Hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa: „Misje sercem Kościoła”. - W tym roku chcemy w sposób szczególny skupić się na misyjnej działalności Kościoła. Każdy ochrzczony i wierzący jest zobowiązany do dawania świadectwa o Panu Jezusie - podkreśla ks. Mariusz Skakuj, ojciec duchowny Zamojsko-Lubaczowskiej Pielgrzymki.
[FOTORELACJANOWA]11570[/FOTORELACJANOWA]
Pielgrzymka to dla wielu uczestników czas na zastanowienie się nad swoją wiarą i codziennością.
Ewa Selwa, która na pielgrzymkę udaje się po raz dwudziesty drugi, mówi: - Chcę umacniać relację z Bogiem. Pielgrzymka daje możliwość wyjścia ze strefy komfortu i poświęcenia więcej czasu modlitwie. Myślę o swoich sprawach, ale także niosę intencje tych, którzy prosili o modlitwę.
Na pielgrzymi szlak wyruszyli także pielgrzymi z Biłgoraja, pod przewodnictwem ks. Mateusza Januszewskiego, który wspiera grupę w duchowej drodze do Częstochowy. Pielgrzymi, podzieleni na grupy, w codzienności będą modlić się za siebie nawzajem oraz za tych, którzy wyruszyli w duchu pielgrzymki lecz nie mogą osobiście uczestniczyć w tej wyjątkowej drodze.
Ta głębokie doświadczenie duchowe będące owocem pielgrzymowania, a także publicznego wyznania wiary, przyciąga pątników z różnych stron. W sercach niesione są intencje, dziękczynienia, ale także prośby, co czyni pielgrzymkę nie tylko modlitwą w drodze, ale i wspaniałym kolekcjonowaniem życiowych historii i wzmocnieniem wspólnoty wiary.
[ZT]44512[/ZT]
To niezwykłe wydarzenie łączy nie tylko pątników, ale i wszystkie dusze, które pragną, aby ich intencje dotarły na Jasną Górę, gdzie na co dzień modli się wielu ludzi z całej Polski.
- Ja idę we własnych intencjach ale także niosę na Jasną Górę intencję tych, którzy o modlitwę mnie prosili - przyznaje Ewa Selwa.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz