- Zawsze Solidarność zaczynała swoją działalność od mszy świętej - przypomina Stanisław Schodziński.
- Każda niedziela jest pamiątką zmartwychwstania naszego Pana i my dzisiaj stajemy wokół ołtarza w niedzielę jako zgromadzenie I jest to epicentrum świętowania tego dnia. Stajemy też w szczególnej intencji, bo dziś jest 31 sierpnia. Tak łatwo zapominamy z takim myślę smutkiem trzeba to powiedzieć, bo 45 lat temu wcale nie było oczywiste, że nie będzie komunizmu, że można być wolnym, że można mieć prawa, te które z natury są przynależne człowiekowi. Walczono o te prawa, walczono na ulicach, walczono na manifestacjach, walczono w więzieniach przez bierny opór, pokazując moc swojej godności - zaznaczy we stępie o Eucharystii ks. Roman Sawic.
::photoreport{"type":"see-button","item":"13714"}
Porozumienia sierpniowe to cztery porozumienia zawarte przez rząd PRL z komitetami strajkowymi powstałymi w 1980 roku. Porozumienia zakończyły tzw. wydarzenia Sierpnia 1980.
- W lipcu 1980 roku podwyżka cen mięsa doprowadziła do wzrostu niezadowolenia społecznego. Na Lubelszczyźnie zaczęły wybuchać spontaniczne strajki. Protestujący domagali się przede wszystkim spełnienia postulatów ekonomicznych. Na początku był więc lubelski Lipiec, o którym tak w Polsce nie bardzo się pamięta. Wtedy zastrajkowało ponad 100 zakładów Lubelszczyzny i wtedy już pierwsze porozumienie było podpisane na ziemi lubelskiej, a później nastąpił sierpień - ogólnokrajowe porozumienia sierpniowe. A Solidarność zaczęła powstawać we wszystkich zakładach i także u nas w Biłgoraju powstał na początku Międzyzakładowy Komitet Rejonowy, który gromadził ludzi pracy i wszystkie komisje zakładowe, a później powstała "Solidarność". Jeździliśmy w terenie, zakładaliśmy koła rolników indywidualnych "Solidarność". I tak to się zaczęły przemiany sierpniowe, które prowadziły jakby nowy porządek, początek obalenia komunizmu - wspomina Stanisław Schodziński.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
- Dzisiaj w 45. rocznicę porozumień sierpniowych, ci którzy noszą w sercu etos "Solidarności", a my wszyscy od Solidarności, a my wszyscy od Was się jakoś chcemy na nowo zapalić, nawet jeśli z wyrzutem sumienia stajemy przy ołtarzu, aby właśnie w tę niedzielę podziękować Bogu za wolność i prosić o to, byśmy rzeczywiście wolni we wnętrzu być potrafili, ale też prosić o pokój. Niech dobry Bóg daje nam potrzebne łaski i siły, byśmy dobrze się wywiązali z zadań, które na ten czas Bóg wobec nas stawia - dodał kapłan.
Niestety później stan wojenny przerwał festiwal "Solidarności". - Wtedy większość, to 80, 90 procent ludzi z zakładów pracy zapisywało się do "Solidarności". Nawet ludzie, którzy przynależeli do PZPR-u też zapisywali się do "Solidarności". No ale po stanie wojennym, no niestety "Solidarność" była tak zinwigiliowana przez Służbę Bezpieczeństwa, że w 1989 roku już dużo mieliśmy w zakładach pracy na listach "Solidarności" tajnych współpracowników SB, do których dzisiaj nie wszystkich odtajniono, bo przecież mamy raport WSI nieodtajniony, gdzie jest około dwa tysiące nazwisk. Ci ludzie często pełnią stanowiska publiczne. Nie było dekomunizacji, lustracji. To się jakby mści na naszym dzisiaj, na porządku demokratycznym w Polsce - dodaje Stanisław Schodziński.
::addons{"type":"alert"}
Uczestnicy po Mszy świętej złożyli kwiaty przy tablicy poświęconej pamięci ks. Popiełuszki oraz przy tablicy na dawnym budynku "Solidarności" w Biłgoraju.
Porozumienia sierpnioweː
- porozumienie w Szczecinie – 30 sierpnia 1980 roku, sygnowane przez Mariana Jurczyka (z ramienia rządu przez Kazimierza Barcikowskiego);
- porozumienie w Gdańsku – 31 sierpnia 1980 roku, sygnowane przez Lecha Wałęsę – w sali BHP Stoczni Gdańskiej im. Lenina, charakterystycznym wielkim długopisem (z ramienia rządu przez Mieczysława Jagielskiego);
- porozumienie w Jastrzębiu-Zdroju – 3 września 1980 roku, sygnowane przez Jarosława Sienkiewicza z MKS przy KWK Manifest Lipcowy (z ramienia rządu przez Aleksandra Kopcia);
- porozumienie w Hucie Katowice (Dąbrowa Górnicza) – 11 września 1980 roku, sygnowane przez Zbigniewa Kupisiewicza (z ramienia rządu przez Franciszka Kaima).
W pierwszym punkcie porozumień szczecińskich i gdańskich stwierdzano, że działalność związków zawodowych nie spełniła nadziei i oczekiwań pracowników, dlatego uznaje się za celowe powołanie nowych, samorządnych związków zawodowych, które byłyby autentycznym reprezentantem klasy pracującej. Na podstawie tego punktu dopuszczono do zarejestrowania NSZZ „Solidarność”.
W dalszej części rząd zobowiązał się m.in. do wniesienia do Sejmu ustawy o ograniczeniu cenzury. Władze zobowiązały się do ponownego zatrudnienia osób zwolnionych z pracy po wydarzeniach 1970 i 1976 roku. W kwestii gospodarczej władze zobowiązały się do opublikowania podstawowych założeń reformy i umożliwienia nad nią publicznej dyskusji. Reforma miała opierać się na zwiększonej samodzielności przedsiębiorstw i udziale samorządu robotniczego w zarządzaniu.
Coście uczynili z te21:37, 31.08.2025
Podzielili Polskę na wpływy czerwonych i czarnych , nagle pojawiły się fabryki i firmy wcześniejszych golasów , miliony bezrobotnych i majątek Polski sprzedany , niejaki Balcerowicz tego pilnował
Uwielbiam 09:11, 01.09.2025
Jak komuszki korzystają z wolnego słowa.Bezrobocie istnieje zawsze, tylko czasem jest dobrze ukryte. Przypomnij sobie strukturę typowego zakładu pracy(bo firmy i przedsiębiorstwa to nie były). Czy się stoi czy się leży..... Upadek tego cudu był tylko kwestią czasu. A Balcerowicz to typowy komuch któremu pozwolili łyknąć zachodu. I tylko łyknąć. Rdzeń został w nim totalitarny.
do uwielbiam09:37, 01.09.2025
Teraz jest inaczej ?. Idź do MOPS , PCPR itp. instytucji. Zobacz rzeczywistość. Nawet 800+ należy się nawet tym co zarabiają krocie - taka unirołowka. Porozmawiaj z szeregowymi pracownikami - nie mogą założyć NSZZ bo idą zaraz za płot zakładu. Program ,,czyste powietrze" wspiera tzw. ubogich i nagle jest ich co niemiara, a pracujący legalnie dostaje grosze.
Polak20:29, 01.09.2025
Powstanie Solidarności , to początek drogi do wyzwolenia Polski spod ZSRR. Należy to cenić. Przykro, że obecnie naród podzielony i nawet uroczystość rocznicową podzielono. Kto dzieli naród ten jest wielkim grzesznikiem!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zielona rewolucja w Biłgoraju: Ponad 10 mln zł na parki
Inwestycje wymienione w artykule zasługują na pochwałę. Będzie ładniej , zdrowiej i praktyczniej. Na pochwałę zasługuę także fakt pozyskania ogromnych środków na dofinansowanie. Wszytsko to świadczy o gospodarności i skuteczności.
Z Biłgoraja
09:53, 2026-04-04
Ekologia w praktyce. Wielkie sprzątanie Tanwi z PZW
Mulawa specjalista od wszystkiego, budowlaniec, chemik, historyk, polityk, sportowiec ale na pewno nie społecznik, to człowiek który szuka ciągle kasy, naszej kasy podatników, założyli stowarzyszenie ,,Bezsilne Biłgorajskie" klub wzajemnej adoracji, dobrze to opisał Borowiec, ludzie otwórzcie oczy .
specjalista
08:46, 2026-04-04
Ekologia w praktyce. Wielkie sprzątanie Tanwi z PZW
Niech Pan Mulawa i jego spółka poczyta opinie swojego kolegi partyjnego Pana Borowca, moim zdaniem trafił w punkt. Władza lans i kasa to motto tych ludzi.
czytelnik
19:31, 2026-04-03
Policja startuje z wielką akcją. Co sprawdzą?
Im Was więcej przy drogach, tym bezpieczniej.
Brawo Policja
12:16, 2026-04-03