Ks. Popiełuszko, tercjarz franciszkański i kapelan warszawskiej „Solidarności”, od sierpnia 1980 roku aktywnie wsparł ruch robotniczy. Jego msze, które organizował w Hucie Warszawa, były nie tylko duchowym wsparciem, ale także miejscem gromadzenia się ludzi dążących do zmian. Po wprowadzeniu stanu wojennego, Popiełuszko nie poddał się, ratował ludzi prześladowanych i organizował pomoc dla potrzebujących.
::photoreport{"type":"see-button","item":"12026"}
W okresie najtrudniejszych czasów, nauczając, że „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12, 21), ks. Popiełuszko wzbudzał nadzieję i mobilizował ludzi do działania. Jego działalność, w tym organizacja mszy za ojczyznę w kościele św. Stanisława Kostki, sprawiła, że stał się liderem moralnym i wzorem niezłomności.
Rok 1983 przyniósł tragiczne wydarzenia, kiedy to ks. Popiełuszko prowadził pogrzeb Grzegorza Przemyka i zorganizował pielgrzymkę ludzi pracy na Jasną Górę. Jego niezłomność i bezkompromisowość wobec komunistycznego reżimu stały się przyczyną jego śmierci, która miała miejsce w październiku 1984 roku.
W Biłgoraju, podczas obchodów czterdziestej rocznicy jego męczeństwa, wspomniano o nauczaniu ks. Jerzego, które wciąż inspiruje ludzi do walki przeciwko niesprawiedliwości. Uroczystości religijno-patriotyczne zgromadziły mieszkańców, którzy modlili się za jego duszę i złożyli hołd.
W trakcie mszy, ks. Roman Sawic przypomniał, jak ważna jest pamięć o ks. Popiełuszce dla przyszłych pokoleń. - Prosimy Boga, by ofiara jego krwi stała się zasiewem dobrej przyszłości Polaków i by nie poszła w zapomnienie - mówił duchowny.
::news{"type":"see-also","item":"46836"}
Młodzież z I LO im. ONZ w Biłgoraju przedstawiła montaż słowno-muzyczny, w którym przybliżono postać ks. Popiełuszki i jego wkład w walkę o prawa człowieka. Historia jego życia, pełna oddania i odwagi, jest wzorem do naśladowania i przypomnieniem, że nawet w obliczu trudności można przynieść nadzieję i zmiany.
W wydarzeniu uczestniczył Franciszek Pinderski, który osobiście znał ks. Popiełuszkę. Jego wspomnienia podkreślają, jaki był ten niezwykły człowiek; pogodny, życzliwy i z oddaniem wspierający innych. - Był człowiekiem wyjątkowym, który potrafił odnaleźć się w trudnych czasach i zawsze był gotów nieść pomoc - wspominał Pinderski.
Dziś, 40 lat po tragicznych wydarzeniach, pamięć o ks. Jerzym Popiełuszko żyje i inspiruje. Jego nauczanie, prawo do godności i praw człowieka wciąż jest aktualne, a jego życie stanowi przykład odwagi w walce o prawdę.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
„Pamięć jest naszym obowiązkiem” – prof. Sabina Bober
Skoro masz we krwi donoszenie i całujesz w d. zaborców to jestes rasowym Polakiem
do Q
06:15, 2026-03-26
Uczeń ONZ-etu w finale Olimpiady Wiedzy o Mediach
Gratulacje. W dzisiejszych czasach bardzo ważna jest świadomość i wiedza jak media funkcjonują - i manipulują za pomocą odpowiednio podanymi informacjami.
-
14:16, 2026-03-25
Uczeń ONZ-etu w finale Olimpiady Wiedzy o Mediach
Kto doniósł? Jakieś gnidy antysemickie.
Pytanie retoryczne
09:55, 2026-03-25
Uczeń ONZ-etu w finale Olimpiady Wiedzy o Mediach
Nie można komentować artykułu o zamordowaniu małżeństwa Trzcińskich, więc zrobię to tutaj. Przede wszystkim oddam im chwałę i szacunek. Natomiast odnośnie artykułu to chciałbym dopisać to, czego nie napisano. Owszem, zamordowali Niemcy, ale zgadnijcie kto na nich doniósł.? No właśnie...
Rodzina Trzcińskich.
08:55, 2026-03-25