Kultura i rozrywka

Zamknij

Dodaj komentarz

A będzie Chojnacki…?

00:50, 30.09.2007 Aktualizacja: 13:39, 24.10.2025
28 września o godzinie 19 odbyła się uroczysta inauguracja XIX Biłgorajskich Spotkań z Poezją Śpiewaną i Piosenką Autorską.

Tradycyjnie wieczór rozpoczął się hymnem spotkań zatytułowanym „Daj mi Panie teatr” autorstwa Jacka Fałkiewicza, odśpiewanym przez Biłgorajskie Teatr Poezji i Piosenki na czele z Burmistrzem naszego miasta, Januszem Rosłanem. Automatycznie wytworzył się nastrój wyciszenia i rozmarzenia tak bardzo potrzebny podczas tego wieczoru. Wszyscy zgromadzeni na widowni Biłgorajskiego Centrum Kultury, zasłuchali się w niesamowite słowa tej piosenki: Daj mi Panie teatr, daj mi Panie życie…Niechaj wiatr mi nie kradnie przestrzeni, niechaj noc nie odbiera mi gwiazd…



Pierwszym wykonawcą, przyjacielem spotkań, który wystąpił, był Krzysztof Krawczyński z Wesołej. Specyficzna muzyka i słowa jego piosenek wprawiały niektórych w osłupienie, u innych wywoływały uśmiech, jeszcze inni bili gromkie brawa.


Następny w kolejności wyszedł na scenę jak zwykle uśmiechnięty i wesoły Mariusz Oziu-Orzechowski z Hajnówki. Jego optymizm i humor zaraził w pozytywnym tego słowa znaczeniu całą salę. Przypomniał swoje najfajniejsze i najbardziej znane piosenki takie jak Janko Muzykant czy Nie-Kołysanka, za którą swojego czasu otrzymał pierwszą nagrodę i Gęste Sito Krytyki. Zaprezentował kilka premier, nowo napisanych utworów i jak zwykle sprawił, że atmosfera nabrała rozluźnienia i spontaniczności.



Po Mariuszu przyszła kolej na Beatę Osytek z Warszawy, kolejną wykonawczynię i wielką przyjaciółkę Biłgorajskich Spotkań. Jak sama powiedziała: Przyjechałam do Biłgoraja tylko na kilka godzin, już za chwilę muszę wracać do domu, jednak nie potrafiłam sobie odmówić zaśpiewania przed Państwem dzisiejszego wieczoru. Jej muzyka charakteryzuje się spokojem, nostalgią i romantyzmem, wprowadza w nastrój ciszy i spokoju, Napijmy się kawy to zdecydowanie najbardziej znany utwór Beaty.


Po jej występie, Pan Janusz Rosłan i Pani Maryla Olejko wyszli, aby zapowiedzieć kolejnego artystę. Burmistrz powiedział, że dzięki niemu Biłgorajskie spotkania mają zapewniony nocleg i jedzenie dla gości – właśnie przez niego, gdyż Dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących udostępnił dla nich internat, z podkreśleniem: A Chojnacki będzie…? Mowa tu oczywiście o Jarosławie Chojnickim ze Szczytna, który już po raz 10 przyjechał na Bilgorajskie Spotkania z Poezją Śpiewaną i Piosenką Autorską.



Dokładnie 10 lat temu, zaproszony przez organizatorów, zdobył tu pierwszą nagrodę w postaci „Gęstego Sita Krytyki” a także nagrodę publiczności zwaną „Wdzięcznym Uchem Publiczności”, która pokochała go od pierwszej…piosenki - i od tamtej pory niezmiennie zachwyca wszystkich swoim przeogromnym talentem. Ktoś, kto nigdy nie słyszał jego muzyki, po prostu jeszcze do dzisiaj nie wie, czym jest prawdziwa muzyka, prawdziwa sztuka, prawdziwa poezja i jak naprawdę wygląda prawdziwy artysta.



Kiedy śpiewa Jarek Chojnacki, przechodzą mnie ciarki, wibrujący głos z chrypką, cudowne słowa – mówi Magda, jedna z dziewczyn siedzących na widowni – muzyka wielkiego artysty i wielkiego człowieka.

Był zdecydowanie najlepszy. Zaśpiewał kilka znanych i mniej znanych piosenek, zapowiedział swoją kolejną płytę i jako jedyny bisował – aż dwa razy. I również jako jedyny zebrał owacje na stojąco. Jarku, chodź z powrotem na scenę, biłgorajska publiczność Cię kocha! – Maryla Olejko tymi słowami zapraszała Artystę do kolejnego bisu. Nie wracajmy jeszcze na ziemię, Scena życia czy Noemi to najsłynniejsze utwory Jarosława Chojnackiego, które można znaleźć na płycie Zabijanie czasu. Po swoim występie Chojnacki, z bukietem kwiatów podziękował organizatorom za zaproszenie go 10 lat temu: W życiu artysty nadchodzi taki moment, że czuje się niepotrzebny… I 10 lat temu tak właśnie się czułem… I wtedy zostałem przez was zaproszony tutaj, do Biłgoraja… I wy sprawiliście, ze narodziłem się na nowo! I za to Wam wszystkim – organizatorom i wspaniałej publiczności bardzo, bardzo z serca dziękuję!



Wzruszenie i wdzięczność dla organizatorów objęły wszystkich obecnych na Sali, ponieważ z pewnością wszyscy są im wdzięczni za „sprowadzenie” do Biłgoraja tak wielkiego artysty, niesamowicie utalentowanego człowieka, niezwykłej perełki pośród piosenkarzy-poetów – Jarosława Chojnackiego!!!

Koncert zakończył się występem jazzowego zespołu Jazz Ball Band Orchestra, Joyce’a Lyle’a i Wojciecha Karolaka. Była ta prawdziwa uczta dla uszu zarówno dla miłośników jazzu, jak i dla innych słuchaczy.





W tej chwili pozostaje zaprosić na kolejne dwa dni spotkań, w sobotę 29 września odbędzie się koncert konkursowy, zaś w niedzielę, 30 września koncert finałowy, którego gwiazdą będzie Mirosław Czyżykiewicz. A kto zechce posłuchać Jarka Chojnackiego na żywo – będzie musiał poczekać do przyszłego roku, na jubileuszowe, XX Bilgorajskie Spotkania z Poezją Śpiewaną i Piosenką Autorską!

Joanna Małysza

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%