W sobotni wieczór, 27 czerwca 2026 roku, w przeddzień oficjalnych i uroczystych obchodów 82. rocznicy bitwy pod Osuchami, leśne ścieżki Puszczy Solskiej rozświetliły się blaskiem pochodni. Mieszkańcy regionu, kombatanci, duchowieństwo oraz młodzież zebrali się, by po raz siódmy wziąć udział w Partyzanckiej Drodze Krzyżowej im. bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. To wyjątkowe nabożeństwo w realiach nocnej scenerii w głęboki sposób łączy bolesną historię polskiej wsi z chrześcijańską tradycją.
Organizatorami tego niezwykłego modlitewnego wydarzenia byli tradycyjnie Parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łukowej oraz Gminny Ośrodek Kultury w Łukowej.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"15347"}
Nabożeństwo rozpoczęło się na terenie cmentarza partyzanckiego w Osuchach - największej tego typu nekropolii w Polsce. Stamtąd uczestnicy ruszyli w głąb lasu, idąc autentycznym szlakiem bojowym, który pokrywa się z historyczną trzecią linią niemieckiego okrążenia z czerwca 1944 roku. Celem leśnej wędrówki była Krzywa Górka - miejsce głęboko symboliczne i tragiczne, gdzie śmierć poniosło 36 partyzantów z legendarnego oddziału porucznika Józefa Steglińskiego „Corda”.
- Około 100 żołnierzy-partyzantów na zawsze pozostało w tych lasach, w leśnych ostępach i bagnach. Aby otoczyć ich modlitwą, ale też żywą pamięcią, idziemy ich krwawymi śladami - tłumaczy Wiesława Kubów, dyrektor GOK w Łukowej i dodaje: - Każdy krzyż na naszej drodze upamiętnia konkretny oddział biorący udział w bitwie pod Osuchami. Nocna sceneria nie jest przypadkowa – nawiązuje bezpośrednio do dramatycznych walk, które stoczyły się tutaj nocą z 24 na 25 czerwca 1944 roku.
Co ważne, napisy umieszczone na stacjach drogi krzyżowej są wierną kopią rozważań, które więziony przez władze komunistyczne prymas Stefan Wyszyński sporządził w Rywałdzie. Kardynał Wyszyński był zaprzysiężonym żołnierzem Armii Krajowej, a Inspektorat Zamojski przez pół roku zapewniał mu bezpieczne schronienie. Przyszły prymas modlił się osobiście w Osuchach podczas wizytacji biskupiej w 1947 roku.
Włodarzom łukowskiego ośrodka kultury oraz lokalnym duszpasterzom zależy na tym, aby depozytariuszami tej trudnej pamięci stawało się młode pokolenie. W tym roku do aktywnego współtworzenia nabożeństwa i niesienia krzyża zaproszono harcerzy oraz młodzież oazową z parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Majdanie Starym, nad którą opiekę sprawował ks. Kamil Kossak. Jak zapowiadają organizatorzy, w przyszłym roku opiekę nad stacjami przejmie młodzież z Józefowa.
::news{"type":"see-also","item":"65549"}
- Znajdujemy się w miejscu uświęconym krwią. Pragniemy pamiętać o partyzantach, którzy 82 lata temu walczyli w tych lasach z niemieckim okupantem, ponieważ głęboko wierzyli w wolną Polskę i chrześcijańskie wartości. Ich ofiara nie poszła na marne, a my jesteśmy jej dumnymi spadkobiercami - podkreślał ks. Kamil Kossak.
Z kolei ks. Łukasz Łukasiewicz, wikariusz z Łukowej, zwrócił uwagę na panujące trudne warunki atmosferyczne: - Dzisiejsza Droga Krzyżowa jest szczególna również ze względu na aurę. Utrzymujące się wysokie temperatury i fizyczne zmęczenie dają nam się we znaki, ale ten trud i nasze małe cierpienia możemy dziś z serca ofiarować w intencji pomyślności naszej Ojczyzny.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Po przejściu wymagającego leśnego szlaku i dotarciu do celu, uczestnicy w milczeniu zapalili setki zniczy na mogiłach Bohaterów, rozświetlając leśne ciemności. Zwieńczeniem uroczystego wieczoru była plenerowa projekcja filmu historycznego poświęconego pamięci śp. Stanisława Szostaka, ps. „Trzynastka” – niezłomnego uczestnika tamtych dramatycznych wydarzeń.
Partyzancka Droga Krzyżowa udowodniła, że pamięć o bitwie pod Osuchami w powiecie biłgorajskim jest wciąż żywa, a lokalna społeczność potrafi w piękny i godny sposób oddać hołd tym, dzięki którym żyjemy dziś w wolnym kraju.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zmiany personalne księży w naszych parafiach
Szkoda że ludzie dalej nie mogą się pozbyć administratora z Korytkowa. Po tych jego wybrykach powinien od razu wylecieć najlepiej na Ukrainę
Parafianie
19:01, 2026-06-27
Zmiany personalne księży w naszych parafiach
Taaa? To niech spróbują przenieść Flisa...
Chrześcijanin
17:40, 2026-06-27
Zmiany personalne księży w naszych parafiach
Zmiany potrzebne , to normalna rotacja kadrowa.
katolik
16:16, 2026-06-27
Popularne herbatniki z Biedronki wycofane
Wysłać ruskim
normalny
16:15, 2026-06-27