Kto stawia Chrystusa na pierwszym miejscu, niczego nie traci. Komentarz do Ewangelii od ks. Sławomira Korony
Jezus powiedział do swoich apostołów:
«Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.
Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.
Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.
Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».
Dzisiejsza Ewangelia należy do najbardziej wymagających tekstów całego Nowego Testamentu. Jezus mówi słowa, które mogą zaskakiwać: „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien”. W pierwszej chwili można odnieść wrażenie, że Chrystus domaga się wyboru pomiędzy Bogiem a rodziną. Tymczasem sens Jego wypowiedzi jest zupełnie inny. Jezus nie umniejsza wartości więzi rodzinnych. Przeciwnie, przypomina, że każda ludzka miłość odnajduje swoje właściwe miejsce dopiero wtedy, gdy jej źródłem jest miłość do Boga.
Człowiek bardzo łatwo może uczynić absolutem to, co jest jedynie darem. Rodzina, praca, sukces zawodowy, zdrowie, a nawet własne marzenia mogą stać się najważniejszym punktem odniesienia. Tymczasem wszystko to jest kruche i przemijające. Jedynie Bóg jest fundamentem, który nie zawodzi. Dlatego Jezus zaprasza swoich uczniów, aby postawili Go na pierwszym miejscu nie dlatego, że chce rywalizować z ludzką miłością, ale dlatego, że pragnie ją oczyścić i uczynić dojrzalszą. Człowiek, który naprawdę kocha Chrystusa, nie kocha mniej swojej rodziny – kocha ją mądrzej, cierpliwiej i bardziej bezinteresownie.
Drugim ważnym motywem Ewangelii jest krzyż. Jezus mówi: „Kto nie bierze swego krzyża i nie idzie za Mną, nie jest Mnie godzien”. Dla pierwszych słuchaczy nie był to jeszcze znak zbawienia, ale narzędzie hańbiącej śmierci. Chrystus zapowiada więc, że pójście za Nim będzie wymagało odwagi i gotowości do ofiary. Krzyż nie oznacza jednak poszukiwania cierpienia ani zgody na niesprawiedliwość. Oznacza codzienną wierność Ewangelii: uczciwość wtedy, gdy łatwiej byłoby oszukać, przebaczenie wtedy, gdy serce domaga się zemsty, wytrwałość wtedy, gdy pojawia się zniechęcenie. Każdy uczeń Jezusa niesie swój własny krzyż, ale nigdy nie niesie go samotnie. Chrystus idzie tą drogą razem z nim.
Szczególnie głębokie są słowa: „Kto chce znaleźć swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je”. Jest to jeden z największych paradoksów Ewangelii. Świat przekonuje, że szczęście polega na gromadzeniu, zdobywaniu i trosce przede wszystkim o siebie. Jezus pokazuje zupełnie inną logikę. Człowiek naprawdę odnajduje swoje życie wtedy, gdy potrafi je ofiarować innym. Rodzice poświęcający się dla swoich dzieci, lekarz czuwający przy chorych, nauczyciel cierpliwie wychowujący młodych ludzi czy wolontariusz pomagający potrzebującym dobrze wiedzą, że największa radość rodzi się nie z brania, ale z dawania.
Na zakończenie Jezus zwraca uwagę na pozornie drobne gesty. Mówi, że nawet podanie kubka świeżej wody jednemu z najmniejszych nie pozostanie bez nagrody. To przypomnienie, że świętość buduje się przede wszystkim w codzienności. Nie każdy będzie dokonywał wielkich dzieł, ale każdy może podzielić się dobrym słowem, poświęcić komuś swój czas, wysłuchać, pocieszyć czy okazać życzliwość. W oczach Boga właśnie takie czyny mają ogromną wartość, ponieważ są wyrazem miłości.
Dzisiejsza Ewangelia zachęca nas do postawienia sobie prostego pytania: kto lub co zajmuje pierwsze miejsce w moim sercu? Jeśli jest nim Chrystus, wszystko inne odnajduje właściwy porządek. Rodzina staje się silniejsza, relacje dojrzalsze, a codzienne obowiązki nabierają głębszego sensu. Jezus nie odbiera człowiekowi tego, co cenne. Przeciwnie – uczy, jak kochać naprawdę i jak odnaleźć życie, którego nikt nie będzie w stanie odebrać.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zmiany personalne księży w naszych parafiach
Szkoda że ludzie dalej nie mogą się pozbyć administratora z Korytkowa. Po tych jego wybrykach powinien od razu wylecieć najlepiej na Ukrainę
Parafianie
19:01, 2026-06-27
Zmiany personalne księży w naszych parafiach
Taaa? To niech spróbują przenieść Flisa...
Chrześcijanin
17:40, 2026-06-27
Zmiany personalne księży w naszych parafiach
Zmiany potrzebne , to normalna rotacja kadrowa.
katolik
16:16, 2026-06-27
Popularne herbatniki z Biedronki wycofane
Wysłać ruskim
normalny
16:15, 2026-06-27