::addons{"type":"facebook-encouragement"}
17 maja 2026 roku mieszkańcy gminy Łukowa, przedstawiciele władz oraz lokalna społeczność zgromadzili się, aby oddać hołd ofiarom jednej z najokrutniejszych zbrodni popełnionych na ludności cywilnej Zamojszczyzny podczas II wojny światowej. Rocznicowe uroczystości przypomniały o tragedii z 18 maja 1943 roku, kiedy to niemieccy okupanci wraz z ukraińskimi kolaborantami zrównali z ziemią niewielką wieś Szarajówka, dokonując masowego mordu na jej mieszkańcach.
Na tegoroczne obchody złożył się program patriotyczny przygotowany przez uczniów z gminy Łukowa, uroczysta Msza święta w intencji pomordowanych oraz ceremonia złożenia kwiatów i zapalenia zniczy przy pomniku na cmentarzu ofiar w Szarajówce.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"15038"}
Szarajówka, położona w powiecie biłgorajskim, zapisała się na kartach historii jako symbol niezłomności. W czasie okupacji jej mieszkańcy aktywnie wspierali polskie podziemie niepodległościowe, dawali schronienie uciekinierom z sowieckiej niewoli oraz ukrywali poszukiwanych przez Niemców Żydów. Ta solidarność z ruchem oporu stała się dla oprawców pretekstem do okrutnej zemsty.
- Szarajówkę spacyfikowano w odwecie za współpracę jej mieszkańców z ruchem oporu. Z rąk Niemców i ich ukraińskich kolaborantów zginęło co najmniej 58 osób, w tym kobiet i dzieci. Większość ofiar została spalona żywcem. Wieś doszczętnie ograbiono, a jej zabudowania podpalono. Była to jedna z najkrwawszych pacyfikacji przeprowadzonych w czasie operacji wysiedleńczo-pacyfikacyjnej na Zamojszczyźnie - podkreśla Wiesława Kubów, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Łukowej.
Tragedia ta wpisywała się w szerszy, zbrodniczy plan zapoczątkowany pod koniec listopada 1942 roku przez dowódcę SS i policji na dystrykt lubelski, Odilo Globocnika. Akcja miała na celu brutalne wysiedlenie około 100 tysięcy Polaków i zasiedlenie Zamojszczyzny niemieckimi kolonistami. Polskie oddziały partyzanckie (BCh, AK i GL) stawiały zacięty opór, co wywoływało u Niemców furię i potęgowało akcje odwetowe na cywilach.
Rankiem 18 maja 1943 roku ekspedycja karna złożona z niemieckich żandarmów oraz ukraińskich kolaborantów z Biłgoraja i Tarnogrodu otoczyła Szarajówkę. Około godziny 9:00 wieś ogarnęła panika. Napastnicy zgromadzili mieszkańców na placu w centrum wsi.
::news{"type":"see-also","item":"61157"}
Podczas gdy kobiety i dzieci były trzymane pod strażą, mężczyzn poddano bestialskim przesłuchaniom. Oprawcy chcieli wymusić informacje o partyzantach. - Niektóre osoby pobito tak dotkliwie, że nie były później w stanie dojść o własных siłach na miejsce kaźni. W międzyczasie policjanci zabierali z gospodarstw inwentarz żywy oraz wynosili wszystkie wartościowe przedmioty - przypomina dramatyczne szczegóły Wiesława Kubów.
Około południa zapadł wyrok. Mieszkańców spędzono do trzech budynków: stajni Macieja Mołdy oraz domów Józefa Klechy i Stanisława Krzeszowca. Oprawcy zaryglowali drzwi, obłożyli ściany słomą i podpalili budynki. Ludzie płonęli żywcem. Jedna z kobiet, której udało się wydostać z ognia, została natychmiast zastrzelona. Do godziny 15:30 wieś przestała istnieć. Pacyfikację przeżyło zaledwie kilka osób, które ukryły się i uciekły pod osoba płonącej wsi lub przebywały tego dnia poza Szarajówką.
::news{"type":"see-also","item":"63174"}
W wyniku tej potwornej zbrodni życie straciło - według różnych źródeł - od 58 do 67 Polaków. Do dziś udało się zidentyfikować nazwiska 41 ofiar, wśród których było 10 kobiet i 12 dzieci poniżej 15. roku życia. Najmłodsza ofiara miała zaledwie 2 miesiące, najstarsza - 61 lat.
Szczątki zamordowanych spoczywają w zbiorowej mogile w Szarajówce. Stojący tam dziś pomnik z piaskowca jest niemym świadkiem historii, przy którym co roku lokalna społeczność obiecuje: Nigdy nie zapomnimy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Spotkanie z NOWA Polska w Biłgoraju
Ta Majewska to niezła manipulantka , odwoływali ja w Hrubieszowie,mają jej po dziurki i wypływa do łabędzia, dajmy jej kota
Uuu
14:44, 2026-05-17
Spotkanie z NOWA Polska w Biłgoraju
Nowy Hołownia.
to samo
14:15, 2026-05-17
Zderzenie aut na Sikorskiego. Służby w akcji
Ciekawe komu possała?
ABC
14:03, 2026-05-17
Spotkanie z NOWA Polska w Biłgoraju
A w Nowej Soli wszystkie koryta obsadzone?
wowa
13:21, 2026-05-17