Spotkanie formacyjne składa się z kilku zasadniczych części. Pierwszą jest wspólna modlitwa i adoracja Najświętszego Sakramentu oraz konferencja ojca duchownego - ks. Krzysztofa Portki. Następnie jest konferencja formacyjna, którą prowadzi przedstawiciel Kurii. Jest także czas na pytania, dyskusję i wymianę poglądów.
-To pierwsze takie spotkanie po ogłoszeniu stanu pandemii. W latach wcześniejszych odbywały się one nawet trzy razy do roku. Spotkanie dotyczą najpierw części duchowej życia kapłana. To prowadzi nas do adorowania Pana Jezusa, oddawania Mu czci, starać się szukać przed Bogiem tego wszystkiego co tyczy się osobistego dążenia do świętości ale i ludzi, których Pan Bóg postawił na naszej kapłańskiej drodze posługiwania. Bardzo ważne jest by każdy z nas, nigdy nie zatrzymał się w formacji, a więc wychodził na nowe drogi, które Bóg nam wskazuje. Chodzi o ugruntowanie się w wierze, w miłości do Tego, który nas powołuje i w nadziei, które daje powołanie. Wszystko by sprostać wyzwaniom czasu i duchowi Ewangelii - mówi w rozmowie z Portalem bilgoraj.com.pl, ks. Krzysztof Portka.
Czytaj także: Wiara i czyn
Kreatywność w katechezie i duszpasterstwie, była tematem wykładu ks. dra Piotra Brodziaka, dyrektora Wydziału Nauki i Wychowania Katolickiego Kurii Diecezjalnej w Zamościu. -Dziś obserwujemy jak z religii wypisuje się młodzież, jak jest coraz mniej ludzi w świątyniach. Jak z wiarą dziś - mówiąc kolokwialnie - ludziom nie po drodze. Takie informacje mamy od księży proboszcza i księży katechetów. Wygląda to pesymistycznie, ale my jako kapłani temu pesymizmowi poddać się nie możemy. Musimy wyjść temu na przeciw i szukać nowych dróg dotarcia ze Słowem Bożym i sakramentami do ludzi. To będzie możliwe jeśli my sami będziemy mocni wiarą i ugruntowani - podkreśla ks. Brodziak.
-Każde takie spotkanie do dla nasz szczególne bogactwo i możliwość wzmacniania kapłańskiej wspólnoty i odnawianie relacji z Panem Bogiem - zaznacza ks. Jarosław Kędra, proboszcz parafii w Górecku Kościelnym. Podkreśla, że ważną rolę odgrywają także konferencje, które zwracają uwagę na rzeczy najważniejsze i najistotniejsze. -Dziś jedna z konferencji dotyczyła Eucharystii i sprawowania sakramentów. Może się zdarzyć tak, iż to co święte, spowszednieje, wkradnie się rutyna. Ważne jest by mieć stale w sercu i pamięci że Msza święta to Najświętsza Ofiara Jezusa Chrystusa i najdoskonalsza modlitwa. Winna więc być sprawowana godnie, pobożnie z należytą atencją i pobożnością - dodaje ks. Kędra.
Spotkanie formacyjne dla kapłanów w Biłgoraju, odbyło się w sanktuarium św. Marii Magdaleny.
/bilgoraj.com.pl/
21:52, 06.10.2020
Naiwniakami byli ci, którzy myśleli, że zakaz hodowli norek dotyczy zwierząt futerkowych. Każdy, kto czyta lewicowe media, wie, że dla eko***ców to dopiero pierwszy krok. Celem eko-ekstremistów jest całkowity zakaz hodowli i przymusowy weganizm dla wszystkich.
W przyszłości mamy żreć tylko genetycznie modyfikowaną soję i przegryzać aminokwasami produkowanymi przez globalne koncerny farmaceutyczne.
Jak można się dowiedzieć z antyPiSowskiego portalu „Oko press” z artykułu „Los kur, królików, cieląt może się zmienić. Komisja Europejska rozważy zakaz hodowli klatkowej” autorstwa Marii Pankowskiej, do Komisji Europejskiej trafiła petycja podpisana przez 1.400.000 osób z całej Europy, której celem jest zakaz hodowli zwierząt w klatkach.
Z artykułu wynika, że „Compassion Polska wraz z 170 organizacjami partnerskimi z całej Unii Europejskiej złożyło w Brukseli petycję »Koniec Epoki Klatkowej«. Pod apelem o zakaz trzymania zwierząt hodowlanych w klatkach podpisało się 1,4 mln obywateli UE. […] Komisja Europejska ma teraz sześć miesięcy, by spotkać się z wnioskodawcami, ustosunkować do treści inicjatywy i zorganizować debatę plenarną na jej temat w Parlamencie Europejskim”. Inicjatorzy petycji liczą, że „klatkowy chów zwierząt – m.in. kur, królików i świń – w Unii Europejskiej przejdzie do historii”.
Zakaz hodowli w klatkach uniemożliwi, według inicjatorów petycji, rocznie hodowle „300 milionów zwierząt, z czego w samej tylko Polsce […] ponad 40 mln kur, prawie milion królików, kolejny milion cieląt i ponad 300 tysięcy świń. […] Zwierzęta najczęściej hodowane w klatkach to: kury nioski; króliki; świnie; cielęta”.
Z artykułu można się dowiedzieć, że „w Polsce oprócz Compassion Polska podpisy pod inicjatywą zbierały m.in. Stowarzyszenie »Otwarte Klatki« i Fundacja im. Alberta Schweitzera. Obie te organizacje działają na rzecz zakończenia okrutnych praktyk w hodowli zwierząt i mają na koncie spore sukcesy. Reportaż „Otwartych Klatek” o praktykach branży futrzarskiej w Polsce doprowadził do tego, że Sejm przegłosował ostatnio zakaz hodowli zwierząt na futra”.
Niewątpliwie mięso ze zwierząt hodowlanych poza klatkami jest smaczniejsze i zdrowsze. Jednak jego cena jest wyższa. O tym, jakie mięso chcemy jeść, powinni decydować sami konsumenci, a nie politycy.
Najważniejsze w tej ustawie jest to, że po norkach, zakaz hodowli klatkowej to kolejny krok na drodze, której celem jest dla eko ekstremistów całkowity zakaz hodowli i przymusowy weganizm dla wszystkich – by na produkcji rolnej zarabiać mogły globalne korporacje dzięki GMO monopolizujące rolnictwo, a nie rolnicy indywidualni.
Jan Bodakowski
Biłgoraj. Posiedzenie Społecznej Rady Przedsiębiorców
Do Wybrańcy Boga - takie stawki to sobie ustalali nowobogaccy ponad 20 lat temu, korzystający z faktu ówczesnego bezrobocia, gdy po upadku dawnych zakładów ludzie byli gotowi godzić się na mega niskie wynagrodzenie byleby mieć na chleb dla rodziny. Obecnie w Biłgoraju są różne grupy przedsiębiorców, najwięcej bufonów wśród najbogatszych.
pamiętliwy
14:37, 2026-01-20
Biłgoraj. Posiedzenie Społecznej Rady Przedsiębiorców
Ustalili już jaką stawkę godzinową będą płacić , żeby nie było że niewolnik gdzieś lepiej płatną robotę znajdzie , robota na czarno , bo po co płacić zus , a jak już to śmieciówka i tyranie na budowach po 10 gdz , są przypadki że ludzie godzili się na takie umowy z biedy , tyrali po 30 lat i zasiłku nie mają a emerytura to jaka jak dożyją ?Czy wam po prostu nie jest wstyd? tylko nie piszcie że opłaty sami macie , bo jak macie to idźcie z tym do swoich posłów a nie uderzacie w niewolników , no ale najważniejsze żeby w kościele się pokazać jak porządny katolik
Wybrańcy Boga
08:51, 2026-01-20
XIX Memoriał Stanisława Wójcika rozegrany
Brawo dla Łady że pamięta o swoim długoletnim działaczu organizując fajny turniej i zdobywa tyle nagród dla uczestników.
-
21:31, 2026-01-19
Dzień Babci i Dziadka w Sołectwie Aleksandrów Czwarty
Mierny wodzirej z tego wójta.zaciaga ruska mowa.
Antyroman
21:10, 2026-01-19