::photoreport{"type":"see-button","item":"11780"}
Siły stron
W bitwie wzięły udział oddziały polskie dowodzone przez pułkownika Marcina Lelewela Borelowskiego, liczące od 700 do 800 żołnierzy oraz oddział Kajetana Ćwieka Cieszkowskiego, który dysponował około 400 żołnierzami. Zarówno Borelowski, jak i Cieszkowski brali udział dzień wcześniej w bitwie pod Biłgorajem, a po jej zakończeniu połączyli swoje siły.
Z drugiej strony stawały oddziały rosyjskie, dowodzone przez mjr. Mikołaja Sternberga, które liczyły od 3 do 4 tys. żołnierzy. Ich formacje składały się z pięciu rot piechoty, szwadronu dragonów oraz dwóch sotni Kozaków, a także dysponowały czterema działami, co dawało im znaczną przewagę na polu bitwy.Przebieg bitwy
::news{"type":"see-also","item":"46010"}
Bitwa rozpoczęła się od ostrzału artyleryjskiego rosyjskiego na pozycje powstańcze, po czym ruszyła piechota nieprzyjaciela. Polacy, dowodzeni z wzgórza Polak, zdołali jednak opóźnić atak i odpowiedzieć kontrnatarciem kawalerii wspieranej przez kosynierów.
Pierwsze natarcie przyniosło fiasko, lecz po pewnym czasie Polakom udało się przebić przez linie rosyjskie. Kosynierzy zdołali uszkodzić rosyjskie działa, co miało kluczowy wpływ na dalszy rozwój walki.
Skutki bitwy
Po bitwie oddziały powstańcze rozdzieliły się. Borelowski udał się w kierunku Batorza, a Cieszkowski na północny zachód. Straty polskie wyniosły 35 zabitych i 100 rannych, natomiast po stronie rosyjskiej liczba zabitych i rannych została oceniona na 360 żołnierzy.
Na polskiej stronie wyróżniał się major Edward Nyáry, konny dowódca oddziału piechoty, który niestety nabił ran, a jego obrażenia okazały się śmiertelne - zmarł w lazarecie następnego dnia, 4 września.
::news{"type":"see-also","item":"45966"}
W miejscu bitwy stanął pomnik upamiętniający uczestników walki, w tym poległych Węgrów. Obok pomnika znajduje się kamień pamiątkowy poświęcony Marcinowi Borelowskiemu „Lelewelowi”, który dowodził powstańcami podczas kluczowego starcia pod Panasówką.
Bitwa pod Panasówką jest nie tylko przejawem dzielności i odwagi powstańców, ale również tragicznego wymiaru walk w dążeniu do wolności. Pamięć o tych wydarzeniach jest kultywowana w lokalnej historii i stanowi ważny element naszej tożsamości.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowoczesna baza sportowa przy RCEZ w Biłgoraju - wielki
Mała dygresja,obiekt świetny do ćwiczeń,ale nie jest to hala,tylko sala gimnastyczna,o mniejszych niż hala wymiarach,bez widowni i organizacji imprez masowych.
Logan
12:45, 2026-04-02
Marian Łosiewicz odchodzi na emeryturę po 36 latach
Szacunek dla Pana Mariana za wiele lat pracy dla dobra dzieci, których los pozbawił szczęśliwego dzieciństwa z rodzicami.
z Biłgoraja
17:09, 2026-04-01
Marian Łosiewicz odchodzi na emeryturę po 36 latach
A kogo to obchodzi?
abc
16:52, 2026-04-01
Budujemy aktywną Lubelszczyznę – MRP w Lublinie
Fundacja pozyskuje pieniądze od darczyńców i m.in. wspiera zdolną młodzież stypendiami. Caritas to też fundacja, która pozyskuje pieniądze i wspiera nimi potrzebujących.
Mikołaj
09:22, 2026-04-01