Jezus powiedział do swoich apostołów:
«Nie bójcie się ludzi! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.
Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.
Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie».
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
W dzisiejszej Ewangelii Jezus trzykrotnie powtarza swoim uczniom wezwanie: „Nie bójcie się”. Nie są to słowa przypadkowe. Padają w momencie, gdy Pan przygotowuje Apostołów do misji głoszenia Ewangelii i jednocześnie uprzedza ich, że spotkają się z niezrozumieniem, odrzuceniem, a nawet prześladowaniem. Chrystus nie obiecuje swoim uczniom życia wolnego od trudności, ale daje im coś znacznie cenniejszego – pewność, że Bóg jest zawsze z nimi.
Pierwsze wezwanie do odwagi związane jest z prawdą. Jezus mówi, że nie ma nic zakrytego, co nie będzie ujawnione. W świecie, w którym często triumfują pozory, kłamstwo i niesprawiedliwość, uczeń Chrystusa może mieć pokusę zniechęcenia. Pan przypomina jednak, że ostateczne słowo należy do Boga. Prawda nie zawsze zwycięża natychmiast, ale zawsze zwycięża ostatecznie. Dlatego chrześcijanin nie powinien budować swojego życia na ludzkich opiniach, lecz na wierności Ewangelii.
Drugie wezwanie dotyczy właściwego spojrzenia na życie. Jezus mówi: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą”. Są to słowa wymagające, ale pokazują one hierarchię wartości, którą powinien kierować się człowiek wierzący. Zdrowie, bezpieczeństwo i powodzenie są ważne, ale nie są dobrem najwyższym. Największym skarbem jest więź z Bogiem i życie wieczne. Chrystus zachęca swoich uczniów, aby patrzyli na codzienne wydarzenia z perspektywy wiary, która sięga dalej niż doczesność.
Szczególnie poruszający jest obraz wróbli. W czasach Jezusa były one jednymi z najtańszych ptaków sprzedawanych na targowiskach. Mimo swojej niewielkiej wartości w oczach ludzi pozostają pod opieką Boga. „Żaden z nich nie spadnie na ziemię bez woli Ojca waszego”. Następnie Jezus dodaje słowa pełne czułości: „U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone”. Nie oznacza to jedynie Bożej wszechwiedzy, ale przede wszystkim Bożą troskę. Bóg zna każdego człowieka lepiej, niż człowiek zna samego siebie. Zna jego radości i cierpienia, sukcesy i porażki, nadzieje i lęki.
To przesłanie jest szczególnie aktualne w naszych czasach. Wielu ludzi żyje dziś w niepokoju o przyszłość, zdrowie, rodzinę czy sytuację materialną. Jezus nie mówi, że te problemy znikną, ale przypomina, że nie jesteśmy sami. Każde nasze doświadczenie znajduje się w zasięgu Bożej miłości. Nawet wtedy, gdy wydaje się nam, że Bóg milczy, On nadal prowadzi nas swoją drogą.
Ostatnia część Ewangelii mówi o odwadze wyznawania wiary. „Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem”. Wyznawanie Chrystusa nie ogranicza się do słów. Dokonuje się przede wszystkim przez codzienne wybory, uczciwość, przebaczenie, szacunek wobec innych i wierność Bożym przykazaniom. Czasami wymaga to odwagi, zwłaszcza gdy wartości Ewangelii nie są popularne lub spotykają się z niezrozumieniem.
Dzisiejsza Ewangelia jest więc wezwaniem do zaufania. Chrystus przypomina nam, że nasza wartość nie zależy od opinii innych ludzi, osiągnięć czy posiadanego majątku. Każdy człowiek jest bezcenny, ponieważ jest umiłowanym dzieckiem Boga. Kto żyje w tej świadomości, ten może z pokojem i odwagą stawiać czoła codziennym wyzwaniom.
Niech słowa Jezusa staną się dla nas źródłem nadziei: „Nie bójcie się. Jesteście ważniejsi niż wiele wróbli”. Bóg zna nasze życie, troszczy się o nas i nigdy nie opuszcza tych, którzy Mu ufają.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czerwone Gitary na Dniach Biłgoraja (FOTO, VIDEO)
Uznanie dla organizatorów tegorocznych Dni Biłgoraja.
obecny
07:12, 2026-06-21
Prezydent odebrał orderu Zełenskiemu
Bez wątpienia zachowanie prezydenta Ukrainy jest naganne w kwestii lekceważenia ludobójstwa na Wołyniu, Podolu i w Galicji. Polska od początku wojny wyrożnia się pomocą dla Ukrainy, Zełeński jak widać nie ma poczucia wdzięczności i taktu wobec tego co UPA uczyniło na naszym narodzie. Jednak nie należy mieć o to pretensje wobec całego narodu Ukrainy. To dzięki wielu Ukraińcow przeżyło Wołyń wielu Polaków, dzięki im pomocy. Niestety w sytuacjach gdy to wyszło na jaw, UPA za karę zamordowało wielu swoich rodaków, którzy Polaków ostrzegali, cxhronili, udzielali im pomocy.
obiektywnie
07:07, 2026-06-21
Prezydent odebrał orderu Zełenskiemu
dziecinada
cała sprawa
20:32, 2026-06-20
Prezydent odebrał orderu Zełenskiemu
Dodajmy jeszcze order dla znanego faszysty i pomocnika Hitlera,Benito Mussoliniego,z rąk prezydenta Wojciechowskiego i mamy pełny obraz,jacy *%#)!& nadawali to odznaczenie i prestiż godny błyskotki z odpustu,typu odznaka szeryfa,pióropusz apacza,czy pistolet na kapiszony.....
Logan
16:05, 2026-06-20