::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Poniedziałek, 30 marca 2026 roku, zapisze się na kartach historii Programu SOS Biłgoraj jako data szczególna. Po blisko czterech dekadach ofiarnej pracy na rzecz dzieci potrzebujących wsparcia, na zasłużoną emeryturę odszedł Marian Łosiewicz. Kameralna uroczystość w biłgorajskiej placówce była okazją do podsumowania 36 lat niezwykłej drogi zawodowej i osobistej.
Historia Mariana Łosiewicza w Wiosce SOS to opowieść o ewolucji pasji w wielką odpowiedzialność. Swoją misję rozpoczynał od bezpośredniej pracy z podopiecznymi, prowadząc zajęcia i dowodząc założoną przez siebie drużyną harcerską. Z biegiem lat zakres jego obowiązków stale rósł, co w 2014 roku zaowocowało objęciem stanowiska dyrektora Wioski.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"14733"}
Przez te wszystkie lata motywacja dyrektora pozostawała niezmienna – były nią dzieci. Marian Łosiewicz podkreśla, że to właśnie ich postępy, nawet te najdrobniejsze, dawały mu siłę do podejmowania kolejnych wyzwań. W dniu pożegnania nie zapomniał o tych, którzy wspierali go w tej trudnej misji.
- Nie zapominam o współpracownikach i bliskich, a szczególnie o żonie. Przez ten cały czas nigdy – naprawdę nigdy – nie miała pretensji, że spędzam w pracy zbyt wiele czasu. Jestem jej za to ogromnie wdzięczny - mówił ze wzruszeniem Marian Łosiewicz.
Pod kierownictwem dyrektora Łosiewicza Program SOS Biłgoraj przeszedł gruntowną metamorfozę. Zmieniło się podejście pedagogiczne, kładąc większy nacisk na współpracę z rodzinami biologicznymi podopiecznych. Rozszerzył się także wachlarz oferowanej pomocy.
Dziś Program SOS Biłgoraj to potężna struktura składająca się z 16 jednostek. Wśród nich znajdują się formy unikalne w skali kraju, funkcjonujące wyłącznie w Biłgoraju: asystentura rodzin oraz nowoczesna placówka specjalistyczno-terapeutyczna.
::news{"type":"see-also","item":"61655"}
Odchodzący na emeryturę dyrektor pozostawia po sobie nie tylko sprawnie działającą instytucję, ale przede wszystkim filozofię wiary w drugiego człowieka.
- To, co możemy dać dzieciom i innym ludziom: nasze słowa, gesty, wiara w ich dobro – może zmienić ich życie. W szerszej perspektywie zmieni to również życie kolejnych osób, które spotkają na swojej drodze - podsumowuje Marian Łosiewicz.
Choć formalnie kończy on pracę zawodową, jego dziedzictwo w postaci setek usamodzielnionych wychowanków i nowoczesnego systemu opieki pozostanie żywe w Biłgoraju przez kolejne pokolenia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Udany weekend „Spartan”
Jakie to dobre wieści - raczej dziwne. Do kadry województwa powołuje się zawodników z miejsc 4-tych a pomija się tych co wygrali!
-
20:17, 2026-03-30
33-latek poszkodowany w wypadku na quadzie
Na woli to normalne same świry na motorach aż dziwne że jeszcze nikt przez nich nie zginą
świrusy
18:55, 2026-03-30
33-latek poszkodowany w wypadku na quadzie
29.03.2026 na drodze nadleśnictwa Zwierzyniec w okolicy zbiornika p.poż. Wolaniny, 2 -óch bandytów na motorach krossowych z rykiem silników pędziło obok spacerujących rekreacyjnie osób starszych i rodzin z małymi dziećmi!!! Nagle jeden tych *%#)!& podrywa przednie koło i w sposób zagrażający grupie spacerujących popisuje się jazdą na tylnym kole !!! Gdzie jest Służba Leśna, zróbcie coś z tym, bo dojdzie do tragedii !
W niedzielę
16:55, 2026-03-30
33-latek poszkodowany w wypadku na quadzie
Kolejna ofiara, nie dość, że hałas to coraz więcej rannych a nawet umarłych w wyniku takiej rozrywki. Tylko producenci i sprzedawcy zadowoleni .
niestety
16:01, 2026-03-30