Agnieszka Czajkowska-Wendorff, znana także z występów w telewizji, poprowadziła warsztat pt. „Sztuka bycia razem”. Podczas tego inspirującego spotkania uczestnicy mieli okazję zgłębić tajniki skutecznej komunikacji, nauki wyrażania emocji oraz budowania relacji opartych na zaufaniu i wzajemnym zrozumieniu. Warsztat skierowany był do szerokiego grona odbiorców – rodziców, nauczycieli, opiekunów i innych osób zaangażowanych w wychowanie i edukację.
[FOTORELACJANOWA]13138[/FOTORELACJANOWA]
Agnieszka Czajkowska-Wendorff od ponad dwóch dekad pracuje z ludźmi w różnym wieku, pomagając im radzić sobie z kryzysami, trudnościami w relacjach czy niskim poczuciem własnej wartości. Jej działalność obejmuje nie tylko terapię indywidualną i grupową, ale także prowadzenie warsztatów rozwojowych, szkoleń, mediacji oraz spotkań edukacyjnych dla instytucji, szkół, firm i organizacji społecznych.
Podczas warsztatu uczestnicy dowiedzieli się, jak rozmawiać z dzieckiem, partnerem czy współpracownikiem, by skutecznie się porozumieć i zbudować relacje dające wsparcie i poczucie bezpieczeństwa. W ramach sesji omówiono metody wyrażania emocji bez agresji, słuchania bez oceniania oraz techniki budowania empatii. Celem tych działań jest tworzenie relacji opartych na wzajemnym szacunku, które pomagają w rozwiązywaniu konfliktów i budowaniu trwałych więzi.
[ALERT]1746860821423[/ALERT]
Wydarzenie w Biłgoraju było nie tylko okazją do zdobycia cennej wiedzy, ale także do wymiany doświadczeń i refleksji na temat roli komunikacji i emocji w codziennym życiu. Organizatorzy podkreślali, jak ważne jest wspieranie osób w rozwijaniu kompetencji społecznych, szczególnie w kontekście wychowania dzieci i współpracy w miejscu pracy.
Podsumowując, spotkanie z Agnieszką Czajkowską-Wendorff w Biłgoraju to kolejny krok w kierunku budowania społeczności świadomych, empatycznych i otwartych na dialog. Jej doświadczenie i mądrość stanowią cenne wsparcie dla wszystkich, którzy chcą lepiej rozumieć siebie i innych, tworząc relacje pełne zrozumienia i wsparcia.
cyrk06:55, 11.05.2025
Ciekawe czy są jakieś badania ie nauczycieli to rozwodnicy , alkoholicy , wszak to autorytety dla dzieci
opinia07:05, 11.05.2025
Rozwód niestety czasem jest koniecznością, żeby się uwolnić od domowego oprawcy.
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Niestety nie pomógł sprzeciw polskiego rządu, ani Francji, Austrii, Irandii i kilku innych krajów. Biznes się liczy dla tych, którzy umowę podpisali. Trzeba będzie na ile się da unikać kupowania towarów spożywczych z krajów Ameryki Południowej. W ogóle powinny być konkretne informacje dla klientów o sklepach z polską żywnością. Obecnie nie tylko w marketach sporo np. mięsa z importu. Niestety drób także z polskich hodowli bywa kiepskiej jakości (jedynie kurczaki tzw. zagrodowe ok). To musi ulec zmianie, nie chcemy produktów z chemią, z antybiotykami. Kontrole produkcji niezbędne.
Niestety
17:54, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Przecież polski rząd jest przeciwny tej umowie, protestują nie tylko polscy rolnicy ale też w innych krajach UE. Nie wiadomo jakie towary mają być importowane z Ameryki Południowej, dobre owoce kupimy od nich taniej jak najbardziej jeśli nie nasycone chemią, ale nie mięso, mięso wolimy polskie ( wyłącznie dobrej jakości co wymaga kontroli produkcji).
czytelnik
10:06, 2026-01-11