„SMOK 1” opuścił Puszczę Solską. Strażacy wracają z Nadleśnictwa Józefów (Foto: Zrzut ekranu/KW PSP Kraków)
Misja „SMOK 1” zakończona. Małopolscy strażacy opuszczają Puszczę Solską
Wielka operacja gaśnicza w lasach powiatu biłgorajskiego wchodzi w końcową fazę. Po kilku dniach intensywnej walki z żywiołem, wyspecjalizowana Kompania Gaśnicza „SMOK 1” z województwa małopolskiego oficjalnie zakończyła swoje działania w Nadleśnictwie Józefów i wróciła do macierzystych jednostek.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Kluczowe wsparcie z Małopolski
Kompania „SMOK 1”, będąca częścią Centralnego Odwodu Operacyjnego, wyruszyła na ratunek lubelskim lasom 6 maja 2026 roku. W skład modułu weszło 69 strażaków, którzy dysponowali 19 specjalistycznymi pojazdami pożarniczymi. Ich obecność była kluczowa w walce z rozległym pożarem, który trawił bory Puszczy Solskiej.
Działania strażaków były niezwykle wymagające. Pracowali w systemie ciągłym, również w nocy, w trudnym, niedostępnym terenie. Jednym z największych wyzwań było budowanie magistral wodnych o długości blisko 2 kilometrów, które pozwalały na dostarczanie wody głęboko w leśne ostępy. 8 maja dokonano podmiany personelu – zmęczonych ratowników zastąpiło 65 nowych strażaków, gotowych do ostatecznego uderzenia na ogień.
Sytuacja pod kontrolą
9 maja 2026 roku Komenda Wojewódzka PSP w Krakowie oficjalnie poinformowała o rozformowaniu kompanii na terenie powiatu biłgorajskiego.
- Strażacy zakończyli działania przy gaszeniu rozległego pożaru lasów na terenie województwa lubelskiego i rozpoczęli powrót do Małopolski - przekazano w oficjalnym komunikacie KW PSP Kraków.
Choć główne siły odwodowe opuszczają region, sytuacja w Puszczy Solskiej wciąż wymaga czujności. Na miejscu pozostają lokalne jednostki, które prowadzą tzw. dogaszanie. Głównym wyzwaniem jest obecnie monitorowanie pogorzeliska oraz sprawdzanie torfowisk, w których ogień może tlić się pod powierzchnią gruntu.
::news{"type":"see-also","item":"64268"}
Solidarność w działaniu
Udział kompanii „SMOK 1” w akcji w okolicach Józefowa i Łukowej po raz kolejny pokazał, jak istotne jest sprawne funkcjonowanie odwodów operacyjnych. Dzięki ich zaangażowaniu udało się powstrzymać rozprzestrzenianie się ognia w jednym z najcenniejszych kompleksów leśnych w Polsce.
Foto: Zrzut ekranu/KW PSP Kraków
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pomóżmy OSP Lipowiec naprawić Stara!
Ten stary na złom. Władze gminy powinny się postarać o środku finansowe na nowy wóz strażacki dla Lipowca. Są trzy źródła finansowania na taki cel : państwowe, samorządowe i unijne. Na prośbę strażaków urzędnicy powinni napisać odpowiedni wniosek o dotację.
rada
17:32, 2026-05-10
Pomóżmy OSP Lipowiec naprawić Stara!
Może zamiast pchać kasę w PRLowskiego repcia, może pora na wymianę na coś nowszego? Star 266 to sprzęt z lat 80, lata swojej świetności ma za sobą.
Maxi
16:17, 2026-05-10
Pomóżmy OSP Lipowiec naprawić Stara!
Wyjechał na jedną akcję i utrzymywany w pogotowiu na wypadek akcji gaśniczej STAR 266 wykończył silnik i !!CAŁY!! układ napędowy, co będzie kosztować 250 tys PLN?! Data na takie wiadomości była ponad miesiąc temu, a i wówczas byłoby to nie śmiesznym żartem. .
Stefan
14:17, 2026-05-10
Pomóżmy OSP Lipowiec naprawić Stara!
Niech sie zgloszo do pani Gromadzki ona napewno pomoze
Bilgoraj
12:33, 2026-05-10