- Śpiewanie rozpoczęło się w szkolnych latach. Śpiewałam w chórze i przeważnie jak to się mówi „za krowami”. Jak wypasałam krowy to bardzo dużo śpiewała. Od 1960 roku przez 60 lat prowadziłam różańce i śpiewane modlitwy za zmarłych. Zbliża mi się 95 wiosna i nadal śpiewam - przyznaje Janina Pydo, artystka ludowa z gminy Goraj, mieszkanka Zastawia.
::photoreport{"type":"see-button","item":"12186"}
Początki pieśni które wykonuje nikną w mrokach przeszłości. - Tak naprawdę to z tych pieśni co je wykonuję to tylko jednej znam datę powstania, to rok 1901, a pieśń nosi tytuł „Smutne moje wesele”. Mam jakiś taki dar od Pana Boga, że teksty i muzykę bardzo szybko zapamiętuję. Wystarczy, że raz dwa razy coś posłucham od razu zapamiętuje - przyznaje.
Jako przykład podaje pieśń, której nauczyła się od dziada, który chodził po wsiach i żebrał. - To było w wojnę, przyszedł do nas na Zastawie, rodziców nie było w domu, dałam mu trochę kaszy, on mówił, że w podzięce zaśpiewa mi pieśń i zaśpiewał i zapamiętałam - wyjaśnia.
Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Goraju przyznaje że jeśli chodzi o ludową twórczość muzyczną, to gmina Goraj jest szczególnie bogata. - Wymienić należy Anna Malec, Zespół Hosznianki, który także promował biały śpiew czy pani Dolińska. Pani Janina Pydo to bywalczyni wielu koncertów, która przez ostatnie lata w sposób szczególny promuje dawną muzykę polskiej wsi - podkreśla Marta Miszczak - Najda.
Płyta pt. „W domu. Portret” zawiera 25 utworów to pieśni i przyśpiewki z Goraja i okolic. - Chcieliśmy by na płycie był przekrój twórczości pani Janiny Pydo, są więc pieśni zalotne, przyśpiewki, kolędy, kolędy życzące, pieśni religijne czy utwory pogrzebowe - mówi Agnieszka Szokaluk z Towarzystwa dla Natury i Człowieka.
::news{"type":"see-also","item":"46362"}
- Dziś coraz więcej osób interesuje się białym śpiewem, śpiewa i chce się go uczyć. To co wyróżnia naszą płytę, to śpiewaczka, która jest z „dawnego świata muzycznego”. Wszystko co ona śpiewa to utwory dawne, będące wynikiem mądrości i przekazów minionych pokoleń. Te utwory nie zostały przez kogoś skomponowanej, to wielowiekowa tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie. To zamknięta w pieśni spuścizna naszych przodków - dodaje.
Janinie Pydo artystycznej twórczości gratulowali starosta biłgorajski Andrzej Szarlip oraz burmistrz Goraja Antoni Łukasik. Premiera płyty „W domu. Portret” była częścią gminnych obchodów Dnia Seniora w Goraju.
::news{"type":"see-also","item":"47979"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wsparcie dla OSP Osuchy: Zbiórka na sprzęt
Nie trzeba żebrać, to władze gminy mają obowiązek postarać się o środki finansowe na sprzęt dla strażaków. Są trzy źródła finansowania: samorządowy, państwowy i unijny. Do 22 maja należy złożyć wniosek do centrali ( szefostwa straży) o dotacje. Warto też wystosować wnioski o środeki unijne, po to urzędnicy są z wójtem na czele.
Obowiązek UG
18:55, 2026-05-12
Wykonując instrukcje fałszywego „pracownika banku”
lub wszystko o du.ę wytłuc
do Mańka
15:09, 2026-05-12
Wójt gminy Aleksandrów ogłasza żałobę
Łukasz już odleciał mentalnie ten taki sam widać zaburzenia jaźni.niech Bóg ma was w swojej opiece drodzy mieszkańcy.kluczkowskiego gania Łukasz na swoim profilu..a kto go za sobą ciągną tyle czasu a no brat .to są takie same dwa elementy które zaziobre by się dali... Powiem tak Łukasz był członkiem zarządu powiatu i co zrobi...h.u.ja nic nie zrobił.teraz społecznik.. niech Andrzej robi społecznie co jak nie ma innym wypominać a w rodzinie nie widzi...sama śmietanka
Somsiad
14:15, 2026-05-12
Biłgorajska Solidarność jedzie do Warszawy
Pan przewodniczący Solidarności to już dawno przestał być związkowcem, nie wszyscy się orientują ale jak wynika z danych w KRS jest jednym z beneficjentów rzeczywistych oraz zasiada w Radzie Nadzorczej spółki DOMS z Zakopanego zarządzającej obiektami na terenie Zakopanego, Spały i Bukowiny Tatrzańskiej a mających w sumie do dyspozycji ponad 400 pokoi turystycznych w kilku obiektach. Tak więc nie jest on już związkowcem, a biznesmenem z branży turystycznej - może niech przedstawi jakim majątkiem dysponuje zamiast ubierać sie w szaty robotnika.
Realista
13:11, 2026-05-12