Rzecznik Naczelnej Rady Lekarskiej powiedział, że sygnały o ograniczeniach leczenia wpływają z całej Polski i samorząd je zbiera.
Zaznaczył, że do NRL wpływają informacje o szpitalach, które przestają przyjmować nowych pacjentów, w tym również niestety onkologicznych, i przekładają leczenie na przyszły rok.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Kosikowski powiedział, że niektóre szpitale zaczęły limitować nawet świadczenia nielimitowane, jeśli utraciły możliwość kredytowania świadczeń. - Skoro NFZ od kilku miesięcy nie płaci, to szpitale same zaczęły nakładać limity. Nie są w stanie dłużej kredytować leczenia - zaznaczył.
Podkreślił, że większość ograniczeń jest wprowadzana "na gębę". Jako przykład podał zakaz przyjmowania nowych pacjentów do leczenia w programie lekowym reumatoidalnego zapalenia stawów. - Pacjenci słyszą, że do nowego roku nie zaczną leczenia, bo nie ma za co ich leczyć. Mówimy o nowych pacjentach - dodał rzecznik NIL.
Zaznaczył, że decyzje o ograniczeniu leczenia zależą od sytuacji finansowej regionalnego NFZ-u i sytuacji finansowej danego szpitala. - Jeżeli szpital ma odpowiednią poduszkę finansową, to nie będzie się przejmował odroczoną płatnością i będzie leczył - powiedział rzecznik NIL.
::addons{"type":"alert"}
NFZ poinformował w ubiegłym tygodniu, że otrzymał dodatkowe 3,5 mld zł na sfinansowanie świadczeń, co zmniejsza tegoroczną lukę w budżecie NFZ do około 10,5 mld zł.
- To dobra wiadomość, bo oznacza, że część pacjentów otrzyma leczenie w terminie, ale nadal brakuje ponad 10 miliardów - dodał Kosikowski. Łącznie dotacja dla Funduszu w 2025 roku wyniosła już 31 mld zł.
Centrala NFZ podała, że wkrótce na polecenie premiera Donalda Tuska do NFZ trafi też około 1 mld zł z obligacji.
W pierwszej połowie października PAP dowiedziała się ze źródła w NFZ, że na rozliczenie świadczeń Funduszowi brakuje w tym roku około 14 mld zł. Po tych doniesieniach zapadła decyzja o zasileniu NFZ środkami z rezerw Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i z rezerw budżetowych wskazanych przez Ministerstwo Finansów, o czym informowała minister zdrowia.
Według szacunków Ministerstwa Zdrowia, luka finansowa wyniesie w 2026 roku 23 mld zł. (PAP)
kno/ agz/
sposób18:53, 03.11.2025
Niepokojące wiadomości. Te miliardy można pozyskać od złodziei przekrętasów, ukarać i skonfiskować majątki.
Ale jak20:58, 03.11.2025
Przecież Giertych siedzi w sejmie, Nowak już na wolności a Palikot jest w kryzysie bezdomności i trzeba mu pomóc. ❤️
Anna22:36, 03.11.2025
Nasz szpital niestety coraz niższy poziom.
Do ale jak?08:57, 04.11.2025
Od twoich złodziejskich kolesi, wreszcie nowy minister tym się zajął, oszustami, złodziajami, kłamcami, nie wyszstkim uda się uciec na Węgry, tam niedługo wybory , opozycja silna pogonią Orbana.
Czy09:30, 04.11.2025
Nowy minister zajmie się miliardami na onkologię, które ciągle płyną na to kuriozum prawne jakim jest tvp w likwidacji? Przecież jego szef obiecał? 😁
Okupacja15:07, 04.11.2025
Ważne żeby kasy nie zabrakło na banderowkie dyskoteki
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pierwszy Rajd Pokoleń w Biłgoraju
Ul. Cegielniana podobno to nadal droga powiatowa, apel i prośba do Zarządu Dróg Powiatowych w Biłgoraju oraz do Wydziału Ruchu Drogowego Policji - wreszcie ustanowcie przejście z pasami dla pieszych vis a vis sklpeu piekarniczego ( gdzie sprzedawane są wyroby Kotowskich) . Obecna sytuacja dla pieszych na tym odcinku zagraża ich życiu. Codziennie wielu mieszkańców przechodzi przez ulicę , w tym mnóstow uczniów, którzy są klientami sklepu pieoarniczego. Tamtędy przechodzą mieszkańcvy udając się do Delikatesów itp. Często też przechodzą w pobliżu skrzyżowania ulic 400;iecia i Cegielnianej. Muszą tak, przecież nie będą fruwać. Były już tam wypadki , jak ktoś zginie to na odpowiedzialność ZDP i oprośba do policji pomóżcie w tej sparwie zanim dojdzie do tragedii. Przepisy są takie, że jeśli odległosć od najbliżego przejścia przekarcza 100 m wtedy można leghalnie przechodzić mimo braku pasów, ale kierowcy to mają gdzieś , pyskują przechodniom. My, mieszkańcy tamtego rejonu prosimy pilnie oznakować tam przejście.
Zagrożenie na Cegiel
13:45, 2026-05-31
Tusk i Kierwiński podziękowali strażakom
Donkowi też podziękujemy przy wyborach....i zapewne uruchomią się zwolennicy KO
DTR
12:06, 2026-05-31
Międzyprzedszkolna olimpiada w Biłgoraju
Z historii OSR- tak ok. 10 lat temu: "21 marca (w czwartek) na obiektach Ośrodka Sportu i Rekreacji w Biłgoraju odbędzie się ,,Powitanie Wiosny Na Sportowo’’ w wykonaniu przedszkolaków. Początek godz. 9.30. Organizatorem imprezy jest Publiczne Przedszkole „Domek Przedszkolaka” w Biłgoraju oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji w Biłgoraju. Porządek imprezy: 09:20 – zbiórka reprezentacji, nauczycieli, kibiców przed budynkiem na placu OSiR Biłgoraj 09:30 – powitanie wszystkich uczestników 09:45 – topienie marzanny, uroczyste powitanie Wiosny 10:00 – przemarsz na Arenę Główną i otwarcie imprezy 10:15 – uroczyste ślubowanie wszystkich uczestników, rozgrzewka drużyn 10:20 – udział w konkurencjach sportowych 11:30 – ogłoszenie wyników, wręczenie pucharów, nagród i dyplomów". Coś Wam to przypomina?
-
08:58, 2026-05-31
Międzyprzedszkolna olimpiada w Biłgoraju
cyt. (...) pomysłodawcą i głównym organizatorem było Przedszkole Samorządowe Nr 1 w Biłgoraju". Czym ta "Olimpiada" różni się od organizowanej na OSiRze przez wiele lat imprezy pod nazwą "Powitanie Wiosny na Sportowo"? Podpowiem, że pomysłodawcą na pewno nie było Przedszkole Nr 1. Róznica byłą też taka, że "Powitanie ... " rozpoczynało się topieniem Marzanny a kto inny był Dyrektorem OSiR. Potem wszystko tak samo: defilada uczestniczących przedszkoli, konkurencje rekreacyjno-sportowe, wręczenie nagród i medali uczestnikom.
-
23:16, 2026-05-30