W niespokojnych czasach wiedza staje się najcenniejszą polisą ubezpieczeniową. Dzisiaj, 9 kwietnia, Park Solidarności oraz świetlica PCK w Biłgoraju stały się centrum szkoleniowym dla tych, którzy chcą wiedzieć, jak zachować zimną krew w sytuacjach ekstremalnych.
Seniorzy z klubu „Raj” oraz nowo powstająca Biłgorajska Grupa Ochrony Ludności biorą udział w praktycznych warsztatach z zakresu bezpieczeństwa.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"14802"}
Głównym punktem dzisiejszego spotkania jest nauka kompletowania tzw. plecaka ewakuacyjnego (Go-Bag). Tomasz Hanaj z Lubelskiej Grupy Pomocy Humanitarnej PCK podkreśla, że to absolutna podstawa – niezależnie od tego, czy zagrożeniem jest powódź, katastrofa budowlana, czy napięcia geopolityczne.
- Plecak jest skonstruowany tak, aby zawierał rzeczy najpotrzebniejsze, pozwalające przetrwać minimum 24 godziny poza domem. Woda, pożywienie, środki do ogrzania organizmu – to fundament - wyjaśnia Tomasz Hanaj.
Eksperci przypominają, że choć w sytuacjach stresowych myślimy o zapasach na lata, w plecaku ewakuacyjnym liczy się mobilność. Oficjalne wytyczne rządowe sugerują zabezpieczenie prowiantu i wody na pierwsze 72 godziny, co pozwala na sprawne dotarcie do punktu ewakuacji lub przeczekanie najtrudniejszego momentu.
Dzisiejsze wydarzenie to część szerszego planu pracy Klubu Seniora „Raj”. Maria Różańska, przewodnicząca klubu, zaznacza, że atmosfera niepewności - wzmagana m.in. przez sytuację za naszą wschodnią granicą - wymaga konkretnych działań, a nie tylko lęku.
Nauka sygnałów: Seniorzy poznają znaczenie komunikatów alarmowych i radiowych.
Planowanie ewakuacji: Uczestnicy dowiadują się, gdzie w mieście znajdują się bezpieczne schronienia.
Ochrona najbliższych: Warsztaty obejmują instruktaż, jak zabezpieczyć nie tylko siebie, ale i rodzinę oraz zwierzęta domowe.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Ważnym elementem dzisiejszego spotkania jest prezentacja Biłgorajskiej Grupy Ochrony Ludności. To inicjatywa PCK, która ma stanowić zaplecze dla profesjonalnych służb, takich jak straż pożarna czy ratownictwo medyczne.
Maria Różańska tłumaczy rolę wolontariuszy: - Będziemy pomagać w wsparciu psychicznym ludności, wyprowadzać ludzi z zagrożonych stref, podawać ciepłą herbatę. Profesjonaliści zajmą się ratowaniem życia, a my zadbamy o tę sferę duchową i organizacyjną, która jest równie ważna w czasie paniki.
::news{"type":"see-also","item":"62793"}
Warsztaty w Biłgoraju to nie tylko sucha teoria. Dzięki sprzętowi przywiezionemu przez lubelski oddział PCK, uczestnicy mogą na własne oczy zobaczyć profesjonalne wyposażenie ratownicze i zadać pytania dotyczące konkretnych sytuacji z ich życia codziennego.
Choć wszyscy uczestnicy zgodnie przyznają: „lepiej, żeby ta wiedza nigdy się nie przydała”, to dzisiejsze szkolenie daje im coś bezcennego – poczucie sprawstwa i spokój wynikający z przygotowania. W świecie pełnym niepewności to właśnie takie lokalne inicjatywy budują prawdziwą odporność całego społeczeństwa.
Apel17:35, 09.04.2026
Szkolenia potrzebne, ale przede wszytskim żądamy od władz RP zapewnienia bezpieczeństwa. To jest apel do wszytskich parlamentarzystów, do rządu i opozycji. Spokój potrzebny a nie wojenki polityczne. Przez takie konflikty rodaków mieliśmy 123 lata rozbiorów.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Chciała sprzedać auto, straciła 35 tys. zł
Nie warto być osobą łatwowierną. Oszuści wymyślają coraz to nowe sposoby na kradzież. Włamują się do cudzych kont ,m.in. pod cudzymi ap piszą różne rzeczy, często oszczerstwa, straszą usuwaniem plików osobistych z internetu , transakcje sprzedaży bądź zakupów przy pomocy bankowości internetowej wymaga ostrożności. Niestety mimo ostrzeń wciąż ludzie stają się ofiarami oszustów.
ostrożność konieczna
17:29, 2026-04-09
„To my tworzymy to miejsce”. Wielkie sprzątanie Goraja
Ktoś oszalał, nawet z powodu sprzątania atakuje ludzi.
ddd
17:20, 2026-04-09
„To my tworzymy to miejsce”. Wielkie sprzątanie Goraja
W Goraju to nikt palcem nientknie bezinteresownie, przecież tu sami bezinteresowni działacze, lepiej niech sobie porządek zrobią na balkonach bo wstyd na całą Polskę.
gorajak
14:13, 2026-04-09
„To my tworzymy to miejsce”. Wielkie sprzątanie Goraja
kto naśmiecił, niech sprząta, rzeka należy do Wód Polskich , wbrew pozorom takie akcje wcale nie sa bezinteresowne, fotki, propaganda itp , zobaczycie relację - jak wszystkie akcje
SOS
13:32, 2026-04-09