W parafii pw. Trójcy Świętej i Wniebowzięcia NMP w Biłgoraju trwają wyjątkowe warsztaty muzyki liturgicznej. Pod okiem cenionego kompozytora i dyrygenta, Pawła Bębenka, kilkudziesięciu uczestników zgłębia tajniki śpiewu sakralnego, szukając w nim nie tylko estetyki, ale przede wszystkim drogi do spotkania z Bogiem.
::reaction{"type":"thumbs","item":"UNKNOWN"}
Warsztaty zgromadziły chórzystów, członków scholi oraz muzyków kościelnych, którzy pragną doskonalić swój warsztat. Inicjatywa ta, zdaniem organizatora ks. Radosława Łukasiewicza, jest odpowiedzią na potrzebę piękna w liturgii.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"15002"}
- Muzyka liturgiczna to jest bardzo ważna część modlitwy Kościoła. Każda msza święta może być zaśpiewana różnie. Jeśli chcemy, żeby była zaśpiewana pięknie, to warto organizować warsztaty, zapraszać fachowców i poszerzać horyzonty. To nie tylko nowe umiejętności, ale też budowanie ducha wspólnoty i wspólna modlitwa - podkreśla ks. Łukasiewicz.
Prowadzący warsztaty, Paweł Bębenek, to postać niezwykle zasłużona dla polskiej muzyki kościelnej. Śpiewak i dyrygent związany z krakowskim ośrodkiem Ojców Dominikanów od lat zajmuje się aranżacją dawnych pieśni oraz tworzeniem nowych kompozycji, które na stałe weszły do repertuaru parafii w całej Polsce.
Podczas weekendowego spotkania w Biłgoraju uczestnicy skupiają się na repertuarze paschalnym oraz maryjnym, co naturalnie wpisuje się w kalendarz liturgiczny maja.
Dla Pawła Bębenka praca nad warsztatem wokalnym ma głębsze dno niż tylko poprawność techniczna. Jak zaznacza, Kościół od wieków był mecenasem sztuki, ponieważ piękno ma moc ewangelizacyjną.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
- Zadajemy sobie zasadnicze pytanie: po co ładnie śpiewać w kościele? Przecież to właśnie dzięki pięknu dużo ludzi się nawraca. Nasza praca nie służy czysto estetycznym celom, ale ma być służbą Temu, który zmartwychwstał i który jest najpiękniejszy. Do tego jesteśmy wybrani - by ta muzyka w kościele była najpiękniejsza - mówi Paweł Bębenek.
Wydarzenie w biłgorajskiej parafii to czas intensywnej pracy, ale i duchowego wzrostu. Dzięki obecności takich autorytetów jak Paweł Bębenek, lokalne schole i chóry zyskują nowe narzędzia, by czynić liturgię jeszcze bardziej uroczystą i poruszającą serca wiernych.
::news{"type":"good-news-day","item":"64247"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śledztwo w sprawie pożaru w Puszczy Solskiej
OBY ZŁAPALI TYCH DRANI A NATURA SKUTECZNIE WYELIMINOWAŁA Z ŁAŃCUCHA EWOLUCJI
HENIEK
14:27, 2026-05-09
Pożar w Puszczy Solskiej opanowany
To nie jest puszcza!!!!!!! to są zręby , przecinki , wycinki ,młodniki i wraki LASU!!!
W
13:29, 2026-05-09
OSP Sól zbiera na quada gaśniczego
Małysza czy leci z wami pilot??
Edi
11:18, 2026-05-09
Rondo Armii Krajowej w Biłgoraju zachwyca
Na szacunek zasługują wszystkiew polskie armie , które walczyły z okupantem. I AK , AL , partyzanci i ruch oporu w miastach. Najczęściej młodzie ludzie wstępowali do tych organizacji głównie po to, żeby jako żołnierze walczyć z wrogiem a nie politykować. Nikt nie ma prawa się wymądrzać, że jedni żołnierze lepsi a inni gorsi. Na frontach jedni przeżyli a inni zginęli. To nie wina polskich żołnierzy wszytskich armii II wojny światwowej, z udziałem Polsków, że zachodnie mocarstwa w Jałcie poszły na układ ze Stalinem , co skutkowało przekazaniem Poslki w strefę wpływów ZSRR. Cześć wszytskim żołnierzom , którzy uczciwie walczyli o Polskę i nie szukali wrogów wśród rodaków.
obiektywnie
10:18, 2026-05-09