Carlo Goldoni to wybitny włoski komediopisarz, autor ponad 200 tekstów i sztuk pełnospektaklowych a przede wszystkim reformator oryginalnej, jarmarcznej formy włoskiej „comedii dellarte” opartej tradycyjnie na tekstach improwizowanych, dla której zaczął pisać dialogi i całe sztuki, wprowadzając ją na sceny teatrów dotychczas dla niej niedostępnych. W całej Europie uważany jest za ojca nowoczesnego teatru komedii, obok Francuzów Moliera, Marivaux i polskiego Fredry.
„Gbury” Goldoniego to okazja do smacznej, stylowej zabawy teatralnej wynikającej z jasnej, prostej intrygi: „gbury”, czyli mężowie temperamentnych wenecjanek muszą skapitulować przed ich elokwencją i życiowym sprytem. -To udana próba przełożenia „comedii dellarte” w takiej formie w jakiej ona pierwotnie się ukształtowała na język bardziej dworski, przypominający współczesny teatr. Aktualność sztuki widoczna jet po reakcji naszej dzisiejszej publiczności. Sprawy damsko - męskie, relacje mąż - żona, kwestie zamążpójścia, miłość i zakochanie się są zawsze aktualne. Goldonii pokazał to perfekcyjnie i to jest niezwykły wyróżnik tej sztuki - zaznacza aktor amator, Piotr Kupczak.
-Szukałam takich relacji między postaciami, by mogli się na scenie docierać i by było między nimi napięcie. Nie chciałam by widz odbierał niesnaski między małżonkami jako jakąś formę wrogości czy złośliwości. Chciałam pokazać, że oni się kochają, lubią się kłócić, bronić swoich zdań, sprzeczać się. By przenieść na scenę to, co jest w realnym życiu. By widz odebrał to jako coś realnego, a przez to aktualnego - zaznacza reżyser spektaklu, Alicja Jachiewicz.
Na scenie widzowie mogli zobaczyć znanych z inni spektakli aktorów amatorów. Wśród nich była m. in. Małgorzata Salitra. -To jest moja pasja, pasja która tłumaczy wszystko. Ona pozwala przetrwać wielogodzinne próby, niepowodzenia w poszczególnych scenach, potknięcia naukę tekstów. Wkładamy w to wiele pracy, mnóstwo emocji, są czasem łzy, jest radość. Wszystko jednak rekompensuje reakcja publiczności - podkreśla.
Obsada:
Donna Felicia - Urszula Pachuta;
Don Konstatnino - bogaty mieszczanin - Jan Szulc;
Hrabia Don Ricardo - Piotr Kupczak;
Don Leonardo - kupiec - Adam Kozera;
Donna Margeritta - Małgorzata Salitra;
Donia Lucia - córka Leonarda - Aleksandra Sulowska;
Don Simone - kupiec - Sławomir Pluta;
Donna Marianna - Dorota Balicka;
Don Mauricio - Andrzej Kobielski;
Don Filippe - narzeczony Donni Lucii - Kacper Sawicki.
Scenografia - Alicja Jachiewicz i Stefan Szmidt;
Muzyka- Gryphon Midnight Mashrumps, Red Queen to Gryphon Three Raindance - konsultacja Paweł Borkowski;
Konsultacje muzyka, taniec - Irmina Jackiewicz;
Inspicjent - Andrzej Kobielski;
Światło - Tomasz Falandysz;
Dźwięk - Tomasz Chołyst;
Opracowanie graficzne - Kamil Łukasik;
Garderoba i prace krawieckie - Monika Kryczka.
/bilgoraj.com.pl/
10:01, 12.05.2019
Świetne przedstawienie "Gbury". Gratulacje dla Pani reżyser Alicji Jachiewicz, jak również gratulacje dla utalentowanych aktorek i aktorów . Większość z nich niedawno równie profesjonalnie grała w sztuce Fredry "Gwałtu rety co się dzieje" w reżyserii Pani Maryli Olejko. Słowem mamy znakomity teatr w Biłgorajskim Centrum Kultury.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Odbudowa Puszczy Solskiej po wielkim pożarze VIDEO
Unikalny kompleks leśny :)) sosnowy las gospodarczy "pod deski". Dużo takich w całej Polsce
żółw
15:01, 2026-06-11
Rusza inicjatywa. Wśród inicjatorów znane twarze
Właśnie mulawa wszędzie się pcha i nic dobrego nie robi, PiS rządził przecież 8 lat i tylko sprzyjał banderyzmowi, dali order orła białego , Duda wydał ich aż 108 , na lewo i prawo, ci na foto też byli u władzy,mulawa nawet wicemarszałkiem za jakieś ,,dobro ,, zszyścili mulawe do zera, robili w sejmie co chcieli , nawet jak prawo karało za wybory tych co udostępnili listy wyborcze samorządowców poczcie polskiej, to szybko uchwalili brak karania za to. Dlaczego banderyzmem nie zrobili porządku? Są pruderyjni błyszczą swoim torem zupełnie do innych swoich celów,pora to czytać
Mulawe
14:18, 2026-06-11
Rusza inicjatywa. Wśród inicjatorów znane twarze
Proponuje kolejne akcje- stop muchom i komarom w domu,stop kornikom w parku,stop wrednym tesciowoym,stop pylowi na Saharze i inne durne stopy ,dla ogłupiania swoją gębą naiwnych wyborców,przecież to o wybory i kasę chodzi.....
Logan
11:11, 2026-06-11
Rusza inicjatywa. Wśród inicjatorów znane twarze
I tobie Piotr też jedynie stołek w głowie.
zawiedziony
11:08, 2026-06-11