Kultura i rozrywka

Zamknij

Dodaj komentarz

Nasza Droga (FOTO)

08:55, 02.11.2019 Aktualizacja: 04:01, 21.10.2025
1 Nasza Droga (FOTO)
Pielgrzymujemy w czasie, nawet gdy przebywamy w znajomym otoczeniu i mówimy: przybyłem, jestem w domu. Ale i tak jest zupełnie inaczej: jeden dąży do domu, drugi pragnie spokoju. Są ludzie, którzy mają mieszkanie, ale czują się samotni, zagubieni i narażeni na niebezpieczeństwa. Inni szukają miejsca na nocleg i nie mają dachu nad głową.

Słowa Ewangelii według św. Jana (J 14, 1 - 6):
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przybędę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę».
Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?»
Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie».

Komentarz do Ewangelii:
Jesteśmy w drodze. Dokąd zatem zmierza ścieżka naszego życia? Niektórzy chętnie idą naprzód i są całkiem pewni: jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia wyznaczonych celów. Inni udają, że wszystko jest jasne, ale w głębi serca nie wiedzą dokładnie, dokąd to ma zmierzać. Jeszcze inni są raczej przygnębieni: jak mam poznać swoją drogę? Kto wie, co nadchodzi? Patrząc na to realistycznie, każdy z nas może wymyślić zaskakujące zwroty akcji, na które nie mamy wpływu w żadnym momencie. Przyszłość nie jest otwartą księgą.

Pielgrzymujemy w czasie, nawet gdy przebywamy w znajomym otoczeniu i mówimy: przybyłem, jestem w domu. Ale i tak jest zupełnie inaczej: jeden dąży do domu, drugi pragnie spokoju. Są ludzie, którzy mają mieszkanie, ale czują się samotni, zagubieni i narażeni na niebezpieczeństwa. Inni szukają miejsca na nocleg i nie mają dachu nad głową.

Życie oznacza pragnienie bycia w domu, bycia bezpiecznym. Uczniowie Jezusa byli z pewnością bardziej świadomi tego, że są w ciągłym ruchu niż my. Prawie cały czas byli w trasie ze swoim Mistrzem. Poszedł dalej i wyznaczył drogę, poszli za nim.

Dziś Jezus mówi zmieszanym i przestraszonym uczniom: „Nie lękajcie się! Wierzycie w Boga i we mnie wierzcie”. Uświadamia to nie tylko apostołom, ale wszystkim, którzy do Niego należą. On umarł i zmartwychwstał, abyśmy mogli u kresu naszej życiowej podróży przenieść się do Domu naszego Ojca w Niebie. Jezus kontynuuje: „A kiedy pójdę, aby przygotować wam miejsce, przyjdę ponownie i zabiorę was do siebie, abyście byli tam, gdzie ja jestem”. Przypomina o swojej obietnicy, że wróci w sposób widoczny w dniu ostatecznym i wszystkich swoich zabierze ze sobą.

Uczniowie nie byli wtedy zadowoleni z tych słów. Piękne wspólne życie, podróże, wieczorne spotkania, zawsze blisko Mistrza. Czy w ogóle znajdą drogę bez Niego? Czy chwalebne Królestwo Niebieskie, które Jezus im wielokrotnie głosił, nie pozostanie niespełnionym snem?

Nasze relacje z Chrystusem są najważniejsze, wówczas do pewnego stopnia nasze ziemskie, ludzkie relacje się sprawdzą. Jest to wyraźnie widoczne w przykazaniach i w Modlitwie Pańskiej. Pierwsze trzy przykazania dotyczą naszej relacji z Bogiem, reszta - naszych zażyłości międzyludzkich. Pierwsze trzy prośby w Modlitwie Pańskiej dotyczą trosk Bożych, pozostałe cztery prośby - naszych bolączek. Jezus wskazuje nam drogę i prowadzi nią nas w bardzo rozważny, jasny i odpowiedzialny sposób. Co jest bardziej ważne dla pobożnej postawy niż zakorzenienie w Jezusie Chrystusie. Wtedy On nigdy nie pozwala nam kroczyć samemu, ale jest zawsze obecny. On pragnie nam przynieść rozwiązanie wszystkich naszych życiowych pytań i obaw.

Nie pozwólmy, aby osobista łączność z Jezusem Chrystusem została nam odebrana. Kiedy żyjemy trzema wartościami naszego życia duchowego: wiarą, nadzieją i miłością, wtedy możemy być pewni każdego dnia. On ma swoje szczególne znaczenie, nawet jeśli chodzi o codzienne sprawy. Otwórzmy oczy i uszy na możliwości Boga. Ukryty Bóg chce wkroczyć ze swoim światłem w codzienność naszego życia, dać nam bogactwa i sprawić, by nasze życie było warte życia bez końca.

/ks. Sławomir Korona/

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

kmnbvckmnbvc

0 0

Czy księża umieją się modlić?Klepią te różańce czy koronki jakby diabeł stał nad nimi i mówił szybciej szybciej. Modli się powoli i z sensem to nie bieg na czas

13:38, 02.11.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%