We wtorek 5 marca 2024 r. Zarząd Województwa Lubelskiego podjął uchwałę w sprawie przyznania dotacji w otwartym konkursie ofert dla organizacji pozarządowych „Lubelskie wspiera OSP” na łączną kwotę 12 mln zł.
Pieniądze trafią do 1211 jednostek ochotniczych straży pożarnych z terenu województwa lubelskiego i zostaną przeznaczone na ich doposażenie jednostek w sprzęt służący ochronie życia, zdrowia, mienia lub środowiska przed pożarem, klęską żywiołową lub innym miejscowym zagrożeniem oraz niezbędny sprzęt ochrony osobistej.
Samorząd Województwa Lubelskiego zainicjował po raz pierwszy na taką skalę otwarty konkurs ofert pt. „Lubelskie wspiera OSP” na doposażenie jednostek ochotniczych straży pożarnych działających na terenie naszego regionu i wyasygnował na jego realizację środki w wysokości 12 mln zł.
Głównym celem konkursu jest utrzymanie odpowiednio wysokiego poziomu bezpieczeństwa publicznego na terenie województwa lubelskiego poprzez zwiększenie potencjału ratowniczego oraz poprawę możliwości funkcjonowania jednostek ochotniczych straży pożarnych w województwie.
Zadanie publiczne z zakresu bezpieczeństwa publicznego zostało określone w „Programie współpracy Samorządu Województwa Lubelskiego z organizacjami pozarządowymi oraz innymi podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego na rok 2024”. Jeden oferent mógł uzyskać w konkursie dotację w wysokości maks. 10 tys. zł.
Konkursowe oferty można było składać do 26 stycznia 2024 r. Łącznie wpłynęło 1369 ofert, jednak do oceny merytorycznej zostały skierowane 1252 oferty. Minimalną liczbę 40 punktów w ocenie merytorycznej przyznano 1211 ofertom. Tym samym zdobyły one rekomendację komisji do dofinansowania. Zakupu sprzętu ratowniczego i ochrony osobistej z dotacji strażacy mogą dokonywać do 30 września 2024 r.
Źródło: lubelskie.pl
OSP 06:49, 07.03.2024
Jak zwykle marszałek Mulawa dotrzymał słowa! Dziękujemy.
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Niestety nie pomógł sprzeciw polskiego rządu, ani Francji, Austrii, Irandii i kilku innych krajów. Biznes się liczy dla tych, którzy umowę podpisali. Trzeba będzie na ile się da unikać kupowania towarów spożywczych z krajów Ameryki Południowej. W ogóle powinny być konkretne informacje dla klientów o sklepach z polską żywnością. Obecnie nie tylko w marketach sporo np. mięsa z importu. Niestety drób także z polskich hodowli bywa kiepskiej jakości (jedynie kurczaki tzw. zagrodowe ok). To musi ulec zmianie, nie chcemy produktów z chemią, z antybiotykami. Kontrole produkcji niezbędne.
Niestety
17:54, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Przecież polski rząd jest przeciwny tej umowie, protestują nie tylko polscy rolnicy ale też w innych krajach UE. Nie wiadomo jakie towary mają być importowane z Ameryki Południowej, dobre owoce kupimy od nich taniej jak najbardziej jeśli nie nasycone chemią, ale nie mięso, mięso wolimy polskie ( wyłącznie dobrej jakości co wymaga kontroli produkcji).
czytelnik
10:06, 2026-01-11