Podczas „OLDTIMER PROFI'' - Biłgoraj 2013”, organizatorzy przewidzieli przejazdy po Autodromie pojazdów w poszczególnych klasach pojemności i roku produkcji, był konkurs elegancji i plenerowa wystawa motocykli zabytkowych. Przewidziano także szereg konkurencji sprawnościowych.
W wyścigach motocykli podzielonych ze względu na pojemność skokowa silnika i wiek, nie zabrakło emocji na torze, sportowej walki jak też uprzejmości, która i podczas walki i po biegach, okazywali sobie motocykliści. W klasie łączonej od 200 do 350 ccm dla rocznika motocykli post 1955 - zwyciężył Marian Sawkiewicz z Lubaczowa, który jak wielu doświadczonych kolekcjonerów nie jeden motocykl „przywrócił do życia” i jest istną „kopalnią wiedzy” na temat starej motoryzacji. Razem z synem Rafałem zajmują się od lat naprawami motocykli, a te które „wyszły spod ich ręki” cechuje bardzo wysoka doskonałość odrestaurowania - do najdrobniejszego elementu, tzw. „śrubki”.
Chociaż było wiele pięknych motocykli, do konkursu elegancji z uczestników zgłosiło się najpierw tylko dwóch właścicieli "Sokołów". Na prośbę jednego z organizatorów, do konkursu stanęli także bracia Marek i Adam Rafałowie - znani w Biłgoraju miłośnicy zabytków ze swoimi motocyklami, którzy formalnie nie mieli zamiaru oficjalnie brać udziału w konkurencjach biegowych, czy samym konkursie elegancji, tylko w prezentacji maszyn. Kolejność w tym konkursie „piękności” była następująca:
1 miejsce - Jarosław Czochra - Sokół M-111 1933 rok,
2. Piot Tubilewicz - Sokół CWS 1000 z 1936 rok,
3 miejsce "ex aequo" - bracia Rafałowie: - Marek Rafał Imperia 500H z 1929 roku i Adam Rafał - Ariel Square 4G-1000 z 1939 roku.
>>KLIKNIJ<< i oglądaj
Rozegrano inne konkurencje jak np. "wolna jazda parami" (konkurencja pucharowa), w której zwyciężył Arkadiusz Grochowski na DKW BM-200 z 1933 roku, pokonując w finale Rafała Sawkiewicza na Junaku M-10 z 1962 roku. Trzecie miejsce zajął główny organizator -Wiesław Wojtyła na motorowerze Komar MR-232 z 1960 roku. W konkursie prowadzenia motocykla na czas po wyznaczonej trasie wystartowało kilka motocyklistów. Najlepsza trójka to: Wojciech Wołoszyński na BSA „Blue Star” z 1935 rok, Albert Wajler na Jawie „Perak” z 1954 roku i Adam Kot na Panonii 250 z 1964 roku. Wszystkim uczestnikom zlotu za udział wręczono okolicznościowe dyplomy, a za zwycięstwa i miejsca puchary i nagrody ufundowane przez sponsorów.
Chociaż frekwencja pierwszych tego rodzaju zawodów nie była duża to już podczas zlotu uczestnicy zachęcali organizatorów aby tę imprezę kontynuować w latach następnych, gdyż jest ich nie wiele w naszym kraju. A przybyła w sobotę na biłgorajski tor skromna liczba widzów, oklaskami gorąco dawała wyraz swego zadowolenia, bo gdzie tylko takie pojazdy się pojawią, wzbudzają żywe zainteresowanie oglądających. Czego dowodem jest biłgorajski zlot pojazdów zabytkowych organizowany od trzech lat na początku czerwca. Kilka z aut także zawitały i na tę motocyklową plenerową imprezę.
widz07:44, 28.07.2013
I takich imprez motorowych nam w Biłgoraju trzeba.!
Tylko potrzeba je odpowiednio nagłośnić!
Bo nie sztuka mieć kasę i kupić wypasione auto czy motocykl ale doprowadzić do stanu idealnego taki przedwojenny (lub po) pojazd! Czpki z głów dal tych pasjonatów!
Brawa dla Organizatorów z Biłgoraja, bo takich imprez jest wogóle mało w Polsce...
jk18:33, 28.07.2013
Polska w pierwszej połowie XX wieku była światowym potentatem w produkcji motocyklów:
W tej dziedzinie chyba tak!
te motocykle maja w 22:15, 28.07.2013
chylic czolo dla posiadaczy egzemplarzy w orginalnym stanie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Światowy Dzień Książki w I LO im. ONZ
Super działanie w LO im. ONZ. Od wielu lat atrakcyjny program promujący czytelnictwo również realizuje ZSZiO w Biłgoraju m.in. w formie konkursu o zasięgu powiatowym. Organizacją zajmuje się biblioteka tej szkoły.
czytelnik
23:09, 2026-04-23
Kontynuacja misji w „ONZ”. Jolanta Rycyk nadal dyrektor
Proponuję posłuchać Łukasza Borowca na Faceboku, to się dowiecie kto i jak rządzi w powiecie biłgorajskim. No i o Panu Radnym Wojewódzkim się sporo dowiecie. Ja się sporo dowiedziałem.
CZYTWLNIK
22:34, 2026-04-23
Pierogi, które łączą pokolenia. Wyjątkowe warsztaty
Ten świat już chyba całkiem oszalał - cyt. "przy wspólnej stolnicy zniknęły bariery, a pojawiła się przestrzeń na wymianę doświadczeń, śmiech i naukę cierpliwości". I lepienie pierogów jest finansowane przez jakieś "projekty" cyt. "Tu mieszkam, tu działam, tu decyduję!" ? A ta Rada Powiatu to nie ma się czym zajmować tylko lepieniem i jedzeniem pierogów? Nie wiem - śmiać się czy płakać.
-
22:24, 2026-04-23
Kontynuacja misji w „ONZ”. Jolanta Rycyk nadal dyrektor
Stanisławowi to dopiero sodówka do głowy uderzyła polityk dyrektor rolnik . Chytry na władze i pieniądze a pojęcia zero o czymkolwiek.
Swojsko
21:58, 2026-04-23