Z ulicy Kościuszki, głównej ulicy Biłgoraja zniknął stary, drewniany budynek, który znajdował się przy skrzyżowaniu z ulicą Piłsudskiego. Kwestie rozbiórki tego budynku i poprawienia widoczności w obrębie skrzyżowania podnoszone były od lat. Jego usunięcie stało się możliwe dzięki przebudowie ulicy Piłsudskiego.
"Budynek pani Banachowej" jak był określany przez mieszkańców miasta został rozebrany. Jeszcze na początku tygodnia stał, wczoraj były tylko ściany, a dziś - 18 maja 2023 roku - robotnicy sprzątają pozostałości po jego konstrukcji.
[FOTORELACJA]9162[/FOTORELACJA]
Obiekt ulokowany tuż przy skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Kościuszki ograniczał widoczność kierowcom jadącym Piłsudskiego od strony ul. 3 Maja oraz pieszym i rowerzystom przemieszczającym się chodnikiem ulicy Kościuszki od Skweru Saskiego w stronę Parku Solidarności.
- To cud, że w tym miejscu nie doszło do jakieś tragedii. Chyba tylko to, że widoczność była tam znacznie ograniczona wszyscy uczestnicy ruchu zachowywali daleko idącą ostrożnością. To skrzyżowanie jest na trasie do dwóch szkół i Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej, uczęszczane jest więc przez uczniów i ich rodziców. Najwyższy czas było coś z tym zrobić - mówi nam mieszkanka Biłgoraja.
- Ten budynek po prostu był brzydki, taki brązowy drewniany prostokąt postawiony niemal w centrum miasta, przy głównej ulicy. Niektórzy widzieli w nim zabytek. Ja - jako kierowca i pieszy - uczestnik ruchu drogowego przede wszystkim utrudnienie widoczności. Jadąc od strony ulicy Długiej czy 3 Maja wolałem jechać 3 Maja do ronda Kościuszki - Nadstawna i tam włączać się do ruchu - dodaje kierowca z Biłgoraja.

Jak informuje Regina Koszel - Cis, kierownik Referatu Gospodarki Przestrzennej Terenami i Rolnictwa Urzędu Miasta Biłgoraja, do rozbiórki budynku jego właściciel był obowiązany już od końca lat 80-tych XX wieku. Nie doszło do tego przez kolejne lata. Przy okazji planowanego remontu ulicy Piłsudskiego podjęto kroki zmierzające do stworzenia w obrębie skrzyżowania ulicy Piłsudskiego i Kościuszki warunków zapewniających bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego, poprzez zaprojektowanie tzw. trójkąta widoczności, odpowiednie usytuowanie przejęcia dla pieszych oraz chodników do niego prowadzących.
- Na podstawie ZRID-u, czyli decyzji zezwolenia na realizację inwestycji drogowej ul. Piłsudskiego, wydanej przez starostę biłgorajskiego, gmina miasto Biłgoraj przejęła część działki, na której powstał omawiany obiekt, niezbędną do prawidłowego rozwiązania kwestii widoczności i zapewnienia bezpieczeństwa w tym miejscu. Przejęcie gruntu nastąpiło wraz z ulokowanym na niej fragmentem omawianego obiektu - wyjaśnia kierownik Regina Koszel - Cis.
[ZT]33554[/ZT]
- Miasto przy opracowaniu dokumentacji projektowej rozbudowy ul. Piłsudskiego uwzględniło konieczność poprawienia bezpieczeństwa ruchu na przejściu dla pieszych i skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego z ul. Kościuszki. Pozyskało decyzją ZRID niezbędny teren z prywatnej działki w celu wydzielenia tzw. trójkąta widoczności, który był niezbędny do spełnienia powyższego warunku - informuje Paweł Jednacz, rzecznik prasowy w UM Biłgoraja.
- Przejście dla pieszych, które powstanie w tym miejscu będzie cofnięte w kierunku ulicy 3 Maja, co pozwoli na zrobienie miejsca dla jednego samochodu osobowego między przejściem dla pieszych, a ulicą Kościuszki. Usunięcie budynku poprawi także widoczność w tym miejscu. Zapewni to kierującym i pieszym wgląd w sytuację na skrzyżowaniu, a tym samym podniesie bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego - dodaje Paweł Jednacz.
Odcinek ulicy Piłsudskiego od skrzyżowania z ulicą Długą do skrzyżowania z ul. Kościuszki ma być skończony do 15 lipca 2023 roku. W tym czasie ma także powstać rzeczone przejście dla pieszych.
biłgorajski żul16:17, 18.05.2023
no to Banachowa w grobie się przewraca !?
nareszcie16:34, 18.05.2023
Od dawna pojawiało się wiele skarg oraz starań o usunięcie tej budy i wiele artykułów w mediach. Właścicielka zawsze sprytnie przy pomocy swojego adwokata przeciągała temat w nieskończoność. "Nie mogę zamknąć, tu nie tylko klienci mnie odwiedzają ale i moje znajome, dajcie mi spokój" - tak odpowiadała na pytania dziennikarskie. Pięćdziesiąt lat temu to był jeden z dwóch w Biłgoraju prywatnych sklepików odzieżowych. Oferowała towar atrakcyjniejszy niż w ówczesnych sklepach. Wtedy po Biłgoraju jeździło niewiele samochodów, więc ten kiosk nie był takim problemem dla bezpieczeństwa jak teraz, gdy miasto zawalone samochodami i naprawdę trzeba bardzo uważać na często przepełnionych jezdniach. Na pewno likwidacja tego obiektu poprawi bezpieczeństwo zarówno pieszym jak również osobom w samochodach.
chodnika brak16:42, 18.05.2023
Szkoda, że nie ma tam chodnika, właścicielka kiosku nie zgadzała się. Chodnik poprawiłby bezpieczeństwo, tamtędy codziennie chodzą uczniowie LO im ONZ i wielu mieszkańców miasta. Niestety żadna władza nie dała rady skutecznie przekonać upartej pani.
###16:59, 18.05.2023
Teraz właścicielka posadzi wysoki żywopłot i będzie prawie tak jak było z widocznością
tak18:07, 18.05.2023
NARESZCIE👍🙂
Do komentujacych 18:39, 18.05.2023
Przecież miasto przejęło ten teren i będzie chodnik i przejście dla pieszych. Trzeba czytać ze zrozumieniem.🙄
ok11:05, 19.05.2023
Bardzo dobrze, że będzie wreszcie tam chodnik , Czas najwyższy.
Nikt 19:11, 18.05.2023
Trzeba jeździć zgodnie z przepisami wtedy żaden budynek nie stoi na przeszkodzie! ktoś dał pozwolenie na tą budowlę
Ciekawy10:54, 19.05.2023
Pozwolenie? A kiedy to było?
Chodnik potrzebny11:14, 19.05.2023
W artykule mowa o przejściu a nic nie wspomniano, że ma być wreszcie chodnik wzdłuż tej posesji.
pre20117:06, 19.05.2023
dobre rozwiązanie zwłaszcza w odniesieniu do bezpieczeństwa ale również wyglądu ulicy ale niestety przy ul. Kościuszki stoi jeszcze parę koszmarków ,które również wymagają usunięcia
Rząd uderzy w Temu i Shein. Szykuje nowy podatek
No i dobrze. Niech też płacą podatki w Polsce. 👍
pms
10:16, 2026-01-12
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Niestety nie pomógł sprzeciw polskiego rządu, ani Francji, Austrii, Irandii i kilku innych krajów. Biznes się liczy dla tych, którzy umowę podpisali. Trzeba będzie na ile się da unikać kupowania towarów spożywczych z krajów Ameryki Południowej. W ogóle powinny być konkretne informacje dla klientów o sklepach z polską żywnością. Obecnie nie tylko w marketach sporo np. mięsa z importu. Niestety drób także z polskich hodowli bywa kiepskiej jakości (jedynie kurczaki tzw. zagrodowe ok). To musi ulec zmianie, nie chcemy produktów z chemią, z antybiotykami. Kontrole produkcji niezbędne.
Niestety
17:54, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11