Choć od wybuchu słynnej afery frankowej minęło już kilka lat, dla wielu osób kredyt frankowy wciąż stanowi aktualny problem. Sytuacja kredytobiorców zmieniała się wielokrotnie - w ostatnich latach frankowicze mogli liczyć m.in. na wsparcie ze strony sądów, zarówno krajowych, jak i unijnych, co wynikało w głównej mierze ze zmiany linii orzeczniczej na bardziej „prokonsumencką”. Warto jednak przyjrzeć się dokładniej tej sprawie i przeanalizować, jak wyglądają obecne rokowania w sprawach frankowych.
Kredyty w walucie CHF (frank szwajcarski) zaczęły być dostępne na polskim rynku w 1996 roku, a przez następne lata stopniowo zyskiwały popularność z uwagi na stabilny kurs wymiany i atrakcyjne oprocentowanie. Największe zainteresowanie tego typu ofertami przypadło na lata 2005–2008, a głównym celem finansowania był zakup nieruchomości. Dla klientów banków kredyt we frankach stanowił często alternatywę dla drogich, a niekiedy nawet niedostępnych kredytów hipotecznych w PLN. Po kilku latach kontrowersje zaczęły budzić jednak konkretne zapisy umów – choć niskie oprocentowanie bez wątpienia było kuszące, zasady przewalutowania kredytu generowały dodatkowe ryzyko. Mowa dokładniej o niedozwolonych klauzulach, na podstawie których banki pobierały raty w złotówkach, a następnie przeliczały je na szwajcarskiego franka, według własnych tabel kursowych. Przez pewien czas problem ten nie był dostrzegany, ale sytuacja diametralnie zmieniła się w roku 2008, kiedy kurs CHF zaczął szybować w górę, co spowodowało znaczny wzrost rat kredytów.
Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie: https://www.galinski-kleina.pl/pomoc-frankowiczom-sprawy-frankowe/
Obecnie można już z pewnością stwierdzić, że kredyt frankowy okazał się skrajnie nieopłacalny dla sporej części klientów. Sytuację pogarszały dodatkowo coraz wyższe stopy procentowe ustanawiane przez Narodowy Bank Szwajcarii. Kredytobiorcy nie pozostali jednak na lodzie – z biegiem czasu wypracowały się dwie ścieżki działania w celu poradzenia sobie z problemem wysokich rat. Jedną z opcji jest podpisanie ugody z kredytodawcą. To polubowna forma rozstrzygnięcia sporu między bankiem a kredytobiorcą, która w tym przypadku zwykle obejmuje przekształcenie kredytu we frankach szwajcarskich na kredyt złotówkowy. Nie wszystkie banki jednak godzą się na takie rozwiązanie, przez co w wielu sytuacjach potrzebna jest interwencja sądowa. Należy również dodać, że choć z założenia ma być to dla kredytobiorcy korzystne rozwiązanie, tak w praktyce, po przeliczeniu wszystkich aspektów finansowych ugody, często okazuje się, że tak w rzeczywistości nie jest.
Drugim sposobem jest całkowite unieważnienie umowy na skutek wyroku sądowego, co prowadzi do zniesienia obowiązku spłaty kredytu, a przy tym – odzyskania przez kredytobiorcę wszystkich rat i opłat. Warto także zaznaczyć, że 15 czerwca 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapewnił dodatkowe wsparcie prawne dla frankowiczów. Orzeczenie TSUE wskazuje, że banki nie mogą żądać od klientów z unieważnionymi umowami rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału kredytu i odsetek za opóźnienie. W tym roku pojawiło się także kilka innych orzeczeń TSUE - w większości z nich TSUE rozpatruje sprawę w sposób korzystny dla kredytobiorców, powołując się na regulacje związane z ochroną konsumenta. Oznacza to, że osoby, które zaciągnęły kredyt frankowy, mają coraz większe możliwości uzyskania wsparcia prawnego. Chcąc poradzić sobie z tego typu problemami, warto postawić na profesjonalne wsparcie ze strony kancelarii oferujących pomoc frankowiczom.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Najdłuższe kolędowanie w Europie. W Polsce do 2 lutego
KsiĄdz Guz z Braunem w Łochowie. O Boże !
kk
21:27, 2026-02-01
Wzruszający Dzień Babci i Dziadka w Woli Radzięckiej
Foto: WOLA RADZIĘCKA!!! a nie Różaniecka!!!
Sero
19:11, 2026-02-01
Relacja z noworocznych spotkań PSL
Rózynski wszystko rozwalił, żeby się spotkać to zaprasza ościenne powiat , bo u siebie nie ma kogo,jak pójdzie do telewizji,co go zapytają to nic nie wie, pod jednostkę wojskową co tworzy w Biłgoraju, może gromadzie , szuka geodetów aby wskazać miejsce nalotu dronów i szybkiego napadu przeciwnika, co nie wymyśli to durne i groźne.
Wieśka
11:33, 2026-02-01
Najdłuższe kolędowanie w Europie. W Polsce do 2 lutego
Od drugiego lutego koniec spotkań opłatkowych. W zasadzie spotkania opłatkowe powinny się odbywać tylko przed świętami. Na koniec w Wigilię.
katolik
10:04, 2026-02-01