::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Wydarzenie zgromadziło uczniów, ich rodziców, nauczycieli oraz dyrekcję, tworząc atmosferę pełną serdeczności i wzajemnego szacunku.
::photoreport{"type":"see-button","item":"14529"}
Życzenia i refleksja nad dojrzałością
Oficjalną część spotkania zainaugurowały przemówienia dyrekcji. Ks. Witold Batycki, dyrektor szkoły, skierował do maturzystów ciepłe słowa wsparcia, podkreślając wagę nadchodzącego czasu. Głos zabrała również wicedyrektor Maria Oleszek, zwracając uwagę na trud włożony w edukację i wychowanie młodych ludzi.
Dla samych uczniów studniówka to coś więcej niż tylko zabawa. - To wyjątkowy dzień, który odbywa się na około 100 dni przed maturą. Wspólnie świętujemy zakończenie pewnego etapu życia i wejście w dorosłość. Celebrujemy drogę, którą przeszliśmy, i zaczynamy odliczanie - podkreślała tegoroczna maturzystka, Karolina Swacha.
Z kolei Agata Rawska zauważyła, jak ważna jest chwila oddechu przed intensywną nauką: - Bal pozwala na chwilę wytchnienia przed intensywnym okresem przygotowań. Wzmacnia poczucie wspólnoty i pokazuje, jak ważne jest wzajemne wsparcie.
Podziękowania i tradycyjny polonez
Niezwykle wzruszającym momentem były podziękowania. Maturzyści zwrócili się do swoich wychowawców, nauczycieli oraz rodziców, dziękując za cierpliwość, trud kształcenia i wsparcie w drodze ku dorosłości. Kwiaty i serdeczne słowa były wyrazem wdzięczności za wspólne lata nauki.
::news{"type":"see-also","item":"60806"}
Kulminacyjnym punktem części oficjalnej był tradycyjny polonez. Dostojny taniec, zapowiedziany przez dyrekcję, został wykonany z ogromną precyzją i elegancją, budząc zachwyt wśród zgromadzonych gości. Gdy wybrzmiały ostatnie takty, oficjalne uroczystości dobiegły końca, a parkiet przejęła radosna zabawa, która trwała do białego rana.
Odliczanie do maja
Studniówka symbolicznie zamyka etap szkolnej codzienności. Od teraz maturzyści „Katolika” oficjalnie wchodzą w fazę „sto dni do matury”. Wieczór pełen blasku i elegancji z pewnością doda im sił do nauki, a wspomnienia z balu pozostaną z nimi jako jeden z najpiękniejszych akcentów edukacji w biłgorajskim KLO.
::news{"type":"see-also","item":"61013"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Na drogach Lubelszczyzny policja mierzy prędkość
Biłgorajskiej policji to się nie opłaca. Nieznaczna szkodliwość czynu. Kierowcy jak dowalą mandat to widać efekty.. Dzisiaj jak na jednego rowerzystę zaklaksoniłem wjeżdżającego szybko na jezdnię to jeszcze ,, ,,oper,, usłyszałem, że on ma pierwszeństwo. 😡😡😡
Tragiczne prawo
10:26, 2026-04-16
Na drogach Lubelszczyzny policja mierzy prędkość
Jadąc 75km/h na ograniczeniu do 50km/h przekraczamy dozwoloną prędkość o 50% i jest wielki raban, spory mandat i punkty karne. Tym czasem rowerzysta, kierowca hulajnogi poruszając się bezprawnie w większości przypadków po chodniku z prędkością nierzadko 20-30km/h przekracza prędkość z którą może się ewentualnie, na podstawie dokładnie określonych przepisów poruszać się po tymże chodniku 4-6 krotnie. Mielicja kompletnie nic z tym nie robi, kompletnie nie reaguje !!! W ściśle określonych przypadkach po chodniku można jeździć z prędkością porównywalną do prędkości ruchu pieszego czyli około 5km/h. Kierowcy rowerów i hulajnóg nie są ubezpieczeni !!! Dochodzenie jakichkolwiek odszkodowań jeśli spowodują wypadek zapier.alając po chodniku wiąże się z długotrwałymi przewodami sądowymi. Kiedy mielicja się tym zajmie?
Porywające działania
08:24, 2026-04-16
Biłgoraj pod opieką Patronki. Wielkie święto
Raz się objawiła , ale jak zobaczyła jaki tu motłoch mieszka , to już więcej jej nie było
Obłudnicy
17:45, 2026-04-15
Poważny wypadek podczas prac polowych
Niech obcy nie osądza leczenia w Lublinie. Akurat osobie z mojej rodziny i znajomym lekarze w Lublinie uratowali życie.
prawda
13:41, 2026-04-15