W przygotowanie Misterium zaangażowani byli mieszkańcy, przede wszystkim ludzie młodzi oraz gorajska parafia, GOK i Ochotnicza Straż Pożarna. -Misterium miało być strawą duchową dla wierny. By w sposób głębszy przeżycie zakończenia Wielkiego Postu i lepszego wejścia w Wielki Tydzień. Zarówno Misterium, jak i wszystkie drogi krzyżowe jakie przeżywaliśmy mają na celu, jeszcze głębsze przeżywanie Eucharystii, czyli zjednoczenia z Jezusem, który na ołtarzu przychodzi w chlebie i winie oraz swoim Słowie - mówi ks. Paweł Krzaczek.
-Ważne jest także, że Misterium nie kończy się krzyżem i śmiercią, a Zmartwychwstaniem Chrystusa. Dlatego to jest nasza nadzieją jako ludzi wierzący, Chrystus pokonał grzech, pokonał śmierć, pokona to wszystko co nas przytłacza, co nas niepokoi, przeraża, co wprowadza w nasze życie zamęt i niepewność. On przynosi pokój - dodaje ks. Krzaczek. -Jestem zachwycony tym wydarzeniem, to bardzo poważne przedsięwzięcie, w które zaangażowało się wiele osób. Ja uczestnicząc w nim obserwowałem zarówno aktorów jak i widzów. Widziałem skupienie, widziałem modlitwę. Chrześcijaństwo jest częścią naszej kultury, to część naszego dziedzictwa, wierni temu my także wspieramy takie przedsięwzięcia - podkreśla Andrzej Łagożny, członek Zarządu Powiatu.
Ks. Tadeusz Bastrzyk, proboszcz parafii w Goraju, podkreśla że Misterium nie jest spektaklem, przedstawieniem czy obrazowaniem napisanego scenariusza. -Ono zawsze wzbudza w nas mieszane uczucia oraz zmusza do solidarności tej duchowej przede wszystkim z cierpiącym Jezusem. By przeżyć dobrze Wielki Post, by zagłębić się w Wielki Piątek i Wielką Sobotę, by radować się porankiem Niedzieli Zmartwychwstania, trzeba wejść w Mękę Pańską. To nas ma budować duchowo i duchowo umacniać. Nie chodzi o to by się dobrze bawić w "teatrzyk" ale by rozważać ostatnie dni Jezusa i z nim Zmartwychwstać z grobu swego grzechu ku życiu wiecznemu - podkreśla ks. Bastrzyk.
Dzięki strażakom, Misterium mogło odbyć się bezpiecznie, dzięki firmie Oświetlimy Wszystko, poszczególne sceny mogły być odpowiednio zaprezentowane. O stroje i dekorację zadbał Gminny Ośrodek Kultury. W poszczególne osoby wcielili się mieszkańcy gminy Goraj, którzy brali już udział m. in. w Orszaku Trzech Króli, czy tradycyjnym przedstawieniu sylwestrowym "Gorajskie Diabełki".
Misterium oświetliła firma oswietimywszytsko.pl
/bilgoraj.com.pl/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Spotkania z dzielnicowymi – Misja 112 i wakacje
Kiedy szanowni policjanci nauczą kierowców, że nie można jeździć wzdłuż po chodniku, trąbić na pieszych, parkować na środku chodnika ? W żadnym innym mieście nie widziałem aby tak ludzie jeździli pomiędzy pieszymi.
do policji
13:51, 2026-06-19
Spotkania z dzielnicowymi – Misja 112 i wakacje
zamiast pisać skarge do Ministerstwa , to może najpierw wniosek do Starosty albo powiatowego zarządu dróg , a nie od razu do Warszawy
od dołu
13:06, 2026-06-19
Spotkania z dzielnicowymi – Misja 112 i wakacje
To skandal., że przejść nie ma tam gdzie powinny być na ul. Cegielnianej, okazuje się, że policja śmie karać mandatami po 200 zł za to, że mieszkańcy przechodzą tam gdzie powinno być przejście a niestety go brak. To jest wina tych, którzy mają obowiązek przejście tam oznakować. Jeśli nadal będzie lekceważnie pieszych , czyli brak oznakowania przejścia, skarga trafi do ministerstwa infrastruktury, do Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
Ogrody
12:59, 2026-06-19
Spotkania z dzielnicowymi – Misja 112 i wakacje
Dobra akcja. Niestety trzeba będzie napisać skargę do MInisterstwa , że istnieje zagrożenie na ul. Cegielnianej w Biłgoraju, ponieważ nadal problem braku przejść dla pieszych nie rozwiązany, mimo apeli. Były już tam wypadki , ponieważ ludzie przechodzą przez jezdnie gdzie powinno być oznakowane przejście Przechodzą tam, codziennie uczniowie szkoły budowlanej i inne osoby. Nie może być tak, że priorytetowo traktuje się kierujących samochodami a pieszym nie stwarza się bezpiecznych warunków. Były tam już wypadki i nadal przejść brak. Jeśli
z Biłgoraja
12:53, 2026-06-19