O tym się mówi

Zamknij

Dodaj komentarz

Stanowisko lubelskiego PSL-u. Chodzi o decyzję prezydenta Ukrainy

Portal informacyjny bilgoraj.com.pl Portal informacyjny bilgoraj.com.pl 11:14, 03.06.2026 Aktualizacja: 11:17, 03.06.2026
1 Stanowisko lubelskiego PSL-u. Chodzi o decyzję prezydenta Ukrainy Stanowisko lubelskiego PSL-u. Chodzi o decyzję prezydenta Ukrainy

Stanowisko Zarządu Wojewódzkiego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Lublinie w sprawie decyzji Wołodymyra Zełenskiego, prezydenta Ukrainy, nadania jednej z jednostek wojskowych ukraińskiej armii imienia “Bohaterów UPA”

Wyrażamy stanowczy i jednoznaczny protest wobec decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek armii Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Oceniamy to postanowienie jako krok głęboko nieodpowiedzialny, niezrozumiały oraz politycznie i historycznie szkodliwy. W polskiej pamięci UPA nie jest formacją “kontrowersyjną” ani “niejednoznaczną”. Jest organizacją odpowiedzialną za masowe ludobójstwo na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943–1945, co potwierdzają rzetelne badania historyczne, dokumenty samej OUNUPA, relacje ocalałych oraz raporty polskiego Państwa Podziemnego. Szacunki IPN mówią o dziesiątkach tysięcy bezbronnych ofiar, w większości kobiet, dzieci i starców. To fakty, które w Polsce nie podlegają dyskusji i które stanowią fundament zbiorowej pamięci o jednej z najtragiczniejszych kart XX wieku.

W tym kontekście gest prezydenta Ukrainy odbieramy jako świadome i celowe zignorowanie polskiej wrażliwości historycznej i cierpienia ofiar. Dla wielu polskich rodzin pamięć o Wołyniu nie jest abstrakcją, lecz żywą raną, przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Wciąż istnieją miejsca, gdzie nie dokonano ekshumacji, gdzie nie ma grobów, gdzie pamięć trwa jedynie w relacjach świadków. Nadanie współczesnej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” traktujemy jako symboliczne unieważnienie przez Wołodymyra Zełenskiego tej tragedii, jako odmowę uznania krzywdy, która nigdy nie została w pełni opłakana ani nazwana po imieniu przez stronę ukraińską.

Polska jest jednym z najważniejszych sojuszników Ukrainy - militarnym, politycznym i humanitarnym. Tym bardziej decyzja prezydenta Ukrainy jest niezrozumiała i w oczywisty sposób osłabia wzajemne zaufanie. Zamiast wzmacniać solidarność, tworzy się nowe linie podziału i dostarcza argumentów środowiskom, które od lat próbują podsycać niechęć między Polakami a Ukraińcami. W praktyce oznacza to, że w imię wewnętrznej polityki historycznej Ukrainy poświęca się realne, szczere i przyjacielskie relacje z państwem polskim, które udzieliło jej bezprecedensowego wsparcia po rosyjskiej inwazji w 2022 roku.

Gloryfikacja UPA w przestrzeni publicznej Ukrainy nie jest gestem neutralnym. To działanie, które normalizuje przerażającą narrację wybielającą zbrodnie, relatywizuje ludobójstwo i wprowadza do współczesnej debaty zakłamany obraz historii - również historii Ukrainy, bowiem nie można zapomnieć, że licznymi ofiarami “Bohaterów UPA” byli także Ukraińcy, którzy nieśli pomoc polskim ofiarom Rzezi Wołyńskiej. My, Polacy nie możemy milczeć wobec prób rehabilitacji formacji odpowiedzialnej za masowe mordy na naszych rodakach. Oczekiwanie, że w imię bieżącej polityki Polska przymknie oko na takie gesty, jest nie tylko nierealistyczne, ale i moralnie nieakceptowalne.

Prawdziwe partnerstwo między Polską a Ukrainą musi opierać się na prawdzie, szacunku i uczciwym uznaniu historycznych faktów. Nie da się budować wspólnej przyszłości na fundamencie przemilczeń, kłamstw i fałszywych symboli. Decyzja o uhonorowaniu UPA idzie w kierunku przeciwnym - zamyka drogę do pojednania, a otwiera drogę do nowych konfliktów pamięci, które będą wykorzystywane przez przeciwników obu narodów.

Ukraina ma dziś jeden, najważniejszy front - front walki z rosyjską agresją. Otwieranie drugiego frontu, tym razem o pamięć historyczną z Polakami, jest działaniem skrajnie nieodpowiedzialnym. W świetle tych faktów oceniamy decyzję prezydenta Zełenskiego jako karygodny błąd polityczny i moralny, który rani Polaków, fałszuje historię, osłabia wzajemne zaufanie i tworzy nowe powody do animozji. Polska ma pełne prawo reagować stanowczo w sprawach dotyczących pamięci o ofiarach ludobójstwa. To nie jest kwestia polityki, to kwestia elementarnej sprawiedliwości i szacunku dla prawdy.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

LoganLogan

1 0

Jak najostrzej protestować,zagrozić wstrzymaniem pomocy militarnej,natomiast decyzja o zabraniu orderu jest *%#)!& hurtowni nadawania tego odznaczenia komu popadnie, najwięcej Duda,108 orderow,order na wartość argentyńskiego peso,podczas hiperinflacji

12:05, 03.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%