Od czerwca kupowanie w internecie może wyglądać trochę inaczej. Nowe przepisy wprowadzą rozwiązanie, które ma ułatwić klientom rezygnację z zakupów i zwrot towaru.
Jak przypomina portal branżowy dlahandlu.pl, 19 czerwca w całej Unii Europejskiej zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące zakupów online. Zmiany obejmą wszystkie sklepy działające w internecie.
Najważniejsza nowość to obowiązek wprowadzenia specjalnego przycisku umożliwiającego odstąpienie od umowy, czyli w praktyce rezygnację z zakupu.
Przycisk ma być widoczny na stronie sklepu i pozwolić klientowi w prosty sposób rozpocząć procedurę zwrotu.
Jak wyjaśnia dlahandlu.pl, po wejściu w odpowiednią opcję klient będzie mógł wybrać zamówienie lub konkretny produkt, z którego chce zrezygnować.
System sklepu będzie musiał automatycznie potwierdzić przyjęcie zgłoszenia, na przykład poprzez wiadomość e-mail. Nowe przepisy mają sprawić, że klienci nie będą musieli już szukać formularzy zwrotu czy pisać wiadomości do sprzedawcy.
Celem zmian jest uproszczenie procedur i ograniczenie sytuacji, w których zwrot towaru był utrudniony przez skomplikowane regulaminy lub długi czas oczekiwania na odpowiedź sklepu.
W Polsce nad przestrzeganiem nowych zasad ma czuwać Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Przedstawiciele handlu internetowego zwracają jednak uwagę, że uproszczony system może spowodować wzrost liczby zwrotów.
Według danych branżowych już dziś około 30 procent zamówień w sklepach internetowych kończy się odesłaniem towaru. W niektórych branżach, szczególnie w sprzedaży odzieży, odsetek zwrotów jest jeszcze wyższy.
Dla firm oznacza to dodatkowe koszty związane z logistyką, sprawdzaniem zwracanych produktów i ponownym wprowadzaniem ich do sprzedaży.
Sprzedawcy zwracają też uwagę na zjawisko określane jako „wardrobing”. Polega ono na tym, że klient kupuje produkt – najczęściej ubranie – tylko na jedną okazję, a następnie zwraca go w ustawowym terminie.
W takiej sytuacji sklep często otrzymuje towar, który był już używany lub nie nadaje się do sprzedaży w pełnej cenie.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa peoplecreations na Freepik
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera
No, jego stać aby zapłacić kazde pieniądze za prąd, nie tak jak każdego z nas szarego obywatela.
ekonomia
14:02, 2026-03-09
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera
Żaden dzieżymorda nie nadaje się na premiera, ten też , obłudnik ( fotowoltakka), afera willa plus, fatalny były minister oświaty , zwolennik kobiet kur domowych, które jego zdaniem nie powinny robić kariery zawodowej, wbrew temu jego żona jest naukowcem i jakoś to mu nie przeszkadza.,
nie nadaje się
10:55, 2026-03-09
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera
Wszyscy wyznawcy Pana Profesora, fotowoltaika aut z dachu, ozs,,sroze"
oze
10:04, 2026-03-09
Relacja ze spotkania z liderami Ruchu Narodowego (FOTO)
Tłumy, tłumy, tłumy. Tak trzymać !🤣🤣🤣
pms
09:48, 2026-03-09