Prawdziwi liderzy lokalnej kultury odchodzą, ale pamięć o nich - dzięki pasji regionalistów - pozostaje wieczna. We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, ściany Biblioteki Pedagogicznej w Biłgoraju wypełniły się wspomnieniami o człowieku, który ukształtował muzyczną tożsamość regionu. Wszystko za sprawą spotkania autorskiego z Piotrem Florem, znanym biłgorajskim badaczem i tłumaczem, który zaprezentował swoją najnowszą książkę biograficzną pt. „Jan Różański - muzyk ludowy z pasją”.
Piotr Flor - na co dzień zajmujący się m.in. dziejami klasztoru franciszkanów, kultem św. Marii Magdaleny oraz przekładem skomplikowanych rękopisów łacińskich – tym razem skierował badawcze oko na historię najnowszą i postać śp. Jana Różańskiego. To wybitny artysta rodem ze wsi Okrągłe koło Biłgoraja, który swoim talentem wniósł nieoceniony wkład w bogactwo kulturalne Ziemi Biłgorajskiej.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Zgromadzeni w bibliotece goście mieli okazję wysłuchać barwnych opowieści o czasach, w których Jan Różański nie tylko dominował na lokalnej scenie, ale wręcz ją tworzył. Liczba powołanych przez niego do życia formacji artystycznych do dziś budzi podziw i niedowierzanie.
- W czasach, kiedy Jan Różański działał i współpracował lub zakładał różne zespoły ludowe, kapele, a nawet współtworzył Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Biłgorajskiej, był na pewno jednym z przodujących, jeśli nie najlepszym muzykiem ludowym - tłumaczył podczas spotkania autor biografi, Piotr Flor. - W historii muzyki ludowej regionu biłgorajskiego zapisał się złotymi zgłoskami, gdyż tylu zespołów, co on założył lub współtworzył, raczej nikt inny nie ma na swoim koncie - dodaje.
Rozmach jego pracy instruktorskiej i pedagogicznej był wręcz trudny do pojęcia. Wybitny muzyk potrafił w jednej, małej miejscowości prowadzić równolegle trzy zupełnie różne formacje: zespół młodzieżowy, dziecięcy oraz młodzieżową orkiestrę dętą. Ponadto akompaniował, aranżował i sprawował funkcję kierownika muzycznego w wielu innych kapelach na terenie powiatu.
Podczas dyskusji wielokrotnie przewijał się wątek niesamowitych, naturalnych zdolności Różańskiego, które wykraczały poza ramy standardowego muzykowania. Był on klasycznym przykładem „człowieka - orkiestry”.
Ponad trzydzieści dowodów na ludzką dobroć
Choć książka opiera się na twardych, historycznych faktach, jej największą siłą i wartością są unikalne, zebrane przez autora wspomnienia bliskich, przyjaciół oraz wychowanków muzyka.
W publikacji znalazło się ponad trzydzieści osobistych relacji. Co ciekawe, tylko jedno z tych wspomnień zostało spisane jeszcze za życia bohatera – reszta to teksty pośmiertne. Przez wszystkie te opowieści, jak nić przewodnia, przewija się jeden, najważniejszy wniosek: Jan Różański był nie tylko genialnym instrumentalistą, ale przede wszystkim niezwykle dobrym człowiekiem o wielkim, otwartym sercu, zawsze gotowym do bezinteresownej pomocy każdemu, kto znalazł się w potrzebie.
Spotkanie autorskie w Bibliotece Pedagogicznej udowodniło, że pamięć o Janie Różańskim jest w Biłgoraju wciąż żywa, a nowa książka Piotra Flora to obowiązkowa lektura dla każdego, kto chce zrozumieć fenomen autentycznego, roztoczańskiego folkloru.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Spacer za 1,7 mln zł? Inicjatywa wójta
W tym kraju zaraz bedzie firma z dotacją od rzadu na oddychanie cudownym powietrzem , zwykłe złodziejsto i bezkarnosc w tym kraju
kupa złodziei
17:55, 2026-06-09
BLIK rusza z akcją dla SOS Wiosek Dziecięcych
Co za podłość, żeby zazdrościć dzieciom z Wioski Dziecięcej SOS, niestety w części społeczeństwa nasila się zjawisko nienawiści, zawiści .
przykre
16:30, 2026-06-09
BLIK rusza z akcją dla SOS Wiosek Dziecięcych
chyba brakuje kasy na markowe oryginalne ciuchy w jakich chodzą dzieci z SOS o których dzieci w normalnych rodzinach mogą tylko pomarzyć
adidas
15:53, 2026-06-09
Spacer za 1,7 mln zł? Inicjatywa wójta
Totalne durnoctwo dot. tych spacerów obliczonych na kwoty.
hehe
10:14, 2026-06-09