Kultura i rozrywka

Zamknij

Dodaj komentarz

Pamięci biłgorajskich Sprawiedliwych. Losy rodziny Trzcińskich

Portal informacyjny bilgoraj.com.pl Portal informacyjny bilgoraj.com.pl 12:00, 02.03.2026 Aktualizacja: 12:25, 02.03.2026
Skomentuj Pamięci biłgorajskich Sprawiedliwych. Losy rodziny Trzcińskich Pamięci biłgorajskich Sprawiedliwych. Losy rodziny Trzcińskich

Świadectwo najwyższej ofiary. Rocznica egzekucji Wisławy i Pawła Trzcińskich

W dziejach Biłgoraja data 2 marca zapisała się krwawymi zgłoskami. To właśnie tego dnia, w 1943 roku, niemieccy okupanci rozstrzelali Wisławę i Pawła Trzcińskich. Ich jedyną „winą” było to, że w nieludzkich czasach postanowili pozostać ludźmi, niosąc pomoc swoim żydowskim sąsiadom.

Schronienie przy ulicy 3 Maja

Rok 1942 był dla powiatu biłgorajskiego czasem apokalipsy – Niemcy zamordowali wówczas Żydów. Ci, którym udało się uniknąć natychmiastowej śmierci, szukali ratunku w lasach i u polskich sąsiadów.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

Paweł Trzciński prowadził przy ulicy 3 Maja skup skór. Jako człowiek pozbawiony uprzedzeń, zatrudniał żydowskich specjalistów, a gdy zaczęły się wywózki, odmawiał ich wydania, argumentując to ich niezbędnymi kwalifikacjami. Z czasem w budynku zakładu powstała kryjówka, w której od końca 1942 roku schronienie znalazły dwie rodziny (w tym rodzina Knadlów).

„Nie mogłam słuchać płaczu”

Najbardziej poruszającym elementem tej historii są motywacje Wisławy Trzcińskiej. Jej córka, Gabriela, wspominała po latach moment, gdy ojciec pytał matkę o ogromne ryzyko, jakie podejmują: - A mama zaczęła płakać i mówi: »Pawełku, ja nie mogę słuchać, jak głodne dzieci płaczą«. I zrozumiałam, dlaczego moja mama nosiła z domu duży gar kaszy gorącej zawsze wieczorem.

::news{"type":"see-also","item":"61691"}

To właśnie ten odruch serca - niemożność zignorowania cierpienia najmłodszych - stał się fundamentem ich heroizmu.

Tragiczny luty i cena zdrady

Istnieją dwie wersje odkrycia schronu. Jedna mówi o tym, że stacjonujący w skupie gestapowiec usłyszał płacz dziecka. Druga, ustalona przez wywiad Armii Krajowej, wskazuje na donos, który liczył na przejęcie zakładu Trzcińskich.

17 lutego 1943 roku Gestapo i żandarmeria otoczyły posesję. Niemcy odkryli schowek i na miejscu zamordowali ukrywających się Żydów. Rodziców Gabrieli poddano brutalnym przesłuchaniom i torturom. Mimo skatowania, nie złamano ich ducha. Zostali rozstrzelani 2 marca 1943 roku.

::news{"type":"see-also","item":"61157"}

Ocalona z pożogi

Córka Trzcińskich, Gabriela, ocalała dzięki niewiarygodnemu opanowaniu. Widząc rewizję, z niebywałym tupetem opuściła dom, czym zaskoczyła strażników na tyle, że ci jej nie zatrzymali. Resztę wojny spędziła pod fałszywym nazwiskiem, tułając się między Lublinem a Warszawą. Dom jej rodziców stał się siedzibą Gestapo – miejscem, gdzie wciąż cierpieli ludzie.

Pamięć, która przetrwała

Historia Trzcińskich przez dekady pozostawała w cieniu, znana głównie lokalnym historykom i rodzinie. Dopiero w 2020 roku w Biłgoraju odsłonięto pomnik poświęcony Wisławie i Pawłowi. To skromny, ale ważny symbol przywracania pamięci o tych, którzy w mroku okupacji wybrali światło empatii.

Trzcińscy nie zginęli za politykę czy ideologię. Zginęli, bo „nie mogli słuchać płaczu głodnych dzieci”. W rocznicę ich śmierci warto zatrzymać się przy ich pomniku i wspomnieć biłgorajskich Sprawiedliwych.

Źródło i foto: Muzeum Ziemi Biłgorajskiej w Biłgoraju

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Międzyprzedszkolna olimpiada w Biłgoraju

cyt. (...) pomysłodawcą i głównym organizatorem było Przedszkole Samorządowe Nr 1 w Biłgoraju". Czym ta "Olimpiada" różni się od organizowanej na OSiRze przez wiele lat imprezy pod nazwą "Powitanie Wiosny na Sportowo"? Podpowiem, że pomysłodawcą na pewno nie było Przedszkole Nr 1. Róznica byłą też taka, że "Powitanie ... " rozpoczynało się topieniem Marzanny a kto inny był Dyrektorem OSiR. Potem wszystko tak samo: defilada uczestniczących przedszkoli, konkurencje rekreacyjno-sportowe, wręczenie nagród i medali uczestnikom.

-

23:16, 2026-05-30

Pierwszy Rajd Pokoleń w Biłgoraju

A kużina maryjon to czemu tak robi blokuje etat dyrektora w tym wieku i jeszcze mu malo to i sługą jest młodych w radzie i powiecie ,czemu on taki

Mlody

21:19, 2026-05-30

Radosław Sikorski odwiedzi Tarnogród

Myli się komentator , który twierdzi, że jest mniej śmieci z powodu butelkomatów. Nie ma racji, mieszkańcy oddawali butelki w specjalnych workach a mieszkańcy bloków w kontenerach. To był super system, a to co jest teraz to draństwo, uciążliwość . Kto na tym korzysta ,warto to nagłośnić.

mieszkaniec

19:38, 2026-05-30

Radosław Sikorski odwiedzi Tarnogród

Tzw, artyści, wielu z nich nie raczyło płacić składek do ZUS, choć nieejden zarabiał po 60 tys i więcej za koncert. W ogóle życie w luksusach. Teraz jęczą, że emerytury mają za małe, to niech dopłacą składki za miniony okres, a nie fundowanie im przez rząd wyskich emerytur kosztem narodu, sporód którego wiele osób ma niskie emryutury, ale uczciwie wypracowane, składki odprowadzane.

protest

13:41, 2026-05-30

0%