalnej i podziękowaniach dla nauczycieli za trud edukacji, młodzież oddała się zabawie do białego rana.
Mimo że od poniedziałku myśli uczniów zaczną krążyć wokół powtórek materiału i przygotowań do maja, ta styczniowa noc należała wyłącznie do nich - jako czas radości, integracji i zasłużonego wytchnienia przed intensywną nauką.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
"Czas Polski". Biłgoraj, spotkanie z politykami PiS
Kto pozwolił sprofanować przez pisowskich przygłupów tak piekne miejsce jak Bilgorajski Dom Kiltury.Dom Kultury to nie miejsce na polityczne spędy.Ten dzban z Lublina znalazł 45 chętnych dzbanków do wysłuchania z terenu Bilgoraja.👎
Analityk
20:52, 2026-01-17
2000 książek, które budują wspólnotę. Dar prof. Płatek
A może należało zastosować szwajcarską wymówkę: Biłgoraj odrzuca pomoc Pani Profesor z powodu odległości i bariery językowej.
Szwajcar
19:34, 2026-01-17
2000 książek, które budują wspólnotę. Dar prof. Płatek
Prowezory - do psychiatry czas.
porada
17:41, 2026-01-17
2000 książek, które budują wspólnotę. Dar prof. Płatek
Dziękujemy Pani Profesor. 👍🙂
wdzięczny
17:10, 2026-01-17