11 sierpnia br., na scenie letniej TOK gościnnie wystąpi gwiazda tegorocznego Festiwalu Kultur w Biłgoraju grupa Compañía Artística y Cultural Sintana” z Bogoty w Kolumbii.
SINTANA jest rodzajem szkoły tańca, w której uczy się, że improwizacja i odkrywanie siebie są kluczowe w całym procesie twórczym. W 2013 roku SINTANA stworzyła własny zespół taneczny, aby rozwijać swoją kreatywność i narzędzie do wyrażania jej stylu choreograficznego.
SINTANA jest wynikiem wspólnej pracy badawczej tancerzy, aktorów i samych muzyków, a jego celem jest rozwój twórczego dialogu między dźwiękiem, ruchem i interpretacją.
[ZT]30246[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Aleksandrów. Petycja w obronie placówki i dyrektora
Zmiana dyrektora szkoły też jest juz potrzebna, nikt nie ujmuje zasług Panu Dyrektorowi ale tez już może iść na zasłuzony odpoczynek. Szkole potrzebny jest świeży powiew, poziom szkoły leży, mimo zaklinania rzeczywistości. Afery są zamaiate pod dywan i dużo by jeszcze wymieniać. Jako mieszkaniec uważam że potrzebne są zmiany
Gość
11:00, 2026-02-05
Aleksandrów. Petycja w obronie placówki i dyrektora
No to pali borowvom grunt pod nogami. 6 miesięcy temu powstało przedszkole teraz znowu nowy jakiś twór? Po co i dlaczego???
O proszę
10:06, 2026-02-05
Aleksandrów. Petycja w obronie placówki i dyrektora
To nie jest żadna „troska o dzieci” ani „petycja oddolna”. To jest zwykły krzyk ludzi, którzy stracili stołki i wpływy, a teraz udają obrońców moralności. Przez lata w gminie funkcjonował układ: niskie pensje, brak Karty Nauczyciela, praca ponad siły i „reszta pod stołem”. I jakoś wtedy nikt nie bił na alarm. Teraz, gdy nauczycielki w końcu mają Kartę Nauczyciela, normalne godziny pracy, płatne nadgodziny, ferie, wakacje i godne emerytury – nagle pojawiła się „troska o budżet”. Prawda jest prosta: pieniądze zamiast do układu zaczęły trafiać bezpośrednio do nauczycielek. I to niektórych boli najbardziej. Hipokryzja? Mówienie o dobru gminy, a jednocześnie wyprowadzanie własnego dziecka do innej gminy tylko po to, żeby Aleksandrów stracił dotację. Moralne prawo do pouczania innych? Żadne. Do tego narracja o „oszczędnościach”, a jednocześnie pomysł utrzymywania kolejnych dyrektorskich stanowisk za ok. 100 tys. zł rocznie, często dla osób spoza gminy. To ma być racjonalne gospodarowanie pieniędzmi mieszkańców? Dyrektorów wybierają komisje konkursowe, nauczyciele i rodzice – nie portale, nie obrażone środowiska i nie ci, którym zabrano koryto. Zmiany są trudne. Zwłaszcza dla tych, którzy muszą dziś pracować uczciwe 40 godzin, dojeżdżać do Korytkowa i nie mogą już rządzić innymi z pozycji „nietykalnych”. Ale dla nauczycielek, rodziców i mieszkańców – to krok w dobrą stronę. I właśnie dlatego ten krzyk jest tak głośny. — rodzic dziecka uczęszczającego do szkoły w Aleksandrowie
Rodzić
10:02, 2026-02-05
Aleksandrów. Petycja w obronie placówki i dyrektora
Nikt z naszej gminy nie da się wciągnąć w te napuszczanie tego z Józefowa. Połączenie to dobre rozwiązanie. Popieramy radnych.
F.
09:46, 2026-02-05