Państwowa Straż Pożarna w Biłgoraju przypomina o kluczowym elemencie bezpieczeństwa domowego.
Jak podkreśla kpt. Mateusz Małyszek, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP, czujka to niewielkie i niedrogie urządzenie, które działa jak „prywatny strażak”, chroniąc to, co najcenniejsze - życie.
W obliczu zbliżającej się zimy i sezonu grzewczego, ryzyko zatrucia tlenkiem węgla (czadem) czy pożaru wzrasta. Dlatego strażacy apelują: „Zamontuj czujkę już dziś!”
Czujka ma zdolność wykrywania dymu, czadu lub gazu na wczesnym etapie zagrożenia, zanim stanie się ono śmiertelne.
- Dzięki niej masz czas na reakcję i ewakuację - a czas w takiej sytuacji jest najcenniejszy - informuje kpt. Mateusz Małyszek.
- Wczesne Ostrzeganie: Wykrywa dym lub tlenek węgla już w początkowej fazie zagrożenia.
- Alarm Dźwiękowy: Błyskawicznie ostrzega głośnym alarmem, dając czas na ewakuację i poinformowanie służb.
- Skuteczność: Wysoka efektywność w ochronie życia, zdrowia i mienia.
- Dostępność: Jest niedroga (już za kilkadziesiąt złotych można nabyć model ratujący życie).
- Prosty Montaż: Łatwo się ją montuje (na ścianie lub suficie, dostępne są bezprzewodowe wersje na baterie).
- Bez Uciążliwości: Nie wymaga specjalistycznej konserwacji poza coroczną wymianą baterii, ani żadnych pozwoleń czy zgód.
- Czujka to taki nasz "prywatny strażak", który stoi na straży naszego bezpieczeństwa, ostrzegając nas w porę, byśmy mogli zareagować i wezwać służby. Może uratować to, co najcenniejsze – życie i zdrowie ludzkie - dodaje kpt. Małyszek.
Nie daj się zaskoczyć niewidzialnym zagrożeniom. Montaż czujki to prosty i odpowiedzialny krok w dbaniu o bezpieczeństwo rodziny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Niestety nie pomógł sprzeciw polskiego rządu, ani Francji, Austrii, Irandii i kilku innych krajów. Biznes się liczy dla tych, którzy umowę podpisali. Trzeba będzie na ile się da unikać kupowania towarów spożywczych z krajów Ameryki Południowej. W ogóle powinny być konkretne informacje dla klientów o sklepach z polską żywnością. Obecnie nie tylko w marketach sporo np. mięsa z importu. Niestety drób także z polskich hodowli bywa kiepskiej jakości (jedynie kurczaki tzw. zagrodowe ok). To musi ulec zmianie, nie chcemy produktów z chemią, z antybiotykami. Kontrole produkcji niezbędne.
Niestety
17:54, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Przecież polski rząd jest przeciwny tej umowie, protestują nie tylko polscy rolnicy ale też w innych krajach UE. Nie wiadomo jakie towary mają być importowane z Ameryki Południowej, dobre owoce kupimy od nich taniej jak najbardziej jeśli nie nasycone chemią, ale nie mięso, mięso wolimy polskie ( wyłącznie dobrej jakości co wymaga kontroli produkcji).
czytelnik
10:06, 2026-01-11