W niedzielę 16 października br., odbył się w Biłgoraju, Rejonowy Dzień Wspólnoty Ruchu Światło Życie oraz Domowego Kościoła. Na spotkanie formacyjne, które rozpoczęło się Mszą świętą, przybyło około 150 osób.
-Dzień wspólnoty jest czasem, kiedy spotykają się członkowie naszej wspólnoty na modlitwie, rozważaniu Słowa Bożego, wzajemnym poznaniu się i integracji. To czas kiedy możemy podsumować minione miesiące działalności, w tym wakacyjne rekolekcje i porozmawiać o nowym roku formacji - mówi moderator Ruchu Światło Życie Rejonu Biłgorajskiego, ks. Maciej Banach.

Wyjaśnia, że dzień wspólnoty to okazja do zacieśnienia więzi, podzielenia się świadectwem wiary oraz umocnieniem się. -Bez wątpienia rozwijane podczas spotkania są dwie płaszczyzny. Pierwsza, dotycząca relacji z Panem Bogiem, a więc wiary, modlitwy i miłości. Z drugiej zaś relacja międzyludzka, budowanie wspólnoty, zawiązywanie i pogłębianie przyjaźni oraz kontaktów między poszczególnymi osobami i grupami - dodaje ks. Banach.
Ks. Dariusz Babiak, diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie tłumaczył, że temat spotkania był świadectwo. -W dzisiejszym czasie trudno jest dawać świadectwo. Może ludzie się trochę krępują, może dzisiejszy świat nie podchodzi do tego poważnie, może jest wstyd, co ludzie powiedzą, bo wiara nie jest modna, a bycie katolikiem jest napiętnowane. Są komentarze negatywne i wyśmiewa się ludzi wiary. Mimo to trzeba swoim przeżywaniem relacji z Panem Bogiem się dzielić z innymi. Do tego świadectwa jesteśmy powołani także my. Dać świadectwo można słowem ale przede wszystkim czynem, postępowaniem w tych środowiskach, w których żyjemy - podkreśla ks. Babiak.
Ruch Światło-Życie (OAZA), to jeden z ruchów odnowy Kościoła rzymskokatolickiego. Powstał on w Polsce, a jego założycielem był ksiądz Franciszek Blachnicki, uznany przez Kościół za Czcigodnego Sługę Bożego. Ruch gromadzi ludzi różnego wieku i stanu, w tym dzieci, młodzież, dorosłych oraz rodziny w części rodzinnej, jaką jest Domowy Kościół. Poprzez odpowiednią dla każdej z tych grup formację Ruch Światło-Życie stara się formować dojrzałych i świadomych chrześcijan oraz służyć ożywianiu lokalnych wspólnot Kościoła - parafii, dekanatów, diecezji.
Znakiem Ruchu Światło-Życie jest symbol i słowa ΦΩΣ ΖΩΗ (czyt. fos-zoe) - greckie słowa „światło” i „życie”, krzyżujące się na literze „omega”, która tutaj jest symbolem Ducha Świętego (jako tego, który jest wszystkim) i ułożone w kształt krzyża. Popularna nazwa tego symbolu to foska.

Jak tłumaczą Jolanta i Grzegorz Pluta, będący parą diecezjalną Ruchu Światło-Życie, formowanie się w Domowym Kościele umacnia naszą wiarę oraz relacje rodzinne i małżeńskie. -Taki dzień jest dla nas okazją rozmowy z innymi małżeństwami, dzielenie się radościami i trudnościami. To wzmocnienie duchowości małżeńskiej, inaczej patrzymy na małżeńskie problemy, stawiamy na komunikację i wzajemne zrozumienie - przyznają małżonkowie.
Msza święta celebrowana była w biłgorajskim kościele św. Jerzego, a dalsza część spotkania miała miejsce w budynku LO im. ONZ w Biłgoraju, gdzie po zawiązanie wspólnoty, odbyły się spotkania w grupach i agape.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Niestety nie pomógł sprzeciw polskiego rządu, ani Francji, Austrii, Irandii i kilku innych krajów. Biznes się liczy dla tych, którzy umowę podpisali. Trzeba będzie na ile się da unikać kupowania towarów spożywczych z krajów Ameryki Południowej. W ogóle powinny być konkretne informacje dla klientów o sklepach z polską żywnością. Obecnie nie tylko w marketach sporo np. mięsa z importu. Niestety drób także z polskich hodowli bywa kiepskiej jakości (jedynie kurczaki tzw. zagrodowe ok). To musi ulec zmianie, nie chcemy produktów z chemią, z antybiotykami. Kontrole produkcji niezbędne.
Niestety
17:54, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Przecież polski rząd jest przeciwny tej umowie, protestują nie tylko polscy rolnicy ale też w innych krajach UE. Nie wiadomo jakie towary mają być importowane z Ameryki Południowej, dobre owoce kupimy od nich taniej jak najbardziej jeśli nie nasycone chemią, ale nie mięso, mięso wolimy polskie ( wyłącznie dobrej jakości co wymaga kontroli produkcji).
czytelnik
10:06, 2026-01-11